Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Retrociśnienie część 3 — retroparanoja

Ostatnimi czasy mocno interesuję się rynkiem sprzętów retro w Polsce - może niekoniecznie wszystkich sprzętów bo jeżeli mam być precyzyjny to obserwuję głównie podaż/popyt maszyn śp. firmy Commodore (Amiga, C64) oraz akcesoriów do nich. 

Temat retro maszyn opisywałem na łamach Dobrych Programów już dwukrotnie, jako potencjalny nabywca Amigi oraz Commodore 64. Do jakich wniosków doszedłem, możecie to przeczytać w ww. tekstach - w każdym razie tematów retro dotyczących zakupów nie miałem zamiaru już poruszać.

Zmieniłem jednak zdanie bo to, co wyprawia się ostatnio na serwisach olx, allegro czy ebay przechodzi ludzkie pojęcie. No, może trochę przesadziłem - bądźmy uczciwi, ceny dyktuje rynek i jeżeli są chętni aby tyle zapłacić to kwoty, o których będę za chwilę pisał nie biorą się z kapelusza. 

r   e   k   l   a   m   a

Komputery

Przede wszystkim należy zacząć od tego, że kilka dni temu dałem sobie czas i wziąłem "pod lupę" wszystkie oferty w serwisie ogłoszeń drobnych olx.pl - było tego sporo bo 13 stron a wnioski narzucają się same. Jedno, co rzuca się w oczy to fakt, że ceny komputerów wzrosły! Dotyczy to głównie najbardziej poszukiwanych Amig czyli modeli 600 i 1200 ale i modelu 500 nie kupimy już za przysłowiowe drobne! Szczególnie jeżeli sprzęt jest zadbany, nie pożółkły no i oczywiście sprawny!

Kwota oscylująca wokół 1300pln za używaną A1200 to "normalka" - jeżeli trafiają się tańsze egzemplarze to albo szybko znikają albo kupujący trzymają się od nich z daleka podejrzewając jakiś szwindel. Nie wiem - słusznie czy niesłusznie? 

Podobna sytuacja występuje z A600 - średnia cena to mniej więcej 700pln, niekiedy można "trafić" coś taniej a zasobniejszym klientom oferowane są okazje jak choćby ta poniżej:

Niestety, cena 1400pln dla wielu pasjonatów będzie zwyczajnie zaporowa. 

Jeżeli chodzi o stawki za Commodore 64 to wydaje mi się, że tutaj sytuacja cenowa nie uległa zmianie a to ze względu na znacznie większą podaż. Nie będę więc powielał informacji z mojego poprzedniego tekstu w tym temacie. 

Akcesoria

Wydaje mi się, że najbardziej poszukiwane na olx i wszelkich innych giełdach są właśnie szeroko pojęte akcesoria do wszystkich typów Amig. Mam tu na myśli głównie karty turbo, rozszerzenia pamięci, wszelkie karty rozszerzeń, myszki, joysticki jak również dyskietki z oprogramowaniem. 

Kwoty żądane przez sprzedających za te wszystkie dodatki chwilami po prostu przerażają! Dość powiedzieć, że ceny myszek do Amigi zaczynają się od 60pln za stary, mocno już zużyty egzemplarz, typowe amigowskie "trumienki" to wydatek rzędu 70pln a nowy egzemplarz z logo Amiga to konieczność wyasygnowania 170pln (sic!!!). 

Podobnie ma się sprawa z manipulatorami czyli mówiąc bardziej po ludzku, joystickami. Ceny? Zawrotne, nawet jak na nie najtańszy przecież rynek retro. Generalnie rzecz biorąc nie kupimy niczego za mniej niż 70pln! No a w drugą stronę? Cóż, to 250pln za Pythona M1 - takiej kwoty życzy sobie sprzedawca z Poznania. Paranoja! Zresztą, zobaczcie sami:

Wspomniałem o kartach turbo i innych rozszerzeniach. Jako, że podaż tego typu urządzeń jest drastycznie mała, to i ceny szybują. Dwie dostępne "turbiny" do A1200 kosztują odpowiednio 700 i 2000pln. Masakra!

Pamięci do innych typów Amig także nie są tanie. 512kb (to nie pomyłka!) pamięci typu FAST do A500 to ubytek z kieszeni około 80pln, większa ilość RAM'u liczona jest już w setkach złotych. 

Z innych ciekawostek: zasilacz do Amigi czy C-64 wyjdzie nas od 70 do ponad 100pln. Plastikowa pokrywa na klawiaturę kosztuje od 30pln za mocno sfatygowaną używkę do ponad 100pln za "nówkę sztukę" (zdarzają się takie perełki!). Pojedyncze klawisze do klawiatur zaczynają się od 5pln za sztukę (literkę). Obudowa do A600? 150pln. Pudło czyli box do A500 - 120pln. Stacja dyskietek 1541 II (kompletna) do Commodore 64 - 220pln. 

Bardzo popularny niegdyś monitor 1084S do komputerów spod znaku C= to kwoty rzędu od 150 do 450pln. Jeśli chodzi o monitory jest i hit - czarno biały Neptun za 400pln!!! Cóż, wystarczyło, że sprzedawca określił go mianem kultowego i już cena powędrowała w górę :) Faktem jest, że był to kiedyś świetny monitor - sam używałem takiego w wersji zielonej i sprawował się znakomicie ale mimo to, te kilkaset złotych jeży włosy na głowie...

 
Kończąc temat akcesoriów, to oczywiście nie wszystko ale też nie sposób tutaj wymieniać... Są i kickstarty, zaślepki, stacje dyskietek wewnętrznych, kondensatory, stickery, naklejki i cała masa innego commodorowskiego badziewia.

Gry 

To osobna kategoria. Takiego wysypu różnej maści gier nie widziałem w najlepszych dla przyjaciółki czasach! Królują oczywiście "dzikusy" na pojedynczych dyskietkach ale jest także bardzo dużo atrakcyjnych box'ów. Pozwolę sobie wymienić kilka tytułów oferowanych przez jednego ze sprzedających wraz z cenami:

  • Sim City - 70pln
  • Sensible Soccer - 100pln
  • Syndicate - 100pln
  • Silent Service II - 90pln
  • Skidmarks - 80pln
  • Zee Wolf - 60pln

Jak widać, ceny są bardzo teraźniejsze, mimo, że tytuły sprzed ćwierć wieku. Co ciekawe, większość gier mimo upływu czasu działa, co jest dziwne bo jednak nośnikiem są dyskietki 3.5", które to doskonale pamiętam z dawnych czasów i wierzcie mi, nie były niezawodne :) 

Dominują jednak wspomniane przeze mnie "dzikusy", najczęściej w postaci wyprzedaży bogatej "kolekcji" - ile w tym prawdy a ile zwykłego piractwa? Trudno mi powiedzieć... Czyżby historia zatoczyła koło i amigowe "koparki" w typie SuperDupera czy XCopy znów zaciągnięto do pracy?

Swoją drogą ceny niczym kiedyś na giełdzie przy Grzybowskiej w Warszawie :) Sześć czy siedem złotych za dyskietkę to nie jest mało tym bardziej, że warto przypomnieć, iż niektóre z gier znajdowały się na nawet pięciu dyskach.

Na olx dominuje kilku takich kolekcjonerów a skoro się "wystawiają" to musi być i popyt.

Naturalnie można też kupić i typowo "wykopkowe" zbiory tzn. zestaw kilkunastu czy kilkudziesięciu dyskietek niewiadomego pochodzenia i niewiadomego stanu, co sprzedający najczęściej zaznaczają. Zestawy owe nabywamy wtedy niczym popularnego "kota w worku" :), najczęściej z założeniem "a nuż coś z tego będzie działać" :) 

Rarytasem, który szybko (tak mi się wydaje) znikał, były płyty z grami na CD32 - sama maszyna była kiedyś rzadkością więc jakiekolwiek oprogramowanie do niej, tym bardziej w XXI wieku jest niczym biały kruk ;)

Zupełnie inaczej ma się sprawa gier na Commodore 64. Odwrotnie do samego sprzętu, gier i innego oprogramowania na "komodorka" jest jak na lekarstwo! Nie wiem czy wynika to z racji wieku czy też z tego, że jednak najpopularniejszym nośnikiem na C64 były kasety magnetofonowe a te, jak wiadomo, nie były i nie są zbyt wytrzymałe! Tym bardziej po tylu latach. 

Bądź co bądź ofert nie ma wiele a ceny? Sami spójrzcie:

Prasa 

Ostatnia, że tak powiem, kategoria to prasa. Wbrew pozorom nie ma jej dużo, szczególnie jeśli chodzi o popularne niegdyś ośmiobitowce. Dominują amigowskie tytuły "Amiga Computer Studio" oraz "Magazyn Amiga". Ceny zwalają z nóg! Kilkanaście numerów ww. magazynów wyceniane jest na nawet kilkaset złotych! Jasne, istnieje możliwość negocjacji owych kwot ale i tak przyprawiają one o szybsze bicie serca.

Coś taniej? Hmmm... taniej już było... Kiedyś :) Oczywiście możemy kupić także pojedyncze numery ale pozostają one równie drogie. Sprzedawcy liczą sobie od sześciu do nawet kilkudziesięciu złotych za stary numer "Amigowca" - klękajcie narody... I pomyśleć, że kiedyś oddawało się te czasopisma po prostu na makulaturę. 

Ciekawostką jest komplet kultowego kiedyś "Świata Gier Komputerowych" za, bagatelka, 850pln!!! Ciekawe czy będą chętni...

No cóż, to by było na tyle w kolejnym wpisie o retro rynku. Nie spodziewałem się, że ten temat zaowocuje aż trzema artykułami a i w tym momencie wiem, że to jeszcze nie koniec. Oczywiście zakładając, że kogokolwiek to interesuje... :) A więc..

C.D.N. 

sprzęt hobby inne

Komentarze