Pożyczki na fałszywe dane i sprzedaż smartfonów, które w praktyce nigdy nie trafiały do kupujących - to tylko dwa z blisko 90 zarzutów, jakie usłyszał 26-latek z Zawadzkiego. Jak podaje Policja, straty wynoszą łącznie około 40 tys. złotych.

bEUKwvcR

Policja opisuje przypadek 26-latka, który w ostatnim czasie zajmował się głównie oszustwami za pośrednictwem internetu. Jak ustalono, "sprzedawał" na portalach ogłoszeniowych routery, gry komputerowe i telefony komórkowe, które wcześniej były pozyskiwane na raty u jednego z operatorów przez jego 24-letnią partnerkę. Mężczyzna "wystawiał" przedmioty w sieci, a następnie nigdy nie wysyłał ich do kupujących - po tym, jak otrzymał zapłatę.

Ponadto okazało się, że 26-latek miał wyłudzić blisko 30 pożyczek online w bankach, posługując się przy tym fałszywymi danymi. To tylko część z zarzutów, bo łącznie usłyszał ich blisko 90 i co ciekawe, do zarzucanych czynów się przyznał. Kobiecie postawiono natomiast 6 zarzutów w związku z zawieraniem umów z sieciami telekomunikacyjnymi, a następnie niewywiązywaniem się z obowiązku zapłaty rat.

Sprzedaż butów na OLX i problem: z konta zniknęło 11 tys. złotych
Sprzedaż butów na OLX i problem: z konta zniknęło 11 tys. złotych
bEUKwvcT

Jak ustaliła policja, łącze straty wynoszą w tym przypadku około 40 tysięcy złotych. Sprawcom grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Funkcjonariusze przypominają przy tej okazji, że w internecie można bardzo łatwo trafić na nieuczciwych sprzedających.

Warto więc wiele razy sprawdzać opinie, a decydując się na zakup - korzystać z zaufanych platform sprzedażowych. Nie należy przy tym podawać osobom trzecim nadmiaru swoich danych - szczególnie tych, które nie są niezbędne do skutecznego przeprowadzenia transakcji w internecie.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Komentarze (4)
bEUKwvdP