Aplikacje z Androida na iOS, czyli Alien Dalvik 2.0

06.10.2011 16:18, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Zespół Myriad Group zapowiedział narzędzie Alien Dalvik 2.0, które umożliwi proste przenoszenie aplikacji stworzonych na potrzeby Androida do iOS.

Za pomocą Alien Dalvik 2.0 można będzie uruchamiać aplikacje na różnych urządzeniach takich jak czytniki e-booków, telewizory itp. Co jednak najciekawsze w technologii Myriad Group to możliwość przenoszenia programów i gier z Androida na iOS. Coś o czym zapewne marzyło dotychczas wielu deweloperów. Obecnie chcąc zaistnieć na rynku urządzeń mobilnych muszą przygotowywać osobne wersje aplikacji dla co najmniej dwóch platform (Android, iOS), co oczywiście wiąże się z dużymi kosztami. Problem ten miałby rozwiązać Alien Dalvik 2.0, który zdaniem producenta usuwa bariery między mobilnymi systemami.

Jedyny wymóg to konieczność korzystania z plików Android Package (APK). Według zapowiedzi, narzędzie ma na razie umożliwiać uruchamianie aplikacji z Androida w iPadzie. Prezentacja Alien Dalvik 2.0 będzie miała miejsce w przyszłym tygodniu podczas targów CTIA Enterprise & Applications 2011 odbywających się w San Diego. Wtedy też narzędzie Myriad Group zostanie udostępnione deweloperom. Zwykli użytkownicy nie będą mogli pobrać Alien Dalvik 2.0, natomiast - zakładając, że pomysł zostanie wdrożony - będą mogli korzystać z aplikacji przeniesionych do iOS za jego pomocą.

Warto zauważyć, że to nie pierwszy pomysł na stworzenie wspólnego rozwiązania dla różnych systemów mobilnych. Uruchomiony w zeszłym roku e-sklep InMarket firmy Adobe, którego atutem miała być wieloplatformowość, skończył się totalną klapą. Adobe mimo popularności Flasha w Androidzie nie zdołał przekonać deweloperów, że jego rozwiązania zapewnią większą swobodę w tworzeniu i zarabianiu na programach dla urządzeń mobilnych. Być może lepiej poradzi sobie Alien Dalvik 2.0.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (15)  

Avatar
Dyzio4 (niezalogowany) | 06.10.2011 16:38#1

o rany blagam nie! Tylko tego mi brakuje zeby szmelcowate, kiepsko dzialajace aplikacje z androida zalaly AppStore... mam nadzieje ze takim przerobkom Apple sie bedzie szczegolnie mocno przygladac..

Avatar
rychu111 (niezalogowany) | 06.10.2011 16:40#2

Pomoze to androidowi. Nie sadze, aby takie "automatyczne" dzialanie bylo dopasowane do iOS, wiec pewnie bedzie zuzywac wiecej zasobow urzadzen pracujacych pod iOS. Czyli dla szarego uzytkownika wyjdzie na to, ze ten sam sprzet (jesli ktoras komorka bedzie miala identyczne parametry co np. iphone 4s) lepiej dziala na androidzie niz ios (o ile mowimy o programie przeniesionym z androida do iOS).

Błędnie zakładam?

Avatar
iggy deathpop (niezalogowany) | 06.10.2011 18:56#3

Dobrze, że Jobs już tego nie widzi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Razi | 06.10.2011 19:10#4

Przyda się. Dalvik mógłby być następcą wysłużonego j2me, przydałaby się kolejna taka uniwersalna platforma aplikacji na urządzenia mobilne.
Nie, flash nie jest dobrym rozwiązaniem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Afbuster | 06.10.2011 19:22#5

:O Ładnie...
Oracle się czepiało, że Google zniszczył multiplatformowość javy. Jak widać Google po prostu zrobił nową multiplatfomowość na bazie javy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Garhuy | 06.10.2011 19:50#6

@Dyzio4 (niezalogowany) | 06.10.2011 16:38
Nie chcesz, nie korzystasz.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
aptu | 06.10.2011 20:32#7

Na wczorajszym keynote na JavaOne Oracle pokazało aplikację napisaną w normalnej Javie z użyciem JavaFX odpaloną na iOS i Androidzie. Dodając do tego Windowsa, MacOS i Linuksa dostajemy prawdziwą przenośność. Oracle zapowiedziało, że źródła JavaFX mają zostać wkrótce całkowicie otwarte. Sama JavaFX ma być ustandaryzowana w ramach JCP.

@Afbuster
"Oracle się czepiało, że Google zniszczył multiplatformowość javy. Jak widać Google po prostu zrobił nową multiplatfomowość na bazie javy."

Bo niszczy. "Java" od Google jest jednoplatformowa i Google nie ma zamiaru tego zmienić. To jakaś zewnętrzna firma coś tam próbuje robić, ale to jest partyzantka, która ma małe szanse na powodzenie.
Google już nawet swoje web aplikacje pisze tak aby najlepiej działały pod Chrome. Dobrze, że Chrome ma póki co tylko 25% udziału w rynku to jeszcze Gmail działa nie tylko w Chrome. Szybko się to zmieni gdy Chrome zdobędzie 90% rynku tak jak kiedyś IE. Taka otwartość według Google.

@Dyzio4
"Tylko tego mi brakuje zeby szmelcowate, kiepsko dzialajace aplikacje z androida zalaly AppStore"

Już teraz 90% aplikacji w AppStrore to szmelc, który jest tam tylko aby Apple mogło się chwalić ile to oni mają aplikacji w swoim sklepie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 06.10.2011 21:43#8

@aptu: "Bo niszczy. "Java" od Google jest jednoplatformowa i Google nie ma zamiaru tego zmienić. "

Nie ma czegoś takiego jak Java od Google, a jeżeli już porównywać Dalvika vs potworka od Oracle: J2ME, to chwalę Boga za to, że jest Google.

Za chwilę będzie środowisko VM w Chrome - czyli odpowiednik ActiveX. Tyle, że nie będzie działać tylko na Windowsach i za to też chwalę Google.

Wróżąc już na przyszłość śmiem twierdzić, że JAVA padnie pod naporem Androida i jego maszyny wirtualnej. TV, tablety, smartfony, później PC - zunifikowana platforma z niewyobrażalną dotąd możliwością dotarcia do każdego użytkownika z minimum nakładu pracy ze strony developera. Taki cel stawiał sobie SUN, Oracle to spaprał, na szczęście jest Google, które tę wizję realizuje. Jest jeszcze MS z windą na "wszystkim", ale w jego wykonaniu to jest jakaś kpina z użytkowników i deveów. WP7 jako ten , który ma zastąpić Windows Mobile. funkcjonalnością nawet nie dorasta do pięt poprzednikowi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Raid | 06.10.2011 22:29#9

@aptu
"Już teraz 90% aplikacji w AppStrore to szmelc"

A jak w Twojej bezkresnej wszechwiedzy na tym tle wypada Android Market?

Avatar
pusko (niezalogowany) | 06.10.2011 22:50#10

@Rapid
W Android Market też jest pełno syfu, ale większość tych samych aplikacji jest albo tańsza albo za darmo ;)

@aptu
"Na wczorajszym keynote na JavaOne Oracle pokazało aplikację napisaną w normalnej Javie z użyciem JavaFX "
Jak ta technologia będzie tak samo wspaniała i przenośna jak Java ME to dziękuję. Każdy kto pisał aplikację w J2ME (mówię o większych, a nie jakimś kalkulatorze :) ), to wie jak to z tą przenośnością jest - tak właściwie tak samo jak między Java SE,a implementacją Google (ba na Androida jest łatwiej przenieść aplikację, bo nie ma durnych ograniczeń...).

Avatar
hellypton (niezalogowany) | 06.10.2011 23:11#11

No jak to, przecież crapple ma tyyyyle aplikacji w crap store? I jeszcze z androida chcą instalować te lagowate, lipne bezużyteczne programiki? Przecież na ajOS wszystko musi być emejzink!
Śmiech na sali.
Co z tego, że w (cr)app store jest tyle aplikacji, skoro 80% to bzdury w stylu "wentylator", "zszywasz" i inne badziewia, a poza tym appstore istnieje znacznie dłużej niż Android Market. W AM jest mniej aplikacji, ale za to większa część z nich jest darmowa a przede wszystkim 3/4 softu jest użyteczne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
aptu | 07.10.2011 1:43#12

@Raid
"A jak w Twojej bezkresnej wszechwiedzy na tym tle wypada Android Market?"

Raczej podobnie.

@RaveStar
Czym się niby różni MS z Windows Phone od Google z Androidem? Android 3.0 jest zamknięty, WP7 też jest zamknięte.
MS i Google w ten sam sposób rozumieją przenośność. Aplikacje pisane w Googlewej wersji Javy odpalisz na wszystkim pod warunkiem, że to coś będzie obsługiwał Android. Aplikacje pisane w .NET odpalisz na wszystkim pod warunkiem, że to coś obsługiwał będzie Windows. Aplikacje w Javie od wstrętnego Oracle odpalisz na Windowsie, MacOSie, Linuksie, kilku Uniksach, niezliczonej liczbie komórek. A wkrótce jak wszystko pójdzie zgodnie z planem także na Androidzie i iOSie. To jest otwartość, a nie brednie o otwartości Google.

"Nie ma czegoś takiego jak Java od Google, a jeżeli już porównywać Dalvika vs potworka od Oracle: J2ME, to chwalę Boga za to, że jest Google."

1. Czy ja wspominałem coś o J2ME? Chyba masz już omamy wzrokowe.
2. Jest coś takiego jak Java od Google.
3. J2ME nie jest od Oracle, ale od tak chwalonego przez ciebie Suna.

"Za chwilę będzie środowisko VM w Chrome - czyli odpowiednik ActiveX. Tyle, że nie będzie działać tylko na Windowsach i za to też chwalę Google."

Jeżeli masz na myśli Native Client to po pierwsze nie jest to VM, a po drugie jest to pomyłka której nie ma w żadnej innej przeglądarce poza Chrome i nie będzie. Z Chrome też wkrótce zniknie, gdy w okaże się, że nikt go nie chce bo jest to zwyczajnie nikomu nie potrzebne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Raid | 07.10.2011 9:30#13

@pusko
"W Android Market też jest pełno syfu, ale większość tych samych aplikacji jest albo tańsza albo za darmo ;)"

Aplikacja jest warta tyle ile jesteś w stanie za nią zapłacić. Może ktoś kiedyś wytłumaczy mi fenomen jak można kupić urządzenie za kilka(-naście) setek, a potem biadolić, że app za 3zł to rozbój w biały dzień :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 07.10.2011 13:50#14

@Raid
Święta prawda. :D
Przyzwyczajenie z Windowsa, że system ew. można kupić z PC, ale gry to już od kumpli albo torrenta bierze górę. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 08.10.2011 19:36#15

@aptu: "Jeżeli masz na myśli Native Client to po pierwsze nie jest to VM, a po drugie jest to pomyłka której nie ma w żadnej innej przeglądarce poza Chrome i nie będzie. Z Chrome też wkrótce zniknie, gdy w okaże się, że nikt go nie chce bo jest to zwyczajnie nikomu nie potrzebne."

Nie, nie mam na myśli NaCl, mam na myśli Dart(Dash). Chrome to nie IE, że działa tylko na Windowsie. Za chwilę też będzie premiera Chrome na Androida, a po tym? Bye Bye IE i Windows. Platforma MS w tym momencie staje się cholernie droga w utrzymaniu (o problemach z kompatybilnością w obrębie jej samej już nie wspominając).

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av