WAŻNE
TERAZ

Trump o żołnierzach USA w Polsce. Jest nagły zwrot akcji

PKO Bank Polski ostrzega. Literówka w adresie WWW

PKO Bank Polski ostrzega o kolejnych próbach ataku. Ktoś podszywa się pod bankowców w komunikacji elektronicznej i kieruje nieświadomych klientów do fałszywego serwisu iPKO Biznes. Na celowniku są więc tym razem klienci posiadający w PKO BP konta firmowe.

Polish bank PKO sign is seen on August 23, 2020 in Warsaw, Poland. (Photo by Aleksander Kalka/NurPhoto via Getty Images)PKO BP ostrzega przed oszustami
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images | NurPhoto
Oskar Ziomek

PKO Bank Polski poinformował o kolejnej kampanii phishingowej. Tym razem akcja wycelowana jest w osoby, które logują się do serwisu iPKO Biznes - a więc klientów biznesowych. Oszuści stworzyli imitację serwisu logowania do banku i w ten sposób wyłudzają identyfikator klienta, a w kolejnych krokach najpewniej również hasło i kod z wiadomości SMS do potwierdzenia logowania na nowym komputerze.

PKO BP zwraca uwagę, że fałszywa strona funkcjonuje pod adresem ipkoblznes[.]com. Kluczowa jest tu celowa literówka w nazwie, dzięki czemu machinalnie działający użytkownik może uznać, że adres jest prawdziwy. Stąd też ważne jest każdorazowe sprawdzanie URL-a zwłaszcza podczas logowania się do bankowości. Tego rodzaju niedopatrzenie może doprowadzić do błędnego przeświadczenia, że dana strona jest prawdziwa - bo wizualnie na pierwszy rzut oka wygląda jak autentyczna.

Fałszywa strona logowania
Fałszywa strona logowania © PKO BP

PKO Bank Polski przypomina, że prawdziwa komunikacja z banku to wiadomości e-mail oraz SMS-y, które nie zawierają linków. Dla zachowania bezpieczeństwa na co dzień warto uważać także na reklamy w wyszukiwarce, które mogą wyglądać jak prawdziwe wyniki i zmylić nieświadomego użytkownika. W najlepiej przygotowanych atakach tego rodzaju nawet świadoma osoba może nie rozpoznać próby oszustwa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ataki wycelowane w klientów banków to dzisiaj powszechne zjawisko. Klienci PKO BP powinni także uważać na inną kampanię, która zaczyna się od fałszywego e-maila, a o której bank ostrzegał zaledwie dzień wcześniej. Tutaj pod pretekstem rzekomo wykonanego przelewu rozsyłany jest fałszywy załącznik, którego próba otwarcia kończy się zainfekowaniem komputera ofiary.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!