Retrociśnienie cz. 7

Prawdę mówiąc, seria wpisów pod wspólnym tytułem "Retrociśnienie" miała mieć swój finał już pół roku temu. Uważam (lub raczej uważałem), że w zasadzie wyczerpałem temat opisując co ciekawego można znaleźć na polskim rynku sprzętów i oprogramowania retro.

Po tej serii artykułów i bieżącej obserwacji "rynku" starych klamotów, odnosiłem wrażenie, że nic już nie jest w stanie mnie zaskoczyć. Myliłem się i to grubo. W ubiegłym tygodniu znalazłem bowiem takie "okazje", że zwyczajnie musiałem o tym napisać... ;)

Dla porządku wspomnę jedynie, że tym razem przeszukiwałem tylko Allegro i skupiłem się na Amidze. Ok, to zacznijmy od hitu - spójrzcie na zdjęcie poniżej i powiedzcie co widzicie. Tak, do sprzedania Amiga 500 w pięknym stanie - co w tym dziwnego? Pomyślałem tak samo ale hola hola! To nie Amiga, to box do Amigi!!!

Tak, zwykłe kartonowe pudełko, które jakimś cudem przeleżało w stanie nienaruszonym kilkanaście lub kilkadziesiąt lat zostało wycenione przez sprzedającego na 400pln (sic!!!). Paranoja? Być może... Jeszcze trochę i pudełka będą droższe od samych komputerów... Wspominałem już o tym kiedyś ale aż dziw bierze, że przy takim potencjale, nikt jeszcze nie postanowił produkować opakowań do starych komputerów... Choć może o czymś nie wiem?

Tutaj pewna dygresja - otóż od kilku już lat jednymi z najbardziej poszukiwanych akcesoriów do wszelkiej maści Amig były rozszerzenia pamięci. Oczywiście najbardziej pożądane były wszelkie karty turbo bo tych na rynku było najmniej. Niemniej duże zapotrzebowanie było również na "zwykłe" karty, rozszerzające jedynie dostępną w Amigach pamięć - nie musiały być nawet wyposażone w zegar. Takich kart było niewiele a deficyt dotyczył w szczególności modeli A600 i A1200. 

Jakież więc było moje zaskoczenie, kiedy na rynku zaczęło się pojawiać co raz więcej nowych rozszerzeń do ww. modeli! Nie wierzycie? Poniżej przykłady:

Cena karty do popularnej "sześćsetki" bardzo przystępna! Jak za dodatkowy 1MB CHIP RAM + RTC (real time clock) to 100pln wydaje się być na prawdę spoko kwotą.

Przy karcie A1208 dla A1200 jest już jednak znacznie drożej ale i pamięci jest dużo więcej bo 8MB FAST. Czy 379pln to wygórowana cena? Hmmm... wydaje mi się, że nie. Ostatecznie widziałem już tego typu używane rozszerzenia (produkcji chyba Elsatu), "chodzące" nawet po 600pln! 

Swoją drogą nie pomyślałbym, że w 2019 roku ktoś będzie jeszcze produkował coś do Amigi... co to się wyrabia... :) 

No dobrze, ale wracając do tematu i pozostając w kategorii rozszerzeń pamięci, to w oczy rzuciła mi się taka "super oferta":

Blizzard 030 taktowany zegarem 50Mhz za niecałe 2000pln. Obserwuję tę aukcję i jestem bardzo ciekaw czy znajdzie kupca. Ja rozumiem, że to retro, że sentyment i kawał dzieciństwa ale... te ceny przerażają! 

Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że ceny dyktuje popyt, spoko - wspominałem o tym wielokrotnie. Dziwi mnie jednak wiecznie zwyżkująca tendencja. Uczciwie mówiąc sądziłem, że kwoty za wszelkiego rodzaju amigowski sprzęt i oprogramowanie już dawno spadną. Tymczasem jest odwrotnie i jakiejś "górki" nie widać.

Jeszcze trochę to światowe giełdy oraz indywidualni gracze (giełdowi ma się rozumieć!) zaczną inwestować nie w antyki i złoto ale w amigowe akcesoria :D

No dobrze, co tam jeszcze oferują "kolekcjonerzy" na Allegro? Za niecałe 3000pln do nabycia Amiga 1200, w pudełku, a jakże!

Naturalnie dostępne są także tańsze egzemplarze ale ten jest reklamowany jako MEGA zestaw choć nie mam pojęcia na jakiej podstawie. W zasadzie prócz pudła, samej Amigi i myszki sprzedający dodaje jedynie joystick i 30 dyskietek z grami. No i zapewnia, że wszystko jest w 100% sprawne. OK, może te zapewnienia są aż tyle warte.

Co jeszcze? Fantazję miał także sprzedawca zewnętrznej stacji dysków do Amigi CDTV. Za uszkodzone (sic!!!) urządzenie zażyczył sobie 549pln.

Przyjmuję do wiadomości, że to wielce niszowa maszyna ale... pół tysiaka za niesprawną stację? Really?

W obliczu takich kwot nie razi nawet obudowa do Amigi 600 za złotych 150:

Zapewne jakiemuś handlarzowi coś poszło nie tak i "rozbił zestaw" na pojedyncze klamoty typu obudowa, płyta główna itd. To dość popularna operacja w tej branży - dzięki niej można coś wycisnąć nawet z, wydawałaby się, całkowicie niesprzedawalnych urządzeń.

I na koniec coś z kategorii "Software" - gra, w którą kiedyś mocno się zagrywałem. Pinball Illusions, wersja BOX za 270pln.

Ciekawostką jest fakt, że zarówno kiedyś, w latach 90tych nie było mnie stać na oryginał, tak i teraz jest podobnie. Stój! Inaczej. Teraz byłoby mnie stać na tą grę ale trzyma cenę jak we wspomnianym wyżej XX wieku :) Osobiście tyle bym nie wydał - ani wtedy ("szpilałem" oczywiście w pirata!) ani teraz. No ale nie wątpię, że chętni się znajdą.

I to tyle - nie żegnam się z tą serią bo jak znam życie, niejedno mnie jeszcze zaskoczy... :) No cóż, przyjrzymy się temu w nowym roku. Dziękuję za uwagę.

Spis treści serii Retrociśnienie.

  1. Retrociśnienie, cześć 1
  2. Retrociśnienie, część 2 czyli kupujemy Commodore 64
  3. Retrociśnienie, część 3 - retroparanoja
  4. Retrociśnienie, część 4 - retrowykopki, czyli jak nas oszukują sprzeda...
  5. Retrociśnienie, część 5 - powrót
  6. Retrociśnienie, część 6