Microsoft właśnie zapowiedział, że już za kilka dni, wraz z premierą Creators Update, użytkownicy stabilnego wydania Windowsa 10 będą mogli korzystać z efektów wprowadzenia nowych API, które mają poprawić wygląd elementów interfejsu Windowsa 10 w wysokich rozdzielczościach. Często wykorzystywane jest tam skalowanie DPI, dzięki któremu obiekty są klikalne nawet na stosunkowo niedużych monitorach FullHD czy 4K.
Dotąd pociągało to za sobą konsekwencje w postaci rozmazanych elementów, co widoczne było szczególnie w przypadku fontów. Ponadto korzystanie z wielu monitorów i różnice w DPI pociągały za sobą różne wielkości stałych elementów okien, powiadomień, a nawet ikon na pulpicie. Microsoft w Creators Update wprowadzi w tej kwestii usprawnienia, zarówno dla deweloperów, jak i użytkowników, dzięki którym skala występowania problemów ma zostać radykalnie zmniejszona.
Aplikacje mają w dużej mierze automatycznie rozpoznawać DPI i dostosowywać się do skalowania niezależnie od procesu całej aplikacji. Oznacza to, że jedna aplikacja, której okno wyświetlane będzie na dwóch monitorach z różnym DPI, będzie mogła korzystać z dwóch ustawień skalowania i prezentować się poprawnie na obu urządzeniach. Rozpoznawanie DPI będzie dostępne także dla kolejnych okien, nawet jeśli nie będzie to główne okno programu.
Więcej kontroli trafi także w ręce użytkowników. Pojawi się bowiem nowa funkcja w oknie właściwości plików EXE. W kwestii skalowania użytkownik będzie mógł tam wybrać jedną z trzech opcji: wyłączenie skalowania po rozpoznaniu zmiany DPI, automatyczne skalowanie po zmianie DPI oraz skalowanie interfejsu niezależnie od zmian w DPI.