HTC One M8 – test flagowego modelu klasy premium
Jeszcze kilka lat temu najważniejsze były osiągi, a jakość wykonania i wygląd schodziły na drugi plan. Ważne, że w środku siedział wydajny procesor oraz karta graficzna, zapewniająca jak największą liczbę klatek na sekundę. A to, że to wszystko zamknięte było w prostej, raczej niezbyt dobrze wykonanej obudowie, nie miało znaczenia. Jednak moje podejście uległo zmianie. Częściowo spowodowane jest to fascynacją firmą Apple, która tworząc swoje produkty zwraca uwagę na każdy, nawet najmniejszy element, z wiekiem wysokie wyniki w benchmarkach przestały wywoływać gorące emocje. Dzisiaj między specyfikacją, a wyglądem i jakością wykonania, stawiam znak równości. Oczywiście najlepiej jeśli urządzenie jest wydajne oraz wykonane z bardzo dobrej jakości materiałów, ale niestety taki sprzęt jest drogi.