Windows Seven w przyszłym roku?

Windows Seven w przyszłym roku?05.04.2008 06:22
Grzegorz Niemirowski

Bill Gates oświadczył, że następca Windows Vista pojawi się wprzyszłym roku lub nieco później. Następnie rzecznik Microsoftudodał, że nowy Windows ma się pojawić mniej więcej w trzy lata podebiucie Visty w styczniu 2007 roku. Nadal więc dokładna datapremiery nie jest znana. Nie zna jej też sama korporacja. Nie wiadomo też do końca czyGatesowi chodziło o premierę nowego systemu czy też raczej wczesnewersje alfa. Microsoft zapowiedział już, że podczas zbliżającej siękonferencji MVP Global Summit nie zdradzi żadnych szczegółów natemat Windows Seven. Niemniej wydanie następcy Visty w 2009 rokujest bardzo mało prawdopodobne. Prawie na pewno będą opóźnieniawięc bardziej realnym terminem jest koniec roku 2010. Tymczasem pojawiło się trochę nowych danych na temat Windows Seven.Wiadomo, iż jego cechą charakterystyczną będzie modułowość. Duży,monolityczny system jest trudny w tworzeniu i utrzymaniu. Ponadtopostępowania antymonopolowe wymusiły możliwość usuwania niektórychkomponentów. Microsoft chce też rozwinąć mechanizm subskrypcjipozwalający dokupować funkcjonalność. Pierwsze oznaki modułowościbyły widoczne już w Viście. Była ona dostępna w większej ilościwersji niż Windows XP i oferowała funkcję Anytime Upgradeumożliwiającą łatwy upgrade do droższej wersji. Zwiększanie modułowości pociąga za sobą zwiększenie niezależnościkomponentów. Ta z kolei oznacza duplikowanie funkcjonalności. Wsystemie pojawia się więcej plików, które robią to samo. Rozrostsystemu powoduje jednak zmniejszenie wydajności. Problemem jest teżkonieczność utrzymania kompatybilności wstecz. Vista stosuje w tymcelu mechanizm WinSxS, który przechowuje wiele wersji tej samejbiblioteki. Było to pewne rozwiązanie problemu DLL-hell, gdzieinstalowana aplikacja podmieniała biblioteki używane przez inne.Oznacza to jednak niejednokrotnie zajęcie dużej ilości miejsca nadysku. Jak więc Microsoft zamierza uporać się z kompatybilnością? OtóżWindows Seven nie będzie kompatybilny z poprzednimi wersjami. Niebędzie kompatybilności binarnej, częściowo także na poziomieźródeł. Tak zrobiło Apple wprowadzając Mac OS X i odniosło sukces.Nie mogło jednak nie zadbać o stare aplikacje. Choć nowy system niebył z nimi zgodny to wprowadzono w nim dwa rozwiązania: Classicoraz Carbon. Classic był zbiorem binarnej warstwy abstrakcji orazAPI, który umożliwiał uruchamianie starych programów w pewnegorodzaju maszynie wirtualnej. Carbon z kolei umożliwiał działaniestarych aplikacji po ich rekompilacji. Mac OS X posiadał jeszcześrodowisko Cocoa, które było jego środowiskiem natywnym. Tak samo chce zrobić Microsoft w Windows Seven. Ma w tym już pewnedoświadczenie, we współczesnych Windowsach programy DOSowe sąuruchamiane wewnątrz NTVDM. Nowy Windows będzie wspierać stare API(COM, ATL, .NET Framework) za pomocą monolitycznych bibliotekoferujących funkcjonalność wszystkich dotychczasowych wersji.Programiści będą też mieli możliwość kompilacji starych programówpod nowy system.

Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (208)