r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

AMD wpadło w Furię. Nowe Radeony w dobrych cenach i obiecującej wydajności

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Wygląda na to, że dla zainteresowanych kupieniem w tym roku nowej karty graficznej AMD ma wreszcie ciekawe propozycje. Podczas PCGamingShow na konferencji E3 w Los Angeles, czerwoni przedstawili nowe Radeony z serii R7 i R9, w tym niezwykle interesujące karty z nowej serii Fury. Szczegółów wydajnościowych póki co nie znamy, ale inżynierowie AMD wydają się być pewni siebie – mają coś, co może przebić zielonego Titana.

Zacznijmy jednak od rzeczy przystępniejszych. Tu nowe modele to karty R7 360, R7 370, R9 380, R9 390 oraz R9 390X. Różnice między nimi sprowadzają się tylko do wydajności i ilości pamięci (GDDR5), wszystkie obsługują nowe mechanizmy graficzne, wszystkie też zgodne są z DirectX 12.

I tak najtańszy model R7 360 (którego ceny jednak jeszcze nie podano) ma mieć 2 GB RAM i być wystarczający do grania nawet w wymagające gry w FullHD. R7 370 z maksymalnie 4 GB RAM kosztować ma w hurcie 149 dolarów. R9 380 z 4 GB RAM będzie rozwiązaniem dla zainteresowanych graniem w rozdzielczości 1440p, na tych nowych gamingowych monitorach ze sprzętową synchronizacją obrazu FreeSync. Zapłacimy za niego 199 dolarów.

r   e   k   l   a   m   a

Kolejny w linii to R9 390, z 8 GB RAM, w cenie 329 dolarów, zaś flagowcem jest tu R9 390X, karta mająca do 8 GB RAM – i kosztująca jak na flagowca niewiele, bo 429 dolarów.

A co z tak wyczekiwanymi kartami z GPU Fiji? Tym razem AMD nas zaskoczyło, spodziewaliśmy się jednej takiej karty, a dostaliśmy cztery wykorzystujące nowy czip produkty. Wszystkie one oczywiście wykorzystują też nową pamięć HBM o bardzo wysokiej przepustowości.

Wiemy tyle, że dla najbardziej wymagających czerwoni chcą zaoferować karty R9 Fury i R9 Fury X. W środku 4096 rdzeni GCN, łącznie 8,9 mld tranzystorów. Wydajność na wat ma być ponad półtorakrotnie wyższa od R9 290X, a TDP zachowane na poziomie 275 W. Karty różnią się chłodzeniem (i ceną). Fury X oferuje autorski system chłodzenia cieczą, który sprawić ma, że będzie ona marzeniem overclockerów. Kosztować będzie 649 dolarów i pojawi się w sprzedaży już 24 czerwca. Fury ma standardowe chłodzenie powietrzem i cenę 549 dolarów, zadebiutuje w połowie lipca.

Dla fanów małych pecetów ciekawą propozycją jest Radeon R9 Fury Nano. Przy dwukrotnie większej wydajności energetycznej na wat jest szybsza od Radeona R9 290X – i ma tylko 18 cm długości, mieszcząc się dzięki temu na płytach miniITX. Nie wiadomo ile będzie kosztować, pojawi się latem.

Na koniec zademonstrowano coś bardzo ciekawego: autorski komputer gamingowy Project Quantum, zawierający dwa czipy Fiji, wszystko całkowicie ciche, wykorzystujące zintegrowany układ chłodzenia cieczą. Quantum do sprzedaży trafić ma jesienią.

Warto na koniec wspomnieć o kilku sprawach software'owych. Wraz z tą generacją sprzętu AMD wprowadza nowe rozwiązania graficzne. Asynchroniczne jednostki cieniujące (Asynchronous Shaders) mają pozwolić planiście na efektywniejsze łączenie wielowątkowych obciążeń roboczych. Kontrola docelowej liczby klatek (Framerate Target Control) pozwoli na zmniejszenie zużycia energii podczas grania w gry, które są „za lekkie” dla naszej karty – zamiast renderować np. w 150 FPS i wyświetlać jedynie część wyrenderowanych klatek, karta zapewni stałe 60 FPS.

Wirtualna superrozdzielczość (Virtual Super Resolution) pozwoli GPU renderować obraz w rozdzielczości większej niż rozdzielczość monitora, a następnie skalować ją z antyaliasingiem, by uzyskać lepszy efekt na monitorach niższej rozdzielczości. Karty będą też obsługiwały LiquidVR, pozwalający uzyskać znacznie wyższą płynność obrazu wyświetlanego w goglach wirtualnej rzeczywistości.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.