Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Przeglądarki mobilne też wiele potrafią: Dolphin Browser – mów do mnie i mnie dotykaj

Standardowe przeglądarki odchodzą powoli w niepamięć. Coraz więcej ludzi jest mobilna i chce mieć dostęp do Internetu wszędzie. Smartfony na dobre zagościły w naszych kieszeniach i zawładnęły naszymi umysłami. Używanie mobilnych przeglądarek jest coraz popularniejsze. To one dają nam szansę na bieżąco dowiadywać się o ważnych wydarzeniach, przeglądać pocztę czy po prostu nie spać na nudnym wykładzie. Okazuje się że okno na świat może istnieć nie tylko w murach, które nazywamy domem. A może to już nie jest okno ? Wśród gąszczu stron WWW są nasze ulubione, do których chcemy mieć dostęp w każdej sytuacji. Ale żeby to było wygodne, każdy wybiera swoją ulubioną przeglądarkę. Jedną z najbardziej popularnych jest Opera Mini/Mobile. Istnieją jednak też inne, które są warte uwagi, a wśród nich, zapewne przez wielu znana, przeglądarka Dolphin Browser.

Po zainstalowaniu programu (plik instalacyjny ma nieco ponad 4 MB) można zauważyć podobieństwo tej mobilnej przeglądarki do desktopowej wersji Google Chrome. Przeglądarka obsługuje karty, do których jest dostęp w każdym momencie. Nie trzeba wchodzić w menu, a wystarczy dotknąć palcem w odpowiednim miejscu. Interfejs przeglądarki jest bardzo prosty. Oprócz podglądu otwartych kart mamy pasek wyszukiwania i adresu. Postanowiono, aby te dwa elementy połączyć ze sobą, tak jak to ma miejsce w przeglądarkach desktopowych. Mamy tam te dwa elementy, ale w prawie każdej przeglądarce pasek adresu służy również do wyszukiwania treści w Internecie. Na nowej karcie domyślnie otwiera się coś w stylu „Speed dial” znanego chociażby z Opery. Nie wyświetlają się co prawda miniatury stron ale mamy ikonki przypisane do stron i tekst, który sami wpiszemy. Wyszukiwanie odpowiedniej strony jest bardzo proste, a szybkie wybieranie jest dostosowane w odpowiedni sposób do mobilnych urządzeń. Z poziomu Speed Dial’a mamy dostęp do sklepu z aplikacjami od producenta przeglądarki. W lewym dolnym rogu mamy natomiast małą ikonkę delfina (symbolu przeglądarki). Po kliknięciu na nią odkrywamy dopiero dwie niestandardowe funkcjonalności programu. Mam tutaj na myśli sterowanie głosowe czy obsługiwanie przeglądarki gestami.

Może żeby nie omawiać wszystkiego naraz, wspomnę najpierw o obsłudze przeglądarki gestami. W przeglądarce mamy zdefiniowane kilka gestów, które odpowiadają za otwieranie stron internetowych oraz za najistotniejsze akcje. Dzięki nim możemy bez wpisywania adresu otworzyć popularne strony tj. Facebook, Youtube czy wyszukiwarkę Google oraz wykonywać akcje tj. Wstecz, Dalej, Nowa karta czy Zamknij kartę. Możemy oczywiście definiować gesty do własnych adresów WWW czy do akcji, które przewidzieli programiści. A co najważniejsze, wszystkie możliwe gesty są edytowalne. Druga funkcją, o której wspomniałem to funkcja Sonar. Brzmi może tajemniczo, ale chodzi po prostu o głosowe sterowanie przeglądarką. Bez problemu przy jej pomocy otworzymy popularne strony, wyszukamy informacje czy wykonamy różne akcje np. odświeżymy stronę. Niestety ostatnie zastosowanie tej funkcji nie jest dostępne w naszym ojczystym języku. Obie funkcje (gesty oraz sonar) możemy jak już wspomniałem uruchomić klikając na lewy dolny róg. Jest też możliwość wykorzystania hardware’u do tego celu. Funkcje te wywołamy potrząsając urządzeniem.

r   e   k   l   a   m   a

Testując przeglądarkę mogłoby się wydawać, że to wszystko co ona potrafi. Jednak ma jeszcze dodatkowe ukryte funkcje. Przesuwając palcem w prawo przejrzymy zakładki a w lewo dodatki. Stronę do zakładek możemy zapisać w prosty sposób klikając symbol plusa przy pasku adresu. Zakładki standardowo można umieszczać w katalogach. Nie zabrakło też funkcji ich synchronizacji. Nie musimy do tego celu tworzyć jednak żadnego konta (chociaż możemy). Zrobimy to logując się na Facebook’u lub Google. Powyżej wspomniałem o dodatkach. Spróbuję teraz klika najciekawszych z nich omówić.


  • Night Mode
  • – ułatwia przeglądanie stron w nocy, przyciemnia stronę oraz zmniejsza podświetlenie dzięki czemu wzrok się mniej męczy
  • Dolphin Companion
  • – zmniejsza zużycie baterii oraz przyspiesza działanie przegladarki wyłączając zbędne procesy
  • Dolphin Video
  • – pozwala odtwarzać wideo zapisane na karcie pamięci lub pamięci telefonu oraz z serwisu YouTube
  • Screen Cut
  • – wykonuje zrzuty wycinka strony, widocznej części strony czy nawet całej strony
  • Web to PDF
  • – zapisuje całą stronę do pliku PDF
  • Dolphin Scanner
  • – pozwala odczytać dane z kodów kreskowych i kodów QR
  • Easy Downloader Pro
  • – dosyć zaawansowany menedżer pobierania
  • Dolphin Reader
  • – wyszukuje artykuły na stronie i wyświetla je jako tekst na białym tle (ułatwia to znacząco ich czytanie)
  • Desktop Toggles
  • – przełącza między desktopową a mobilną wersją strony WWW
  • Tryb pełnoekranowy

Na pierwszy rzut oka przeglądarka jest bardzo prosta, lecz w środku skrywa bogate wnętrze. Ma bardzo minimalistyczny interfejs, a mimo to posiada wszystkie najpotrzebniejsze funkcje dzięki obsłudze gestami. Wyszukiwanie informacji jest dziecinnie proste i szybkie. Funkcja Sonar pozwala nam zapomnieć o używaniu klawiatury na niewielkich ekranach smart fonów, co rzecz jasna może być kłopotliwe. Dzięki synchronizacji zakładek możemy się cieszyć nimi na wielu urządzeniach bez konieczności ręcznego kopiowania. Dodatki natomiast jeszcze bardziej rozszerzają możliwości nie tylko samej przeglądarki a także urządzenia, na którym ja zainstalujemy. Przeglądarkę dostosujemy do swoich potrzeb dzięki kilku motywom kolorystycznym. I czego tutaj chcieć więcej ?

 

oprogramowanie internet urządzenia mobilne

Komentarze