W jednym ze Snapshotów, Ania wspominała o tym, że w Holandii do przejmowania dronów policja trenuje orły. Pisaliśmy też o japońskiej jednostce antydronowej wyposażonej w… drony, które mogą łapać mniejsze cywilne statki w siatkę. Nijak ma się to jednak do SkyWall: pneumatycznej wyrzutni ręcznej, która pozwala na sprowadzenie drona na ziemię. I to przy zachowaniu amortyzacji, dzięki której statek nie zostanie uszkodzony.
SkyWall : SkyWall100 Drone Defence System - A Man Portable and Cost Effective Counter Drone System
Za SkyWall stoi grupa inżynierów z Wielkiej Brytanii. Według ich projektu, wyrzutnia ma pozwolić na „zdejmowanie” dronów, niezależnie tego czy są zwieszone w powietrzu, czy się przemieszczają, w zasięgu stu metrów. Po wystrzeleniu pocisku z pneumatycznej wyrzutni, rozwinięta zostaje siatka, w którą zostaje złapany dron. Następnie rozwijany jest niewielki spadochron, który ma zapewnić mu miękkie lądowanie.
Projekt jest na etapie prototypów odległych mocno od przedstawionej na filmie promocyjnej formy. Niemniej taka metoda ochrony przestrzeni może być interesująca dla służb ochroniarskich czy nawet organów ścigania, ale nie tylko. Dużo mówi się przecież o dostawach towarów za pomocą dronów. Bezpieczne lądowanie, jakie zapewnia wystrzeliwany z wyrzutni pocisk, może być w przyszłości nagminnie wykorzystywane do kradzieży. Jak widać, medal ma dwie strony, niemniej efektowności SkyWallowi odmówić trudno.