Jak zauważono, Microsoft zaczął już wgrywać obrazy ISO październikowej aktualizacji na serwery oraz wprowadził zmiany od strony kodu dotyczące narzędzia Media Creation Tool, które jest wykorzystywane do przygotowania nośnika instalacyjnego Windows 10. To wskazówki sugerujące, że Windows 10 20H2 faktycznie lada moment zacznie być udostępniany w pierwszych komputerach. Oficjalnie konkretna data nie została jednak jak dotąd ujawniona.
Choć zbliżająca się premiera nowej wersji Windows 10 może być ekscytująca, warto wiedzieć, że z technicznego punktu widzenia będzie to tylko aktualizacja zbiorcza, która przy okazji włączy ukryte funkcje teoretycznie dostępne w systemie od wersji 2004 z pierwszej połowy roku. Instalacja Windows 10 20H2 nie będzie więc wymagać wielu operacji i potrwa najpewniej tylko kilka sekund. Szczegóły opisywaliśmy w odrębnej publikacji.
Mimo to nowy Windows 10 przyniesie kilka zmian. Najbardziej zauważalne będą najpewniej te wizualne. System zyska nieco przeprojektowane Menu Start oraz zaokrąglone rogi wielu elementów interfejsu, dzięki czemu system odetnie się nieco od "kanciastego" wzornictwa pamiętającego jeszcze kafelki z Windows 8.