Żyć pełnią życia bez dekoncentracji

(wszystkie odniesienia do konkretnych funkcji w menu cytuję na bazie wydania MIUI 9)

*****

Jak to osiągnąć, kiedy całkiem sporo rozpraszaczy nosimy na co dzień w kieszeni (a na noc nie dalej niż w zasięgu ręki)? Pierwsza nasuwająca się myśl: wyrzucić smartfon. Proste, oczywiste, efektywne. Z drugiej strony jednak przypominają Mi się komentarze pod jednym z postów na łamach Dobrych Programów:

"Smartfon to nie tylko odmóżdżające społecznościówki. Możesz go używać na swój sposób. Ja np. pobawiłem się tak, że na głównym ekranie są tylko produktywne aplikacje (Todo, kalendarz, notatki, przeglądarka, menedżer plików) i kilka komunikatorów (iMessage, Discord, Twitter). Dzięki temu nie martwię się o wiele większą liczbą rzeczy. (...) Polecam przyjrzeć się dobrym aplikacjom, które pomagają w życiu, a nie go zabierają, nie dając nic w zamian." (Oschły - źródło)
"(...) jest to główny sposób grupowej komunikacji w sprawach uczelni - mamy grupę uczelni, wydziału, kierunku i grupy na kierunku. To tam pojawiają się terminy i wyniki egzaminów, informacje o odwołanych zajęciach i wiele innych rzeczy, bez których ciężko przetrwać na uczelni." (Lexander - źródło)

Fakt faktem, iż smartfony potrafią wielorako ubarwić Nam życie, dodając rozrywki, zbliżając do wiedzy, nadając obcowaniu ze światem zupełnie nowy wymiar (który - mam wrażenie - nadal odkrywamy). Wierzę że koncept bliskiej technologii bardziej przysłuży się Nam, niż utrudni - w końcu już sam Internet był pod tym względem rewolucją, lecz to dopiero smartfony sprawiły, iż świat naprawdę znalazł się w zasięgu ręki.

"(...) technologia która cyfrowo połączyła społeczeństwo oraz umieściła całą wiedzę tego świata dosłownie na wyciągnięcie ręki". (Ancient Aliens - s11e05 - "The Visionaries")

Podobnież w życiu zawodowym smartfony i tablety stanowią żyzny grunt do odkrywania coraz to nowych sposobów, na jakie mogą się przydawać: w multimedialnej komunikacji w zespole, pracy nad projektem, płynnym przepływie informacji w czasie rzeczywistym, itd. Wykorzystywanie smartfonów w pracy stało się na tyle szeroko zakrojone, iż już od lat baczną wagę zaczęto przykładać do nowej, wyrastającej potrzeby: zabezpieczenia danych, poufności informacji (patrz zagadnienie Enterprise Mobility Management). Potrzeby o tyle delikatnej, iż opartej na fakcie iż przeciętny pracownik coraz częściej nie nosi ze sobą osobnego telefonu do pracy, lecz używa tego samego co w domu.

Tak czy owak, całkowita rezygnacja ze smartfonu wydaje się rozwiązaniem skrajnym, kiedy możliwym jest czerpanie zeń praktycznych profitów, uzyskanie swoistego balansu w którym bliska technologia służy, a nie szkodzi.

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o funkcji "Drugiej przestrzeni", poczułem nieśmiałą ekscytację: z jednej strony brzmiało to fenomenalnie (osobny profil z oddzielną galerią, aplikacjami, ustawieniami systemu, itd.) - z drugiej wydawało się zbyt piękne by było prawdziwe (być może z racji syndromu niewiernego Tomasza ;) ).

Drugą przestrzeń przedstawia się przede wszystkim w (być może najbardziej oczywistym) kontekście rozdzielenia życia zawodowego od prywatnego. Pomyśl o tym: kiedy pracujesz, masz pewność że na pierwszym planie wyprowadzone będzie wszystko, co dot. pracy - z równą pewnością, iż nic innego nie będzie Cię rozpraszać. Analogicznie w tzw. "czasie wolnym", kiedy dobrze byłoby w pełni skupić się na Bliskich, relaksie, hobby - możesz swobodnie pochłonąć się we Własnych Pasjach, ze świadomością pełnego komfortu iż nie zakłócą Ci tego żadne "interferencje" z przestrzeni zawodowej. Dla każdego kto traktuje sferę prywatną jako sanktuarium, jak i dla każdego kto chce być optymalnie efektywny w pracy - Druga przestrzeń może być rozwiązaniem.

Taki właśnie zamysł przyświeca idei profilowania: jak najmniej "distractions" ("rozpraszaczy") - jak najwięcej skupienia na tym, w co się aktualnie angażujesz. Brzmi to bardzo w duchu "GTD" (Getting Things Done), czy nawet zen (polecam anglojęzyczny blog zenhabits.net), gdzie - jeśli już coś robisz - robisz to całym Sercem, angażujesz całym/całą Sobą, uzyskując przez to bezkonkurencyjnie optymalny wynik. Idea "distraction-free" natomiast nabrała szczególnej ważności dziś, gdy na co dzień jesteśmy otoczeni przez całe mnóstwo bodźców rozpraszających Naszą uwagę, domagających się jej i ciągnących Nas za sobą w przeróżne kierunki. O wiele trudniej w takiej sytuacji "pozostać na ścieżce"/"nie zboczyć ze szlaku" - uniknąć dyskomfortowych przerw i wysiłku, by na powrót "wbić się" w nurt kreatywności, obojętnie zawodowej czy prywatnej. Tym bardziej, kiedy w pracy używamy tego samego telefonu co w domu (w 2012 roku robiło tak co najmniej 2/3 osób - a ile dzisiaj?). Istnieje jednakże i dobra strona medalu dzisiejszych czasów: kiedy już doświadczasz możliwości pełnego skupienia z gwarancją że nic choćby na chwilę nie odwróci Twej uwagi - możesz poczuć zaskakującą ulgę, czy wręcz aurę ekskluzywności (polecam anglojęzyczny post o tym, jaką różnicę zrobiło proste odstawienie smartfonu nastolatkom: Your Teen Might Find Happiness in a Flip Phone).

My szczęśliwie odstawiać komórki nie musimy, a przynajmniej nie koniecznie - dzięki wspomnianej idei osobnych, dedykowanych życiu zawodowemu i prywatnemu, profili. Co ciekawe, aby dane urządzenie trafiło do grona rekomendowanych dla biznesu (certyfikatem Android Enterprise Recommended od Google), musi umożliwiać użytkownikowi skorzystanie z takiego właśnie profilowania ("Work profile"/"EMM (Enterprise Mobility Management) app").

W tej materii Druga przestrzeń od Xiaomi w teorii ma wszelkie przesłanki by stać się "rozwiązaniem ostatecznym", dzięki któremu znika potrzeba tak osobnego telefonu do pracy, jak i uważnej dyskrecji. W końcu przedstawia się ją jako "dwa urządzenia w jednym"... chciałem zobaczyć, na ile jest to slogan, a na ile fakt. Dodatkowo przyszło Mi na myśl, iż mógłbym przetestować wiarygodność tej funkcji nawet bardziej, serwując jej znacznie większe wyzwanie: nie tyle podział na prywatną i zawodową stronę życia, lecz... dwóch prawdziwych użytkowników. W końcu o jakiż lepszy sposób przetestowania autentyczności odczucia "dwóch telefonów"?

Dziś - po dłuższym korzystaniu z Drugiej przestrzeni w taki właśnie sposób - jestem już w stanie sensownie zweryfikować, jak ta potencjalnie fenomenalna funkcja sprawuje się w praktyce, czy mógłbym ją polecić, na co warto zwrócić uwagę, itd.

Nieco więcej o Drugiej przestrzeni.

Druga przestrzeń jest jedną z bardziej efektownych funkcji nakładki MIUI obecnej głównie na smartfonach firmy Xiaomi (swoją drogą, witamy nowo otwarty salon w Krakowie oraz w najbliższych tygodniach w Warszawie :) !). Wspominałem o haśle, jakim twórcy błyskotliwie spuentowali, czym właściwie jest Druga przestrzeń: "Dwa urządzenia w jednym" - funkcją umożliwiającą założenie dodatkowego profilu, który będzie się zachowywał jak byśmy dysponowali drugim, osobnym telefonem. W praktyce nie wszędzie udało się uzyskać taką odrębność i niezależność jednego profilu od drugiego - udało się to jednak w imponującym stopniu. Możesz bowiem dysponować nie tylko osobną tapetą, dzwonkami, czy galerią zdjęć - tak naprawdę prościej wskazać, czego ustawić "na własność" się nie da.

Kiedy założysz Drugą przestrzeń, potrzebujesz skonfigurować właściwie wszystko tak, jak gdyby telefon został właśnie przywrócony do ustawień fabrycznych lub uruchomiony po raz pierwszy po wyjęciu z pudełka. Każde najmniejsze ustawienie, włącznie z osobnym kontem Google, przekładającym się na szereg usług (np. Kalendarz Google, Dysk Google...czy nawet lista kontaktów/książka telefoniczna) - analogicznie jak na pierwotnym profilu (zwanym tutaj "Pierwszą przestrzenią"). Oczarowującym może być więc to, iż Druga przestrzeń wychodzi tym samym daleko poza sam li tylko podział na prywatne/zawodowe - umożliwiając Ci ustawienie "pod Siebie" niemalże wszystkiego z osobna (można mieć np. zupełnie inaczej skonfigurowane klawiatury GBoard). Kto wie, być może znalazłoby to swoje zastosowanie jako nowy "tryb dla dziecka" (po tym, jak został usunięty z MIUI), gdzie skonfigurowalibyśmy każdy najmniejszy szczegół "pod" Nasze pociechy? W istocie zyskalibyśmy tym samym dość szerokie pole do popisu, gdyż...

Możliwości.

Najprościej mówiąc, Druga przestrzeń to osobne aplikacje, ustawienia oraz dane w pamięci telefonu (karta pamięci natomiast jest wspólna dla obu przestrzeni). Jeśli przykładowo w Pierwszej przestrzeni masz zainstalowany program do czytania e-booków, możesz łatwo "sklonować" go, by był obecny również w Drugiej przestrzeni (Ustawienia/Druga przestrzeń/Przenieś dane/Ustawienia aplikacji). Będzie to wówczas osobna, autonomiczna kopia programu - którą trzeba będzie skonfigurować całkiem od nowa, jak gdyby świeżo zainstalowaną. Analogicznie rzecz ma się w temacie plików: jeżeli przykładowo trzymasz książki w pamięci telefonu, z poziomu Drugiej przestrzeni folder je zawierający nie będzie widoczny. Możesz wówczas albo również go "sklonować" (Ustawienia/Druga przestrzeń/Przenieś dane/Importuj pliki), albo założyć zupełnie osobny - w ten sposób w pełni separując od siebie używanie programu w obu profilach (osobne ustawienia, osobne książki). Jeśli więc rozpatrywać przygotowanie profilu dla dziecka, znika właściwie potrzeba tak ukrywania wybranych programów, jak i plików - gdyż możesz od początku zdecydować, które z nich mają być obecne również w Drugiej przestrzeni (poprzez wspomniane klonowanie).

Będzie to jednak rozwiązanie dobre o tyle, o ile dziecko nie poszpera w ustawieniach - jeśli to potrafi, lepszym wyjściem okaże się klasyczne blokowanie dostępu do wybranych aplikacji (Panel Sterowania/Blokowanie aplikacji) i plików (przeciągnij w dół w oknie Menadżera Plików) na hasło.

Komu jeszcze może się przydać Druga przestrzeń?

Poza wyżej wspomnianymi zastosowaniami funkcja ta może być świetnym rozwiązaniem, jeśli korzystasz z więcej niż dwóch kont w jakiejś aplikacji lub... z więcej niż jednego konta Google. Zwłaszcza w tym ostatnim przypadku Druga przestrzeń może znacznie ułatwiać życie, oferując osobny profil z całym szeregiem usług powiązanych z Google - oraz z Twoim drugim kontem gmail. Idąc dalej, może się to przydać również osobom ceniącym sobie dyskrecję: drugi profil może wówczas grać rolę rozszerzonego konceptu "incognito", w którym nie potrzebujesz jednak pamiętać o włączaniu specjalnego trybu w przeglądarce.

Ciekawostki nt. Drugiej przestrzeni:

  • możesz "podpisać", w jakiej przestrzeni aktualnie się znajdujesz - z pomocą jednej z dwóch (lub obu naraz) funkcji: 1)Ustawienia/Pasek powiadomień i statusu/Pokaż nazwę operatora - ustaw na "Zawsze pokazuj nazwę operatora" + Ustawienia/Pasek powiadomień i statusu/Edytuj nazwę operatora - nazwę profilu wpisz jako nazwę pierwszej karty SIM - 2)Ustawienia/Ekran blokady i hasła/Ustawienie zaawansowane/Informacje o użytkowniku na ekranie blokady/zaznacz "Pokaż informację użytkownika na ekranie blokady" oraz wpisz nazwę profilu w polu poniżej; funkcja pierwsza jest o tyle lepsza, iż może wyświetlać podpis widoczny zawsze, a nie tylko na ekranie blokady (co jednak dobrze ją uzupełnia),
  • przechodzić z jednej przestrzeni na drugą możesz za pomocą skrótu na belce (Ustawienia/Druga przestrzeń/Skrót paska powiadomień), dodatkowo możesz również umieścić skrót na pulpicie (będzie wyświetlony jednakże niestety tylko w Pierwszej przestrzeni; Ustawienia/Druga przestrzeń/Dotknij skrótu, aby przełączyć),
  • w MIUI 8 przełączanie się pomiędzy przestrzeniami przebiega niezauważalnie (klikasz i przełącza) - w MIUI 9 wprowadzono niestety jasny animowany ekran sygnalizujący przełączanie i wyświetlany za każdym razem,
  • bez względu na to w której przestrzeni zakończysz pracę, w razie ponownego włączenia/restartu urządzenia zostanie załadowana Pierwsza przestrzeń,
  • konfiguracja (już istniejącej) Drugiej przestrzeni jest dostępna tylko z jej poziomu (Ustawienia/Druga przestrzeń),
  • aby mieć dostęp do kontaktów z Pierwszej przestrzeni w Drugiej nie potrzebujesz koniecznie wprowadzać tego samego konta Google w ustawieniach - wystarczy użyć opcji importu kontaktów (można nawet importować tylko wybrane: Ustawienia/Druga przestrzeń/Przenieś dane/Wczytaj kontakty),
  • jeśli chcesz, w Drugiej przestrzeni możesz otrzymywać powiadomienia również z Pierwszej (Ustawienia/Druga przestrzeń/Powiadomienia),
  • alarm/timer ustawiony w Pierwszej przestrzeni zadzwoni również w Drugiej;


Czego nie da się ustawić osobno?

Póki co największą słabością jaką odkryłem jest brak możliwości ustawienia osobnych motywów (np. ekranu blokady) - co jest dość zaskakujące. Na szczęście tapety pulpitu, czy ikonki można już ustawiać indywidualnie do woli.

Poza tym rozdwojeniu nie ulega Lista blokowanych ("firewall") - konfiguruje się ją tylko z poziomu Pierwszej przestrzeni. Wystarczy jednak ustawić regułę "Blokuj połączenia od nieznajomych" (Ustawienia/Aplikacje systemowe/Panel Sterowania/Firewall/Blokowane połączenia) oraz zadbać o osobne listy kontaktów: tylko prywatne w przestrzeni prywatnej, tylko związane z pracą w przestrzeni zawodowej - aby mechanizm działał bez zarzutu, nie dopuszczając połączeń prywatnych w czasie pracy - i odwrotnie (o ile oczywiście odpowiada Tobie taki poziom restrykcyjności).

Czy Druga przestrzeń spowolni telefon?

Przypuszczam iż może - choć nie musi. Przykładowo na urządzeniu z 2GB RAM oraz z nawykiem czyszczenia ostatnio używanych aplikacji nie odczułem żadnych wyraźnych spowolnień w codziennym użytkowaniu, jak również nie zanotowałem aby telefon krócej "trzymał" na baterii.

Zaskakujące zakończenie.

Wspomniałem na początku, iż używanie Dwóch przestrzeni przez dwie różne osoby może być dobrym weryfikatorem wiarygodności tej funkcji (jak dobrze radzi sobie w praktyce w zapewnianiu autonomii osobnych profili). Stąd roboczym tytułem tego artykułu było żartobliwe "Smartfon dla dwojga". Z czasem jednak naszła Mnie refleksja: skoro programy (takie jak Forest App, czy Thrive) pomagające Nam nie żyć "z nosem w ekraniku" cieszą się coraz większą popularnością, współdzielenie smartfonu z kimś jeszcze może pomóc nawet bardziej - i to dwóm osobom naraz :) . Może to być ciekawy eksperyment jak na dzisiejsze czasy - wyzwanie? Wystarczy telefon obsługujący dwie karty SIM + odpowiednio przypisane listy kontaktów (aby nie zadzwonił do Nas chłopak siostry, czy manikiurzystka żony ;) ). Wówczas staniemy przed nawet ambitniejszym wyzwaniem: czy wyobrażasz Sobie nie być pod telefonem przez x godzin w ciągu dnia...