Wbrew nazwie, nie chodzi o produkcję na debiutującą pod koniec roku konsolę Wii U, lecz komputerową odpowiedź na pragnienia miłośników serii. Przez lata para otrzymywała listy i wiadomości, że wiele osób z chęcią pomogłoby powołać kolejną grę do życia, a dzięki Kickstarterowi wreszcie można przeprowadzić akcję w sensowny sposób. Cole'owie liczą bardzo na rozreklamowanie nowego tytułu przez wciąż aktywne społeczności fanów Quest for Glory, nawet pomimo tego, że Hero-U jest raptem ideowym spadkobiercą, a nie bezpośrednią kontynuacją klasyki.
Ambicje są spore, bo zamiast jednego tytułu RPG w rzucie 2D, myśli się od razu o pięciu częściach, każdej poświęconej innemu rodzajowi bohatera. Powłóczymy się po lochach, tocząc boje z potworami w systemie turowym. Napotkamy liczne zagadki logiczne, wszystkie będą jednak podyktowane głęboką, emocjonującą fabułą. Na rozwój historii wpłyną oczywiście podejmowane podczas przygody decyzje, a także sposób, w jaki poprowadzimy dialogi z postaciami drugoplanowymi. Zbiórka na Kickstarterze ruszyć ma 19 października, w międzyczasie powstanie specjalna strona internetowa, tworzona z myślą o wymianie zdań z osobami chcącymi mieć aktywny wpływ na ostateczną formę Hero-U.