Z AmpMe muzyka zagra ze wszystkich smartfonów na imprezie, SI zadba o czas

Strona głównaZ AmpMe muzyka zagra ze wszystkich smartfonów na imprezie, SI zadba o czas
05.07.2018 17:23
Z AmpMe muzyka zagra ze wszystkich smartfonów na imprezie, SI zadba o czas

Wakacje to czas imprez plenerowych, ale co zrobić, jeśli nie ma pod ręką głośnika? Można skorzystać z aplikacji AmpMe i połączyć w jeden zestaw wszystkie smartfony w okolicy, a nawet smartfony, tablety i głośniki Bluetooth. Na wszystkich zagra ta sama muzyka, zsynchronizowana z dokładnością do milisekundy dzięki pomysłowej transmisji dźwięków, których nie słyszymy. Będzie jeszcze głośniej, ale bez dodatkowych kosztów.

Apikacja AmpMe jest Wam być może znana. To odtwarzacz muzyki łączący pliki z pamięci smartfonu, YouTube, Spotify i SoundCloud w jednym miejscu, który zdobył popularność dzięki możliwości słuchania tego samego materiału na wielu urządzeniach na żywo. Każdy może uruchomić własną imprezę lub podłączyć się do jednej z imprez w pobliżu i bawić się przy tej samej muzyce. Gospodarz imprezy może pozwolić innym na dorzucanie własnych utworów do kolejki, można też rozmawiać na czacie, jeśli słuchamy „na odległość”. Ponadto można umożliwić łączenie się tylko osobom w pobliżu. Nie zabrakło trybu offline, w którym odtwarzane są tylko pliki lokalne i hotspotu Wi-Fi dla znajomych.

  • Slider item
  • Slider item
[1/2]

Muzyka jest synchronizowana, by wszystkie urządzenia odtwarzały ją jednocześnie dla lepszego efektu. W razie potrzeby możemy lepiej ją dopasować ręcznie, co czasami ratuje sytuację, ale wymaga oderwania się od imprezy i skupienia. Z czasem algorytmy dopasowywały parametry odtwarzania do podobnych scenariuszy, ale wciąż ma problemy, jeśli uczestnicy imprezy i ich smartfony pozostają w ruchu.

  • Slider item
  • Slider item
[1/2]

Autorzy AmpMe ogłosili dziś, że wprowadzają nowy sposób synchronizacji muzyki między urządzeniami. Transmisja dodatkowych dźwięków, których nie będziemy słyszeć, pomoże wykryć opóźnienia i lepiej zsynchronizować zabawę na wielu smartfonach i podłączonych do nich głośnikach Bluetooth. Zmierzona zostanie odległość między urządzeniami i czas, jaki upłynie od włączenia odtwarzania do uruchomienia dźwięku. Pod uwagę będzie brana też łączność i model smartfonu. Na tej podstawie aplikacja będzie dostosowywać czas odtwarzania z dokładnością do pojedynczych milisekund, kiedy należy rozpocząć kolejny utwór. To spore wyzwanie, zwłaszcza że podczas imprezy nikt nie będzie siedział w miejscu. SI stojąca za synchronizacją będzie musiała na bieżąco poprawiać opóźnienia.

Jeśli aplikacja zyska większą popularność, a ma do tego spory potencjał, jej autorzy będą starali się uzyskać błogosławieństwo wydawców i artystów. Dzięki temu można będzie prowadzić sesje na żywo z muzykami i DJ-ami, co byłoby sporą wartością dodaną do możliwości słuchania ze znajomymi. Choć aplikacja jest kierowana do kameralnych imprez, można z jej pomocą zorganizować sporą dyskotekę. Podczas obchodów 375 urodzin Montrealu zsynchronizowała muzykę na 22 tysiącach smartfonów.

AmpMe zwraca uwagę na to, że głośniki w smartfonach są coraz lepsze i z czasem przestaniemy potrzebować dodatków, jak głośniki Bluetooth. Zdaniem autorów aplikacji urządzenia tego typu znikną z rynku, tak jak samo jak wymarły kompaktowe aparaty fotograficzne. Być może mają rację. Można polemizować, że kwestii jakości dźwięku dobre głośniki pozostaną dobrymi głośnikami niezależnie od cudów, które wymyślą projektanci smartfonów. Problem w tym, że użytkownikom to nie przeszkadza.

AmpMe działa na Androidzie i iOS-ie. W chwili pisania artykułu miała jeszcze starszy mechanizm synchronizacji, ale lada chwila powinniśmy dostać nowy.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (6)