Nie jest to jednak jedyna propozycja. Na rynku pojawiła się alternatywa, która ma w zanadrzu wiele zalet, by o klientów z WeTransfer powalczyć. Mowa o usłudze Smash, która pozwala udostępniać przez Internet pliki o dowolnym rozmiarze, ale nie jest to jedyna zaleta. Dodatkowymi jest na przykład możliwość personalizacji linków, strony pobierania oraz wygodne udostępnianie łącza nie tylko przez pocztę elektroniczną.
Aby skorzystać z usługi, należy odwiedzić stronę Smash. Następnie wystarczy upuścić na ekran pliki, które mają zostać wysłane. Użytkownik ma na tym etapie możliwość prowadzenia kilku ciekawych, dodatkowych opcji. Dostęp do plików można zabezpieczyć hasłem, ustalić ograniczenie czasowe aktywności linka, a nawet spersonalizować hiperłącze. Ciekawostką jest możliwość zmiany wyglądu ekranu, na którego tle wyświetlana będzie możliwość pobrania pliku u adresata.
Usługa pozwala przesyłać pliki dowolnej wielkości, jednak prędkość transferu dla tych powyżej 2 GB ma być ograniczana. Podczas testu czterogigabajtowy plik udało się jednak wysłać na serwer z prędkością około 30 Mb/s, a pobierać przy średniej prędkości około 50 Mb/s – w obydwu przypadkach ograniczeniem okazała się jednak prędkość lokalnego łącza.
Jeśli więc ograniczenia prędkości dla plików większych niż 2 GB rzeczywiście są nakładane, to ustalono jest wystarczająco wysoko, by w rozsądnym czasie podzielić się ze znajomymi nawet większymi archiwami. W szczegółach odnośnie płatnego planu (bo i taki jest dostępny) mówi się natomiast nie o sztucznym ograniczeniu prędkości, ale niższym priorytecie dla użytkowników korzystających z darmowej wersji. Warto dać usłudze szansę i wypróbować ją przy następnej okazji wysyłania plików znajomym.