Slack nie chroni prywatnych rozmów. Lepiej krytykować szefa gdzieś indziej

Strona głównaSlack nie chroni prywatnych rozmów. Lepiej krytykować szefa gdzieś indziej
23.03.2018 10:28
Slack nie chroni prywatnych rozmów. Lepiej krytykować szefa gdzieś indziej

Komunikator Slack zdobył ogromną popularność wśród zespołów pracujących nad różnymi projektami, jednak nie jest tak przyjazny, jak się wszystkim wydawało. Administratorzy przestrzeni roboczej mogą bez problemu uzyskać dostęp do prywatnych rozmów, prowadzonych między wszystkimi osobami. Pora zacząć uważać na to, jak i gdzie obgadujecie przełożonych.

bEIVCSjV

Administratorzy Slacka mogą nie tylko oglądać statystyki korzystania ze Slacka w ramach jednej przestrzeni roboczej, ale też pobrać całą historię rozmów narzędziami do eksportu. Historia jest kompletna – znajdą się w niej rozmowy na kanałach publicznych, prywatnych i wszystkie wiadomości wymieniane między pracownikami w rozmowach grupowych i we dwójkę. Użytkownicy nie zostaną w żaden sposób powiadomieni o tym, że historia rozmów została wyeksportowana. Funkcja ta jest dostępna dla firm płacących abonament Plus i Enterprise Grid.

Eksport danych był dostępny wcześniej, ale użytkownicy otrzymywali powiadomienie, gdy ktoś z niego korzystał. Rozmowy między członkami zespołów korzystających z darmowego Slacka lub abonamentu Standard także nie są bezpieczne. Administratorzy mogą zwrócić się do Slacka o dostarczenie logów z rozmów, jeśli toczy się postępowanie prawne dotyczące któregoś z członków zespołu lub jeśli jest to potrzebne, by spełnić inne wymagania prawne. Można też korzystać z zewnętrznych aplikacji, zbierających dane z kanałów, o czym zapewne wiedzą już co bieglejsi administratorzy. Pozostaje mieć nadzieję, że nikt nie będzie czytał prywatnych rozmów między użytkownikami w poszukiwaniu „haków”.

Wprowadzenie możliwości eksportu wszystkich rozmów jest częścią zmian wprowadzonych w Slacku, by był zgodny z wytycznymi GDPR (w Polsce funkcjonuje nazwa RODO, ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych) – unijnego rozporządzenia, zapewniającego swobodny przepływ danych i ochronę danych osobowych. Jednym z wymogów jest dostarczenie narzędzi do eksportu danych.

bEIVCSjX

„Szeregowi” użytkownicy nie mają możliwości obrony. Slack umożliwia trwałe wymazanie historii kanałów i prywatnych rozmów po upływie jednego dnia, ale tylko w niektórych wariantach (ustawienia retencji danych). To wciąż zostawia nam jeden dzień, kiedy administrator może ściągnąć i przeanalizować całą historię. Najlepiej więc przenieść się z ukrytą krytyką współpracowników, przełożonych i zarządu gdzieś indziej. W końcu lepiej nie zostawiać śladów, niż potem musieć po sobie sprzątać i tłumaczyć się przed przełożonymi.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Udostępnij:
bEIVCSkT