Na ten moment nie ma pewności co należy rozumieć przez starszą wersję. Informacje publikowane na przykład przez serwis MSPoweruser tego nie wyjaśniają. Przypuszczać jednak można, iż chodzi o nieaktualizowane wersje Skype'a Classic (jako, że wciąż dostępny jest do pobrania) oraz wersji UWP dla Windowsa 10.
Co ciekawe jednak, informacje trafiające do użytkowników wydają się nie być konsekwentne. Jeden z komentujących temat w Sieci zauważa, iż otrzymał wiadomość, o której mowa na dwóch swoich komputerach, mimo iż na obydwu korzysta wyłącznie ze zaktualizowanego Skype'a UWP. A to prawdopodobnie na zwiększaniu liczby jego użytkowników powinno Microsoftowi zależeć w pierwszej kolejności. Trudno zresztą uznać zaktualizowanego Skype'a UWP za starą wersję komunikatora.
Choć więc informacje w tym przypadku nie są jasne, część zagranicznych źródeł jednoznacznie łączy decyzję Microsoftu ze zmieniającym się prawem w Unii Europejskiej, inni natomiast uważają wydarzenia jedynie za przypadkowo zbieżne datą. Zaistniałe zamieszanie z pewnością nie jest wygodne i zrozumiałe dla samych użytkowników Skype'a, których liczba ostatnio tak czy inaczej spada. Główną przyczyną są nieustające zmiany i nowości trafiające do komunikatora, który w rzeczywistości ich nie potrzebuje i staje się tylko niepotrzebnie rozbudowany.