Ostrzeżenie Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów

Alior Bank zaapelował do klientów, by uważali na kody QR, które mogą pojawiać się w przestrzeni publicznej. Bardzo często stają się one narzędziem w rękach cyberprzestępców, przez co można zainfekować smartfon lub otworzyć drogę do kradzieży danych. Taka metoda zwana jest "quishingiem".

Alior Bank, bank, bankiAlior Bank wydał ostrzeżenie
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Robson90
Oskar Ziomek

Alior Bank opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym tłumaczy podstawowe zasady bezpieczeństwa w kontekście quishingu. Klienci, którzy będą ich przestrzegać, mogą być w zasadzie pewni, że nie padną ofiarą ataku tą drogą. Warto uświadomić sobie, że kod QR co do zasady jest równie dużym zagrożeniem, jak skrócony link - obydwa mechanizmy mają tę samą rolę, a użytkownik nie jest w stanie odczytać na pierwszy rzut oka, na jaką stronę prowadzi skrót.

Alior Bank podaje, aby przede wszystkim:

  • nie podawać loginu i hasła do bankowości na stronach, na które trafiło się właśnie poprzez kod QR,
  • uważać na promocje, które są dostępne rzekomo tylko po zeskanowaniu kodu QR,
  • blokować dostęp do kamery dla zewnętrznych aplikacji,
  • przed zeskanowaniem kodu QR w miarę możliwości upewnić się, że nie jest fałszywy. W przestrzeni publicznej można je znaleźć m.in. w restauracjach czy przy parkomatach.

Następstwa niestosowania się do wymienionych zasad sprowadzają się do zagrożenia utraty pieniędzy z konta lub wykradania danych z telefonu, gdyby zainstalowano w nim zainfekowaną aplikację, do której prowadził kod QR. Warto pamiętać, że z konta nie zawsze znikają wszystkie środki od razu. Przestępcy mogą również wykorzystać wykradzione numery karty płatniczej, by podpiąć ją do spreparowanej usługi, a w ten sposób regularnie pobierać niewielkie kwoty z konta ofiary (która może tego przez długi czas nie zauważyć, jeśli nie kontroluje stanu konta co do złotówki na bieżąco).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W podobny sposób realizowane są popularne ostatnio fałszywe kampanie reklamowe, w których wykorzystywane jest logo sklepów Biedronka czy Kaufland. Użytkownik jest przekonany, że wypełniając ankietę może otrzymać bon na zakupy, jednak w praktyce wyłudzane są w ten sposób dane teleadresowe i numery karty płatniczej, co prowadzi do kradzieży pieniędzy z konta bankowego ofiary.

Wybrane dla Ciebie
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟