Nowa wersja Skype'a ma zatem własny odpowiednik Stories, które noszą tutaj nazwę Highlights. Zdjęcia lub filmy od znajomych z określonym przez nich terminem ważności będzie tu można przeglądać jeden pod drugim w oddzielnej sekcji interfejsu. Ten, zarówno pod względem estetyki jak i ergonomii, także został upodobniony do Snapchata.
Świadczy o tym choćby sposób nawigacji, który oparty jest na gestach przesunięcia. Osobną sekcję ma podgląd kamery, dzięki któremu możliwe jest zrobienie zdjęcia czy nakręcenie filmu, by następnie – a jakże – dodać je do Stories, czyli Highlights. Ogółem wygląd aplikacji jest bardziej minimalistyczny, ale także kolorowy, co widać szczególnie na pstrokatym widoku rozmowy tekstowej.
Skype posiada także własny odpowiednik menu Explore, które nazywa się tu Find. Z tego poziomu przeszukać będzie można Internet, udostępnić znalezisko w konwersacji, a także posługiwać się rozszerzeniami: np. przesyłając informacje pogodowe, GIF-y czy filmy z YouTube. Aktualizacja będzie udostępniana falowo: w pierwszej kolejności pojawi się na Androidzie, a następnie na iOS-ie, a za kilka miesięcy także na desktopach. Najnowszą wersję programu znaleźć można w naszej bazie.