Niektóre firmy wciąż nie są gotowe na wdrożenie Windowsa 10. Pozostał im tylko nieco ponad rok

Strona główna Aktualności

O autorze

Wydawać by się mogło, że jednym z priorytetów dla administratorów komputerów w firmach powinno być bezpieczeństwo, przez które należy rozumieć między innymi regularne instalowanie aktualizacji oprogramowania i dbanie o systemy operacyjne. Jak jednak wynika z informacji dostarczonych przez WinMagic, na które zwraca uwagę serwis Softpedia, wielu specjalistów IT w firmach bagatelizuje znaczenie takich działań, mniej lub bardziej świadomie narażając firmę na dodatkowe problemy.

Takie wnioski pojawiły się po przeprowadzeniu przez firmę WinMagic badania na grupie 150 specjalistów IT, którzy odwiedzili targi IP Expo Europe w Londynie, w październiku bieżącego roku. Uczestnikom zadano szereg pytań, by zweryfikować ich świadomość konieczności wdrożenia w firmach Windowsa 10 – najnowszej wersji systemu operacyjnego Microsoftu, który (w przeciwieństwie do starszych wersji) będzie jeszcze długo wspierany, co ma się przełożyć na bezpieczeństwo. Uzyskane odpowiedzi mogą być zaskakujące, a autorzy badań zwracają uwagę na 5 najważniejszych spostrzeżeń.

Wyniki wskazują bowiem, że niemal co czwarta firma (dokładnie 23 procent) wciąż nie jest gotowa na wdrożenie najnowszej wersji Windowsa, ale większym zaskoczeniem może być fakt, iż 30 procent firm nie zdaje sobie sprawy, że wsparcie starszych wersji Windowsa skończy się w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy. Niecała 1/3 jest zaniepokojona procesem migracji na nową wersję systemu, a prawie 70 procent obawia się narażenia w ten sposób na dodatkowe problemy z bezpieczeństwem. Cześć zastanawia się także, czy dysponuje właściwymi narzędziami, by przeprowadzić migrację na nowy system w bezpieczny sposób.

W tym przypadku nie chodzi o konkretne liczby, ale o uświadomienie użytkownikom, że bezpieczeństwo w dużej mierze zależy od nich. Zegar tyka, a jeśli organizacje nie wezmą się szybko do pracy, to mogą znaleźć się w trudnej sytuacji, aby na ostatnią chwilę zapewnić bezproblemową i bezpieczną migrację do systemu Windows 10. Wyniki naszej ankiety pokazują, że wciąż istnieje ograniczona wiedza na temat tego, co dla wielu organizacji będzie bardzo ważną zmianą w zakresie IT. Zespoły IT muszą działać teraz. Jeśli tego nie zrobią, w styczniu 2020r. mogą doświadczyć najgorszego jak dotąd kaca na Nowy Rok – komentuje Luke Brown, VP EMEA w firmie WinMagic.

Przypomnijmy, że zgodnie z oficjalnymi informacjami, dodatkowe wsparcie popularnego Windowsa 7 kończy się 14 stycznia 2020 roku, czyli za mniej niż 15 miesięcy. Co ciekawe, by otrzymywać aktualizacje do tego czasu, w niektórych przypadkach trzeba rozważyć wymianę procesora, jednak ten problem dotyczy wyłącznie starych konfiguracji sprzętowych z procesorami Pentium III.

© dobreprogramy