Problem, według Fundacji, ma stanowić fakt, że nowa ustawa zacznie obowiązywać już od 1 czerwca, tymczasem zabrakło czasu, aby kolejne jej elementy stały się przedmiotem debaty, także publicznej, z udziałem społeczeństwa. A to właśnie na życie przeciętnych obywateli ustawa antyterrorystyczna będzie miała największy wpływ. W imieniu Fundacji sprawę skomentował Wojciech Klicki:
Powstawanie drakońskiego prawa odbywa się bez jakichkolwiek konsultacji, w aurze braku przejrzystości i wbrew wszelkim standardom. Projekt został opublikowany przez MSWiA dopiero po tym, jak Fundacja Panoptykon opublikowała projekt otrzymany z anonimowego źródła.
Organizacja wylicza 4 podstawowe zarzuty niebezpieczne dla swobód obywatelskich propozycje zawarte w ustawie, wśród których należy wymienić przede wszystkim szersze uprawnienia służb. Te zyskają bowiem pełnomocnictwa pozwalające na nadużycia także względem obcokrajowców. Ponadto szeroka definicja „zagrożenia przestępstwem o charakterze terrorystycznym” ma ograniczyć wolność zgromadzeń, poruszona została także opisywana przez nas kwestia kart pre-paid.
W związku z tym Fundacja Panoptykon zdecydowała się na sprzeciw. Uruchomiono już petycję obywatelską, która ma stanowić oddolny sprzeciw wobec zmian, jakie ma wprowadzić od 1 czerwca kontrowersyjna ustawa.