Amerykanie świętują sukces; już nie są zależni od Rosjan. Pierwszy raz od 2011 roku astronauci polecieli na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, startując z terenu Stanów Zjednoczonych. Przez te 9 lat sporo się zmieniło, a na rynku solidną pozycję wybudowała sobie firma Elona Muska – SpaceX.
Nie każdy wie, ale rakiety i statki kosmiczne SpaceX korzystają z Linuxa
Rakiety nośne Falcon 9 Block 5 wykorzystują 9 silników Merlin 1D. Każdy z nich jest sterowany przez trzy dwurdzeniowe procesory x86. Nad całością panuje natomiast system operacyjny Linux, stworzony specjalnie na potrzeby lotów kosmicznych, a oprogramowanie jest pisane w języku C / C++.
Komputery sterujące kapsułą Dragon również wykorzystują Linuksa i oprogramowanie w języku C++. Jeśli oglądaliście transmisję ze startu rakiety SpaceX, mogliście zauważyć, że statek jest wyposażony również w ekrany dotykowe. Ich interfejs jest renderowany z wykorzystaniem Chromium i JavaScript. W przypadku, gdyby ekran dotykowy zawiódł, astronauci mogą skorzystać z fizycznych przycisków. Więcej na ten temat zobaczycie na poniższym nagraniu.
Dlaczego nad pracą każdego z silników muszą pracować aż trzy procesory? SpaceX zastosowało system Actor-Judge, a więc za każdym razem, kiedy podejmowana jest decyzja, jest ona porównywana z wynikami każdego rdzenia. Jeśli się różnią, proces zostaje podjęty od nowa. Dopiero wtedy, gdy wszystkie procesory osiągną ten sam wynik, polecenie jest przesyłane dalej do mikrokontrolerów PowerPC.
Procesory wykorzystywane w rakietach i statkach kosmicznych sporo różnią się od znanych nam urządzeń. Muszą być o wiele bardziej wytrzymałe, przez co nie równają się z najnowszymi i najszybszymi czipami. Ich zadaniem jest przetrwać w warunkach skrajnie ekstremalnych, gdzie wystawione są między innymi na promieniowanie kosmiczne, mogące zaburzać ich pracę.