Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

AudioCast – bezprzewodowy streamer muzyki

Nie powiem, że muzyka jest moją pasją, ale co jakiś czas zerkam na bezprzewodowe streamery audio, które pojawiają się na Chińskim rynku. I kolejną nowością, jaką udało mi się wygrzebać, jest AudioCast. To niewielkie urządzenie o wyglądzie krążka hokejowego, które można podłączyć do dowolnego zestawu audio i przesyłać bezprzewodowo do niego muzykę.

Streamer został wykonany w całości z tworzywa sztucznego. Na górze obudowy zostało nadrukowane logo producenta. Urządzenie jest wyposażone tylko w wyjście audio Jack (3,5mm). W innych podobnych gadżetach zawsze mieliśmy do wyboru drugie wyjście SPDIF. Tu jednak producent zdecydował się na ciencie kosztów, aby cena była atrakcyjniejsza. AdioCast możemy zasilić za pomocą kabla microUSB podłączonego do zwykłej ładowarki od telefonu komórkowego. Na obudowie został umieszczony klawisz WPS, dzięki któremu nawiążemy szybkie połączenie z naszą siecią Wifi.

Aby zacząć przygodę, z AdioCast musimy wyposażyć się w jedną z aplikacji, dzięki której skonfigurujemy gadżet do pracy w naszym środowisku domowym:

r   e   k   l   a   m   a

Po pierwsze musimy połączyć się z siecią, którą rozgłasza urządzenie. Po tym uruchamiamy przeglądarkę, aby dokonać pełnej konfiguracji urządzenia.

Dalej już uruchamiamy aplikację AudioCast, w której mamy do wyboru kilka opcji słuchania muzyki:


  • bezpośrednie wyszukiwanie utworów lub całych albumów muzycznych z zasobów Internetu

  • odtworzenia muzyki znajdującej się na naszym urządzeniu mobilnym lub w sieci lokalnej

  • internetowe stacje radiowe Pandora (niedostępna w Polsce), Tuneln, iHeartRadio i Spotify, (lecz ta opcja dostępna jest dla użytkowników premium tej usługi)

Odtwarzając muzykę z urządzenia mobilnego lub zasobów sieci, możemy bezproblemowo stworzyć własne playlisty. Dobrą informacją jest to, że gdy włączymy którąś z internetowych stacji, to muzyka nie jest przerywana, kiedy wyłączymy aplikację.

Oczywiście AudioCast widoczny jest jako rednerer DLNA, więc bez problemu odtworzymy na nim muzykę z dowolnego playera obsługującego ten protokół, np. Foobar 2000 z odpowiednim pluginem.

A jak w praktyce?

Szczerze mówiąc AudioCast, jest najlepszym, z tego typu urządzeń, jakie miałem przyjemność testować. Całość działa bardzo stabilnie. Nie ma problemów z buforowaniem muzyki/radia z sieci. Jedynym mankamentem jest słaby bas, co może być irytujące dla słuchacza. Mnie jednak to nie przeszkadza, bo melomanem jestem w piątki, kiedy to na Trójce rozbrzmiewa lista przebojów.

pzdr wojtekadams 

sprzęt

Komentarze