Sieci 4G/LTE też podatne na podsłuch – tej luki nikt nie usunie, potrzebna jest służbom
Wiemy już dobrze, że sieci GSM niesą w stanie zapewnić poufnej komunikacji. Ale co z sieciamiLTE, które przecież stosują znacznie bardziej wyrafinowanetechnikikryptograficzne niż algorytmy z 1987 roku? Niestety i tusytuacja zaczęła wyglądać źle. Wykorzystana przez chińskąhakerkę Wanqiao Zhang podatność sieci LTE otwiera drogę dowzględnie łatwego przechwytywania połączeń telefonicznych,wiadomości tekstowych, jak również śledzenia lokalizacji. I conajgorsze, wygląda na to, że podatności tej łatwo się niepozbędziemy – jest na rękę wszelakim służbom. PamiętacieStingraya?