OUYA niebawem nikt już nie wspomni, za to duch C64 wiecznie pozostanie żywy
Trzy lata temu, kiedy rozpoczęła się moda na społecznościowe finansowanie projektów, zmysły fanów elektroniki niezwykle rozbudziła OUYA, mikrokonsolka na Androidzie. Ta niepozorna kostka uzbierała przeszło 8,5 miliona dolarów na rozwój i miała po prostu zarządzić na rynku. Pomysłodawcy w zbyt wiele ślepych uliczek niestety poskręcali i sprzęt nigdy nie zyskał dostatecznej popularności. Dodatkowi inwestorzy stracili oto już cierpliwość. By odzyskać część środków, zmuszają twórców do sprzedania się.