Wojna w odpowiedzi na cyberatak? W świecie po 11 września to jest możliwe
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy nie miała wątpliwości.Udawanie ransomware przez nową Petyę było tylko przykrywką dlarosyjskiego cyberataku. Profil tych, którzy najbardziej ucierpielipozwala głosić takie sądy. 70% zainfekowanych maszyn znajdowałosię na terytorium Ukrainy, większość z nich należała doadministracji publicznej i firm związanych ukraińskim sektoremenergetycznym, transportowym i finansowym. Atak zaś nastąpił wprzeddzień Dnia Konstytucji Ukrainy, z wykorzystaniem mechanizmuaktualizacji popularnego w tym kraju oprogramowania księgowego.Jeśli oficjalny organ państwa ukraińskiego rzuca takie oskarżenia,to możemy tylko zastanawiać się, co stałoby się, gdyby Ukrainaprzystąpiła do NATO i Unii Europejskiej – a tego przecież pragnąwładze w Kijowie.