Zmiany od 15 lipca. Tidal zaostrza zasady

Tidal zmienia podejście do utworów tworzonych przy użyciu sztucznej inteligencji. Od 15 lipca serwis ma obowiązkowo oznaczać nagrania w całości lub w dużej mierze wygenerowane przez AI, a te uznane za w pełni stworzone przez algorytmy nie otrzymają wypłat z tytułu tantiem.
Headphones and Tidal logo displayed on a phone screen are seen in this illustration photo taken in Krakow, Poland on December 5, 2023. (Photo by Jakub Porzycki/NurPhoto via Getty Images)Nowe zasady dla muzyki wygenerowanej przez AI w Tidal
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Nadia Sieszputowska

Nowe reguły obejmą również Tidal Upload, czyli część platformy przeznaczoną dla niezależnych twórców. Jak opisuje Variety, serwis zapowiada też ostrzejsze działania wobec treści, które podszywają się pod znanych wykonawców albo mogą wprowadzać słuchaczy w błąd co do autorstwa i pochodzenia nagrań.

Skafander kosmiczny to ogromne wyzwanie. Musi sprostać ekstremom

Nowe zasady dla muzyki AI

W opublikowanej polityce firma zaznaczyła, że nie zamierza zakazywać artystom korzystania z narzędzi opartych na AI. Chce jednak, by odbiorcy dostawali jasny sygnał, z jakim typem treści mają do czynienia. Tidal podkreślił przy tym, że ze względu na problemy wywołane rosnącą falą treści generowanych przez AI wobec takich nagrań będzie stosował bardziej rygorystyczne wymogi dotyczące integralności.

Platforma zwróciła uwagę, że rozwiązania AI są w produkcji muzycznej obecne od lat, ale niedawno stały się wyraźnie powszechniejsze i bardziej zaawansowane. W pierwszej kolejności obowiązkowe oznaczenia mają dotyczyć utworów stworzonych w całości przez AI. Później, gdy metody wykrywania będą bardziej wiarygodne, etykietowanie ma objąć także utwory, w których znacząca część powstała przy użyciu takich narzędzi.

Tidal na tle Spotify i Apple Music

Według Variety podejście Tidala odróżnia się od praktyk Spotify i Apple Music. W tych serwisach ciężar oznaczania treści z udziałem AI spoczywa przede wszystkim na artystach i dystrybutorach. Billboard informował, że Apple Music w marcowej notatce przekazał partnerom, że muzyka generowana przez AI odpowiada za mniej niż 1 proc. wszystkich odtworzeń w ujęciu tygodniowym, a firma dysponuje własnymi narzędziami do wykrywania tego typu materiałów.

Robert Andersen, główny projektant w Block odpowiedzialny za projektowanie usługi Tidal, napisał w serwisie X, że do platformy trafia "przytłaczająca liczba utworów generowanych przez AI od zewnętrznych dystrybutorów". Dodał, że od pewnego czasu było jasne, iż serwis musi rozbudować narzędzia i standardy, aby poradzić sobie z nową kategorią zgłoszeń do katalogu. Najbardziej zdecydowana część nowej polityki dotyczy pieniędzy dla artystów. Nagrania zaklasyfikowane jako w pełni wygenerowane przez AI nie będą objęte wypłatą tantiem.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!