Painnt: setki filtrów w stylu Prismy, z dużo lepszą konfiguracją

Artystyczne filtry do zdjęć, których zadaniem jest zamienić fotografie w malowidła, to temat budzący skrajne emocje. Zdaniem jednych tego typu zabiegi tylko psują efekt końcowy, zaś inni uważają, że nawet tak zaawansowana edycja jest niezbędnym elementem do uzyskiwania wrażenia, jakie chciał wywrzeć autor zdjęcia. Najszerzej znana jest tutaj oczywiście Prisma, ale na rynku nie brakuje alternatyw. Dzisiaj sprawdzimy jakie możliwości kryje w sobie Painntaplikacja uniwersalna dla użytkowników Windowsa 10.

Obraz
Oskar Ziomek

Pierwsze, co rzuca się w oczy już na początku, to liczba dostępnych filtrów. Na chwilę obecną jest ich ponad 240, a baza ciągle się rozszerza. Jeśli więc z założenia nie mamy nic przeciwko odważnym modyfikacjom zdjęć, trudno będzie zarzucić twórcom programu, że wśród propozycji nakładek nie znaleźliśmy nic dla siebie.

Powyższy zrzut ekranu to tylko niewielki fragment bazy dostępnych filtrów
Powyższy zrzut ekranu to tylko niewielki fragment bazy dostępnych filtrów

Tak duża baza to jednak nie wszystko, bo Painnt pozwala każdy z filtrów dodatkowo edytować. Proces ten jest prosty i sprowadza się do eksperymentowania z suwakami. Różnice przynoszą wymierne efekty, w praktyce możemy więc mówić o niezliczonych kombinacjach i unikalnych projektach w każdym przypadku.

Przykładem niech będzie poniższa para zrzutów ekranu z aplikacji: na edytowane zdjęcie nałożono ten sam filtr, stosując jedynie jego różne ustawienia:

  • Obraz
  • Obraz
[1/2] Źródło zdjęć: |

Aby na przyszłość mozolnie nie przeszukiwać bazy filtrów szukając tej nakładki, którą lubimy wykorzystywać, aplikacja pozwala tworzyć listę ulubionych propozycji. Bezpośrednio w programie można także przeglądać projekty wykonane przez innych użytkowników i wykorzystywać je jako inspiracje.

  • Obraz
  • Obraz
[1/2] Źródło zdjęć: |

W darmowej wersji program nakłada niewielki znak wodny w prawym dolnym rogu zdjęcia, a plik wynikowy pozwala zapisać co najwyżej w rozdzielczości HD. Aby pozbyć się tych ograniczeń, konieczne będzie zakupienie pełnej wersji – jest to możliwe wyłącznie w formie abonamentu: do wyboru jest opłacenie z góry dostępu przez tydzień, miesiąc lub rok.

Aplikację Painnt możecie oczywiście pobrać z naszej bazy oprogramowania.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE