Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Recenzja Minix X8-H — godny następca siódemki?

Firma MINIX jak każda, która chce pozostać na rynku nie może spocząć na laurach i ciągle musi przeznaczać swoje zasoby na dalszy rozwój i inwestycje. Owe przedsiębiorstwo zajmuje się produkcją komputerów z Androidem na pokładzie. Na łamach blogów miałem już okazję zaprezentować jedno ze starszych produktów tej firmy, a był nim NEO X7mini.
Dzisiaj postaram się omówić ich najnowszy model, którym jest NEO X8-H. Z recenzją tego produktu wstrzymywałem się dobre kilka tygodni, albowiem kiedy dostałem to urządzenie, to zainstalowane na nim oprogramowanie było jeszcze w fazie beta.

Dokładnie była to pierwsza wersja softu, którą zaktualizowałem do najnowszej, ale nadal bety (ver. X8_X8H_002BETA8). Dokonałem tego za pomocą narzędzia USB Burning Tool - udostępnionego przez producenta. Cały proces zmiany softu jest bajecznie prosty (można opisać go w kilu krokach). W pierwszym kroku musimy pobrać niezbędne paczki, czyli USB Burning Tool i paczkę z obrazem. Po ściągnięciu oczywiście musimy zainstalować i uruchomić owe narzędzie:


  1. Zmieniamy język na normalny
  2. Podłączamy kabel Micro USB do portu OTG
  3. Odłączamy urządzenie od prądu i podłączamy je ponownie
  4. Jednocześnie klikamy przyciski zasilania i “Recovery” (umieszczony obok portu HDMI)
  5. Jeśli wszystko pójdzie poprawnie powinniśmy zobaczyć komunikat w programie "Connect success"
  6. Kolejno wybieramy obraz do załadowania na naszego Minixa "File -> Import image"

  7. Po wgraniu i sprawdzeniu obrazu przez program wybieramy opcje, które mają się wykonać przed załadowaniem oprogramowania. Zaznaczamy pierwszy ("Erase flash") i drugi ( "Erase bootloader") check box w polu "Configuration" i klikamy "Start"
  8. Proces aktualizacji może zająć około 3-4 minut, podczas wygrywania musimy uważać, aby Minix nie został odcięty od zasilania, ponieważ może to się skończyć ucegleniem.
  9. Po pomyślnym upgrade powinniśmy zobaczyć komunikat "Burning successfully", wtedy to możemy odłączyć i podłączyć kabel zasilający od Minixa i normalnie włączyć urządzenie. Uwaga: pierwszy start może potrwać trochę dłużej

I tak właśnie wyglądał proces, który przeprowadziłem na pudełku, aby napisać ową recenzję. Zaś pod koniec miesiąca producent planuje wydać stabilną wersję softu i udostępnić ją w aktualizacji OTA.

r   e   k   l   a   m   a

Wracając do samego urządzenia to MINIX NEO X8-H jest napędzany cztero-rdzeniowym procesorem Cortex A9r4, współgrającym z ośmio-rdzeniowym układem graficznym Mali 450 i 2GB pamięci RAM. Dla użytkownika dostępne jest 12GB z 16GB pamięci wewnętrznej, która moim zdaniem powinna zupełnie wystarczyć nie niewybrednym użytkownikom.


Oczywiście jeśli zajdzie potrzeba zwiększenia pamięci możemy to zrobić dzięki gnieździe SD/MMC lub po prostu podłączyć dysk do jednego z trzech portów USB. W X8-H nie mogło zabraknąć modułu WiFi 802.11n działającego w dwóch pasmach 2.4GHz/5.8GHz, portu Ethernet RJ-45, czy Bluetooth w wersji 4.0. Do monitora komputer możemy podłączyć tylko i wyłącznie przez wyjście HDMI spełniające standard 1.4b. Zaś z wypuszczeniem dźwięku pojawia się więcej możliwości, bo prócz HDMI mamy także optyczne wyjście SPDIF lub 3.5mm stereo Jack.

MINIX NEO X8-H pracuje pod kontrolą systemu Android 4.4 (Kitkat), który został ozdobiony autorskim launcherem i kilkoma dodatkowymi aplikacjami, dzięki którym po pierwszym uruchomieniu już możemy wykorzystać urządzenie jako multimedialny kombajn.

Owy autorski Launcher przeżył dużą metamorfozę. Porównując go z tym, który był dostępny w modelu NEO X7mini. Ten jest w pełni konfigurowalny i przede wszystkim schludny, można by się pokusić o stwierdzenie, że projektanci tego interfejsu wzorowali się na windowsowskim trybie modern. Jak im to wyszło? Możecie oceni sami. Mnie się podoba. Szkoda tylko że nie można zmienić kolorów i jeśli kogoś taki odcień zielonego będzie denerwował to musi przełączyć się na standardowy launcher Androida, który nadal jest dostępny w systemie lub poszukać czegoś dla siebie.

Aplikacje na początek

Preinstalowanych aplikacji, o których wspominałem wyżej nie jest dużo, a część z nich naprawdę jest praktyczna. Użytkownik na “dzień dobry” ma do dyspozycji:AirPlay/DLNA Receiver (PRO), AirDroid, Skype, MX Palyer, 4K Movie Player, AnTuTu Benchmark, XBMC, ES Explorator plików i Quick Office.

Jeśli ktoś nie widzi potrzeby posiadania tych aplikacji na swoim Minixie to porostu bez żadnego problemu większą część można de-instalować. Trzeba jednak pamiętać, że paczka tychże aplikacji może się zmienić w oficjalnej stabilnej wersji oprogramowania, które ma zostać opublikowane pod koniec tego miesiąca.

Minix jako centrum multimedialne twojego domu?

Odpowiedź na tytuł tego akapitu jest prosta to urządzenie jak najbardziej nadaje się jako centrum rozrywki w salonie. Taką opinię u mnie zbudował już poprzedni model Minixa, a z tym jest jeszcze lepiej. Urządzenie jest szybsze, wydajniejsze i przede wszystkim bezproblemowo radzi sobie z obsługą filmów w rozdzielczości czterokrotnie większej niż 1080, czyli 4K. Także w tej wersji urządzenia pojawił się CEC, którego brakowało mi w siódemce i ten bez żadnego problemu spełnia swoją podstawową funkcjonalność. Także dla melomanów pojawiła się nowość, otóż możemy zadecydować czy dźwięk ma docierać do naszych uszu jako PCM, czy w oryginale dzięki opcji passthrough.

Kolorowe benchmarki na blaszanych pudełkach

Oczywiście jak w takich wpisach bywa nie mogło obejść się chociaż bez jednego benchmarka, który by pokazał moc urządzenia w cyferkach. Do wykonania testu użyłem najnowszej wersji AnTuTu. W porównaniu z swoim poprzednikiem Minix X8-H wypada o 10722 punktów lepiej i w moim odczuciu to wystarczająca różnica jak na kolejną generację urządzenia.

Na pewno znajdą się też tacy, których zainteresują informacje z kultowego programu CPU-z

Tryb Remote

Nie mogło także zabraknąć opcji Remote, dzięki której możemy dedykowaną do tego aplikację zainstalować na telefonie lub tablecie i sterować mini komputerem. Tak jak pisałem przy okazji NEO X7mini instalacja jej jest banalnie prosta, wystarczy wejść na stronie producenta i pobrać instalkę w postaci apk. Aplikacja Remote przeznaczona dla X8-H jest troszeczkę inna od swojej poprzedniczki, wynikło to z tego, iż nowe urządzenia zostało oparte o układ Amlogic, który nie jest kompatybilny z układami Rockchip, na którym bazowały NEO G4, X5mini, X5, X7mini i X7. Zmianą na plus jest nowy odświeżony design, który wygląda o niebo lepiej. Dużym zaskoczeniem był dla mnie brak opcji game pada, która przypadła mi do gustu - mam nadzieje że w kolejnych wersjach aplikacji ta funkcjonalność powróci.

Wnioski

MINIX Neo X8-H jest słusznie nazywany następcą generacji siódmej. Firma produkująca ten sprzęt naprawdę słucha uwag swoich klientów i wyciąga z nich naprawdę dobre wnioski, czego dobrym przykładem jest to urządzenie. Produkt jak jego poprzednik zbudowany został z wysokiej jakości komponentów, które idą w parze z dopracowanym i ciągle rozwijanym oprogramowaniem. Jak nadmieniłem na wstępie na moim Minixie zainstalowałem ostatnią dostępną wersję oprogramowania, która nadal jest Betą. Szczerze mówiąc nie wiem co jeszcze developerzy w tej odsłonie softu chcą poprawiać, ale jak tylko pojawi się wydanie stabilne to nie omieszkam go spróbować i moimi spostrzeżeniami się podzielić ;)

Plusy


  • perfekcyjne wykonanie
  • nieprzesadzona ilość portów
  • wydajny procesor i układ graficzny
  • preinstalowany AirPlay/DLNA Receiver w wersji PRO
  • jest CEC
  • wsparcie dla 4K
  • przyjemny Launcher
    • Minusy


      • brak trybu gamepada w aplikacji Remote
      • (regres) brak obsługi modemów USB

       

sprzęt

Komentarze