Trojan bankowy Brokewell. Udaje aktualizację i kradnie dane

W świecie Androida pojawiło się nowe szkodliwe oprogramowanie Brokewell. To trojan bankowy zdolny do przejęcia urządzenia i wykradania danych logowania do aplikacji, co w skrajnych przypadkach może prowadzić do utraty pieniędzy. Do smartfonów dostaje się udając aktualizację Google Chrome.

Uwaga na fałszywe informacje o aktualizacjiUwaga na fałszywe informacje o aktualizacji
Źródło zdjęć: © Pixabay, Threat Fabric, dobreprogramy
Oskar Ziomek

O szczegółach zagrożenia informuje zespół Threat Fabric. Rozpoznany trojan bankowy Brokewell należy do grupy infostealerów, które dostają się do smartfonów ofiar, by wykradać konkretne dane i przesyłać je na serwery atakujących. Zebrane w ten sposób informacje pomagają w realizacji innych ataków lub otwierają drogę do przejęcia kont w mediach społecznościowych (tu można spodziewać się później oszustw "na Blika") czy włamywania na konta bankowe celem kradzieży pieniędzy.

Jak zwykle źródłem problemu jest w pewnym sensie sam użytkowników, który nie rozpoznaje spreparowanego komunikatu o aktualizacji w sieci. Atakujący zdecydowali się bowiem rozprzestrzeniać oprogramowanie Brokewell głównie za pomocą fałszywych alertów o rzekomo niezbędnej aktualizacji Google Chrome. Jeśli użytkownik kliknie przycisk (w praktyce to reklama z przekierowaniem), trafi na fałszywą stronę, gdzie sam (nieświadomie) pobierze zainfekowane oprogramowanie.

Autentyczna (po lewej) oraz fałszywa (po prawej) informacja o aktualizacji
Autentyczna (po lewej) oraz fałszywa (po prawej) informacja o aktualizacji © Threat Fabric

Trojan Brokewell w praktyce ma dostęp do wszystkich danych i komponentów w telefonie. Może między innymi nagrywać dźwięk, przechwytywać ekran, odczytywać lokalizację GPS, realizować połączenia, wysyłać SMS-y, instalować dodatkowe oprogramowanie bez wiedzy użytkownika (najpewniej również zainfekowane i pozwalające na dodatkowe działania) i przesyłać atakującym dowolne dane z telefonu. Smartfon zostaje więc całkiem "przejęty", a użytkownik nie zdaje sobie z tego sprawy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Aby uniknąć podobnego zagrożenia, należy z uwagą pobierać aplikacje i aktualizować już zainstalowane. Najrozsądniej jest korzystać wyłącznie z oficjalnych źródeł dystrybucji, w tym przypadku sklepu Google Play (z jego poziomu realizuje się również aktualizacje aplikacji). Jak deklaruje Google w oświadczeniu dla serwisu The Hacker News, Android wykrywa znane zagrożenia i niedozwolone operacje realizowane przez aplikacje dzięki Play Protect, nawet w przypadku programów pobranych spoza sklepu Google Play.

Wybrane dla Ciebie
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Koniec Messenger.com. Wszystko, co musisz wiedzieć
Koniec Messenger.com. Wszystko, co musisz wiedzieć
Microsoft potwierdza: Windows 11 przyspieszy
Microsoft potwierdza: Windows 11 przyspieszy
Używasz mObywatela? Koniecznie zapisz ten numer telefonu
Używasz mObywatela? Koniecznie zapisz ten numer telefonu
Skyscanner trafił do ChatGPT. Lotów można szukać zwykłą rozmową
Skyscanner trafił do ChatGPT. Lotów można szukać zwykłą rozmową
Nowość w Google Chrome. Pionowe karty i lepszy tryb czytania
Nowość w Google Chrome. Pionowe karty i lepszy tryb czytania
Masz numer w T-Mobile? Możesz odzyskać pieniądze
Masz numer w T-Mobile? Możesz odzyskać pieniądze
AI może przewidzieć sepsę. Badacze wskazali geny ryzyka
AI może przewidzieć sepsę. Badacze wskazali geny ryzyka
WhatsApp w CarPlay. Nowa aplikacja w samochodzie
WhatsApp w CarPlay. Nowa aplikacja w samochodzie
Rosja wykorzystuje arabski Telegram. To element wojny z Ukrainą
Rosja wykorzystuje arabski Telegram. To element wojny z Ukrainą
Android Auto: większość kierowców ma problemy z łącznością
Android Auto: większość kierowców ma problemy z łącznością
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀