Może się bowiem okazać, że największą innowacją w kolejnej serii Maków będzie nie sam komputer, ale... klawiatura. W maju pisaliśmy o przeciekach dotyczących dodatkowego ekranu, jaki miałby się znaleźć nad tradycyjną klawiaturą QWERTY. Ma on być zresztą dotykowy i konfigurowalny, co w zasadzie mogłoby zbagatelizować znaczenie docka widocznego na ekranie.
Nie sposób traktować jako przypadek zbieżności przecieków o eksperymentach Apple z klawiaturą i informacji z postu użytkownika Foxconninsider opublikowanego na reddicie. Przedstawia się on jako współorganizator imprezy, której gościem był Foxconn, i na której znalazły się egzemplarze testowe urządzenia, które w przyszłości mają stać się nową magiczną klawiaturą Apple.
Wygląda na to, że Apple stworzy klawiaturę z wykorzystaniem technologii E Ink. Jest to poniekąd woda na młyn dla tych, którzy uważają, że Apple nie przoduje w innowacjach, lecz w umiejętnościach ich sprzedaży. Podobny pomysł został bowiem już zrealizowany wcześniej przez australijski startup Sonder.[yt=https://www.youtube.com/watch?v=0zqYGexbTGQ]Plastikowa obudowa klawisza w nowej klawiaturze Apple ma być zatem przezroczysta, zaś pod nią znajdzie się warstwa papieru E Ink. Pozwoli to oczywiście an dowolną zmianę znaków na klawiaturze. Nie chodzi tu tylko o dodatkowe klawisze funkcyjne, ale także o automatyczną podmianę znaków po przełączeniu na inny układ klawiatury. Według Foxconninsidera, klawiatura z warstwą papieru elektronicznego ma trafić także do MacBooków.