Apple prosi rząd USA o walkę z jailbreakiem

17.01.2011 12:18, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Mimo uznania jailbreaka iPhone'a za legalny, Apple wciąż chce ścigać programistów modyfikujących iOS (a wcześniej iPhone OS) tak, aby możliwa była instalacja programów spoza App Store i używanie telefonów w nieautoryzowanych sieciach komórkowych.

Jailbreak smartfonów został uznany za legalny w myśl Digital Millennium Copyright Act. Mimo to Apple uznał, że taka modyfikacja systemu nadal będzie powodować utratę gwarancji na telefon. Ponadto według Apple jailbreak jest główną przyczyną niestabilności i nieprawidłowego zachowania systemu. Jak podaje NBC, Apple prosi rząd federalny — konkretnie biuro praw autorskich Biblioteki Kongresu — o nakładanie sankcji na osoby tworzące jailbreaki i oprogramowanie do odblokowywania telefonów swojej produkcji. Używane obecnie metody jailbreaku wykorzystują modyfikacje bootloadera oraz fragmentów systemu operacyjnego, które są objęte prawami autorskimi. Łamanie tych praw autorskich leżało u podstawy zgłoszenia sprawy do biura praw autorskich przez Apple.

„Jailbreak” to zestaw narzędzi, który umożliwia uruchamianie na urządzeniu programów odrzuconych przez Apple z App Store. „Odblokowanie” telefonu pozwala na korzystanie telefonu w sieciach, w których normalnie ten model telefonu nie jest dostępny, na przykład T-Mobile w USA. Narzędzia do jailbreaku i odblokowujące istnieją praktycznie od początku sprzedaży iPhone'a.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (141)  

Avatar
Drakon_660 (niezalogowany) | 17.01.2011 12:38#1

Mój telefon, zapłaciłem, robię co chce z nim, to tak jakby do samochodu producent narzucił ze można użyć tylko opon jednej marki, to wtedy działalność koncernu by się szybko szybko skończyła.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
XeonBloomfield | 17.01.2011 12:41#2

Walka z piractwem to walka trudna, lecz słuszna. Popieram takie zachowanie.

Jeżeli ktoś chce korzystać z wyników pracy ludzi tworzących oprogramowanie płatne, niech zapłaci. Jest to proste i logiczne, że nikt nie chce być okradany z własnych wyników pracy.

Bardzo dobrze, że Apple chce ścigać takich ludzi. Powodują znaczne straty finansowe.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemek1234 | 17.01.2011 12:41#3

Nienormalni są. Jak ktoś kupił telefon za własne pieniądze, to to jest jego telefon nie Apple'a i ma prawo robić z nim chce.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemek1234 | 17.01.2011 12:43#4

@XeonBloomfield:
Weź pod uwagę, że jailbreak jest często konieczny by używać programów leglanych, np. VLC, iDOS, czy programów z Cydia Store.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemek1234 | 17.01.2011 12:47#5

Z drugiej strony, jak zaczną ścigać ludzi, którzy chcą np. zainstalować VLC na swoim własnym telefonie, to przynajmniej wzrośnie sprzedaż telefonów z Androidem, czyli systemem, który nie decyduje za ciebie, co masz mieć na telefonie.

Avatar
Domker _ (niezalogowany) | 17.01.2011 12:47#6

Oj te Apple.
"jailbreak jest główną przyczyną niestabilności i nieprawidłowego zachowania systemu"
Chyba nikt w te bajki nie uwierzy.
Za dużo jest korzyści, żeby nie odblokowywać ich systemu. I nie mówię tutaj o pirackim sofcie tylko o sofcie, który z racji, że ma licencje opensourcową nie znalazł/został usunięty w/ze sklepu Apple. Ponad to wiele usprawnień m. in. :
- Możliwość obsługi tradycyjnych urządzeń USB
- Możliwość zmiany wyglądu
- Obsługa kamery i MMS’ów (w starszych urządzeniach)
- Wielozadaniowość na starszych urządzeniach (programy Backgrounder i Kirkae)

Jedyny minus jailbreaku to możliwość załapania trojana/wirusa lub innego syfu instalując zmodyfikowane oprogramowanie. Jeżeli jednak ma ktoś pewną wiedzę na ten temat to nie jest to duży problem.

Podsumowując Apple wyraźnie obawia się uwolnienia swojego systemu od swojego marketu, bowiem wyraźne przyzwolenie na jailbreaking spowodowało by powstanie innych marketów poza oficjalnym, a co za tym idzie spadek zysków Apple ze sprzedaży softu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
vernix | 17.01.2011 12:49#7

Ktoś korzysta z badziewia serwowanego przez Apple? Jest wiele lepszych odpowiedników w niższej cenie...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 12:54#8

@przemek1234

"Jak ktoś kupił telefon za własne pieniądze, to to jest jego telefon nie Apple'a i ma prawo robić z nim chce."

Kupując Windows masz prawo grzebać w jego kodzie i go modyfikować? Nie. Dlaczego? Bo zarówno w Windows jak i iOS nabywasz TYLKO LICENCJĘ zezwalającą na używanie!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 13:01#9

@vernix

Jadasz czekoladę? Po co? Jest wiele jej odpowiedników (wyrobów czekoladopodobnych) w niższej cenie. :-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MiL- | 17.01.2011 13:05#10

@wolf94 - jeżeli kupuję windowsa to w swoim domu mogę z nim zrobić co zechcę. Mogę jego kod podglądać, zmieniać, poprawiać a nawet się z niego śmiać. Kto mi tego zabroni i kto sprawdzi że to robię? Pod warunkiem jednak że nigdzie tego nie udostępniam tylko robię to dla własnej satysfakcji. Nie zabroni mi tego żadna licencja.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Herbio | 17.01.2011 13:06#11

Hah piractwo? Niedługo za to, że kupiłem sprzęt i wrzuciłem go do sedesu zostanę pozwany do sądu...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gorgoroth | 17.01.2011 13:07#12

I tak Android zje całe Apple...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
smaky | 17.01.2011 13:08#13

@wolf94

Nikt nie każe mu jeść tej czekolady, może ją sobie np. wcierać w skórę, a Aplle na ten przykład pozwala nam tylko na spożywanie doustne, a to nie wszystkim się podoba.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pakierhakierxd | 17.01.2011 13:08#14

Wkurza mnie ten producent temu chyba u niego bym nigdy nie kupił żadnego telefonu są wysokie ceny i jeszcze nie można używać w jakiej sieci się chce paranoja ...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pakierhakierxd | 17.01.2011 13:09#15

już wolę telefony z androidem są tańsze i producent nie blokuje niczego ...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pakierhakierxd | 17.01.2011 13:09#16

Czym większa firma tym bardziej jej producentom w głowie się przewraca,takie jest moje zdanie

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 13:10#17

Mylisz się. Licencja na Windows zabrania nawet tego. Oczywiście nikt Cię nie będzie ścigał, bo szkodliwość takiego czynu jest znikoma. Problem z iOS dotyczy właśnie owego udostępniania zmodyfikowanego oprogramowania.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 13:12#18

@Gorgoroth

Marzenia...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 13:13#19

@pakierhakierxd

"Czym większa firma tym bardziej jej producentom w głowie się przewraca,takie jest moje zdanie"

W 100% popieram. Dlatego wolałem Apple, kiedy było firmą niszową.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 13:15#20

@smaky

Cóż, iPhone to nie wazelina... :-D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
parasite85 | 17.01.2011 13:16#21

Moim zdaniem Apple ma częściowo racje. Nie było tajemnicą, że produkt tej firmy będzie miał tak ograniczoną funkcjonalność i jak ktoś mimo wszystko to kupił to automatycznie zaakceptował te zasady. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłoby nie kupowanie takich produktów - każda firma (nawet gigant taki jak Apple) szybko w takiej sytuacji zmieni strategie i sam udostępni jailbreak'a

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 13:18#22

@Drakon_660

Spróbuj podmienić oprogramowanie sterujące w samochodzie, a potem udaj się na naprawę gwarancyjną. Z pewnością będziesz zaskoczony widząc rachunek.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 13:20#23

@parasite85

"każda firma (nawet gigant taki jak Apple) szybko w takiej sytuacji zmieni strategie i sam udostępni jailbreak'a"

Niekoniecznie. Microsoft z Windows Phone 7 idzie dokładnie tropem Apple.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 13:23#24

@Herbio

"Niedługo za to, że kupiłem sprzęt i wrzuciłem go do sedesu zostanę pozwany do sądu..."

Nie niedługo, tylko już teraz. Ustawa o ochronie środowiska się kłania.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
parasite85 | 17.01.2011 13:29#25

@wolf94
Zgadzam się, ale sami jesteśmy sobie winni - gdyby nikt tego nie kupował to koncerny nie dodawałyby kolejnych ograniczeń w swoich produktach, a wręcz rozszerzali możliwości. Nie kupię nic Apple'a!

Avatar
Karamija (niezalogowany) | 17.01.2011 13:36#26

Apple produkuje sprzęty skierowane do ludzi o nieco ograniczonym postrzeganiu rzeczywistości. Taki komunizm, nie musisz nic robić, w sumie inaczej, nic nie wolno ci robić ponad to, co my nakażemy, na co my zezwolimy. Nie wyobrażam sobie takich ograniczeń i lamerskich uproszczeń jakie serwuje Apple. Korzystałem z laptopów, iPadów, miałem przez rok firmowego iPhona...jak niczego nie potrafisz się nauczyć, nie chcesz się rozwijać, nie chcesz odkrywać, to są to sprzęty dla Ciebie.

Avatar
bartekc (niezalogowany) | 17.01.2011 13:40#27

WOLF skoncz porownywac produkty apple do czegos lepszego np. czekolady i wyrobow czekoladopodobnych (pewnie ci chodzi o iOS i Androida) bo to nie jest na miejscu i widać tu Twoją herezję - oba produkty to czekoladki. Kupiłeś nie chwal się tym już, bo dla niektórych to jest żałosne. Znam wielu takich fanbojów co słuchaja tylko jobsa - co jobs powie jest święte, jobs zmienia zdanie i nagle się takim ludziom też zmienia światopogląd. Dla mnie to jest sztuczne i fałszywe. Jedni lubią to drudzy tamto nie możesz im za przeproszeniem *** wciąż, że nie mają racji - że Ty masz lepszy sprzęt niż oni. I ta identyfikacja z Apple w avatarze też jest zabawna skoro jesteś tylko konsumentem. Widać, że niektórzy są podatni na perswazję i reklamy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 13:45#28

@parasite85

"Nie kupię nic Apple'a!"

Nie musisz. Masz tyle alternatyw, że jest w czym wybierać. Z drugiej strony przed rezygnacją z produktów Apple, warto ich osobiście spróbować. Opierając się tylko na zdaniu innych, często nienawidzących tej marki, bo ich na nią nie stać, możesz wiele stracić.

Ja osobiście każdemu życzę Maca i iPhona, choćby tylko na próbę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 17.01.2011 13:48#29

Ech ludzie. Czytajcie tekst ze zrozumieniem. Nie chcą ścigać tych co wykonali jailbreak, tylko tych co tworzą narzędzia do jailbreaka.

Avatar
zxt (niezalogowany) | 17.01.2011 13:50#30

A jeśli sam napiszę program, to muszę prosić Wujka Jabłko o możliwość instalacji na swoim telefonie. Paranoja!
Ja płacę i wymagam, a nie na odwrót!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
parasite85 | 17.01.2011 13:53#31

@wolf94
Nie twierdze, że są złe - ale nie zgadzam się na ograniczenia i dlatego nie korzystam;)

Avatar
troll-jakich-malo (niezalogowany) | 17.01.2011 13:55#32

właśnie przeglądam oferty różnych sieci. chcę sobie kupić smartfona z gps i wifi. niby nie potrzebuję wiele, ale i tak iPhone nie spełnia wymagań... brakuje tyyylu programów, inne - niby dostępne ale płatne. może i5700? tani, i nawet fajny.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
CZARNY15 | 17.01.2011 14:15#33

I dobrze. IMHO po co kupujecie produkty Appla? Ja mam ipoda touch i nie mam zastrzezen. Po prostu to co ma dzialac dziala.
A do wszystkich piratow jesli chcecie krasc to idzcie do sklepu zwinac plytke, a nie z torrentow sciagac. (Wieksze szanse ze was zlapia.) Uczciwi nabywcy beda szczesliwsi bo ceny za oprogramowanie zmaleja, bedzie wydawane wiecej gier na PC itp.

Sorki za brak polskch znakow.

Avatar
Aspargillus (niezalogowany) | 17.01.2011 14:19#34

Powiem krótko: WART PAŁAC PACA I PAC PAŁACA. Tak piraci firmom "od praw autorskich", jak te firmy swoim KLIENTOM.
Przecież gdyby było tak, że kupując w sklepie młotek firmy "Młotek" miałbym prawny zakaz wymiany trzonka w tym młotku na własnej "produkcji" oraz prawny nakaz używania tego młotka wyłącznie do gwoździ firmy "Gwóźdź" - absolutnie WSZYSCY uznaliby to za kompletny ABSURD.
A przecież dokładnie TAKI SAM absurd ma miejsce w odniesieniu do wyrobów "objętych prawami autorskimi". Płacę i używam? A gdzie tam! PŁACĘ i "wolno mi" JEDYNIE to, na co łaskawie "zezwala" mi ten, kto wziął moje pieniądze.
NORMALNIE byłoby zaś wówczas, gdyby ochrona praw autorskich dotyczyła JEDYNIE zakazu nieuprawnionego KOPIOWANIA i rozpowszechniania w celu osiągnięcia KORZYŚCI !!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TestamenT | 17.01.2011 14:23#35

@CZARNY15 naiwny jesteś jeżeli myślisz że ceny za oprogramowanie zmaleją jeżeli wszyscy by kupowali tylko oryginały.
Naprawdę naiwny.

Avatar
szcz18 (niezalogowany) | 17.01.2011 14:25#36

@CZARNY15 "A do wszystkich piratow jesli chcecie krasc to idzcie do sklepu zwinac plytke, a nie z torrentow sciagac" mów za siebie bo sam pewno pobierasz na torrentach a pobieranie z torrentów jest legalne bo na własny użytek.
Tylko ci co dodatkowo po wypaleniu na płyty sprzedają to są złodziejami bo na tym zarabiają

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 14:27#37

@CZARNY15

"IMHO po co kupujecie produkty Appla? Ja mam ipoda touch i nie mam zastrzezen."

W tym tkwi cały problem. Większość krytykujących Apple nigdy nie miała żadnego produktu tej firmy. Krytykują bo tak jest teraz modnie lub rozładowują frustrację, bo bardzo by chcieli mieć, ale ich nie stać. Zwróć uwagę na jakość tej krytyki. Zero faktów, masa ogólników krążących po całym Internecie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Raid | 17.01.2011 14:28#38

@parasite85
Ja też nie lubię ograniczeń, pytanie tylko czy sam fakt nie lubienia czegoś uzasadnia całkowitą dyskwalifikację produktu z kręgu naszych własnych zainteresowań?

Jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że przygniatająca większość komentarzy to głos tych którzy nie lubią tak dla reguły, nie lubią, bo Apple odniosło sukces, nie lubią, bo "lubią" im ciężko przez gardło przechodzi, nie lubią, bo nie używali i nie wiedzą, że byliby w stanie polubić, nie lubią dlatego, że w kieszeni mają produkt konkurencji. Nie bez przyczyny ciśnie się na usta pytanie o "ograniczenia" gdyż za każdym razem zastanawiam się czy my nie lubimy czegoś tylko dlatego, że są jakieś ograniczenia, czy też może dlatego, że realnie nas one dotyczą.

Krótko pisząc, zbyt wiele razy słyszę i czytam "nie lubię, bo są ograniczenia", a zbyt rzadko, jeśli w ogóle, "nie lubię bo są ograniczenia które mnie bezpośrednio dotykają, przykładowo...".

Żyjemy w świecie fantazyjnego buntu, za wszelką cenę próbując udowodnić iż to czego używamy jest po prostu najlepsze. Problem w tym, że karmimy się wyimaginowanymi problemami, które do rzeczywistości mają się nijak, a już do naszej własnej rzeczywistości czasami wręcz trudno jakikolwiek problem odnieść. To żaden powód aby jak papuga powtarzać "nie lubię", "nie będę", "nie mam zamiaru". Można, oczywiście ale nie warto się w swoim postanowieniu zacietrzewiać.

Apple jest w o tyle niekomfortowej sytuacji, że musi godzić interesy 3 stron - swoje, developerów i użytkowników. Nie czarujmy się, jailbreak to nie tylko wspaniałomyślne umożliwienie instalowania tego co Apple odrzuciło, to przede wszystkim możliwość instalowania czegokolwiek z pominięciem App Store. Dla mnie (developer iOS) jailbreak to nic dobrego, dla was to rarytas. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 17.01.2011 14:31#39

@Drakon_660: Nie skończyła, takie prawo, o ile się orientuję, formalnie obowiązuje w Polsce.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
bart25 | 17.01.2011 14:36#40

Dokładnie wolf94.
Też byłem negatywnie nastawiony do iPhone'a, dopóki mi nie wpadł w ręce jeden egzemplarz 3GS'a do przetestowania. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 14:39#41

@bart25

Mnie zawsze rozbawia, kiedy sadzam takiego wroga Apple, przed moim 27" iMaciem. Godzinka-dwie i mamy świeżo upieczonego wyznawcę, który świata poza Apple nie widzi. :-)

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 17.01.2011 14:39#42

Telefony z androidem są lepsze. Przynajmniej mają normalny multitasking i w tej samej cenie dostajesz przynajmniej 2x lepszy sprzęt.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pciproblem | 17.01.2011 14:57#43

ahhh Apple i ich zasady szkoda gadać

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 15:05#44

@pciproblem

Wiele wniosłeś do tego newsa. Aż mi się przypomniał kultowy "Forrest Gump" i jego powiedzenie: "Głupi ten, kto głupio robi". :-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
opi | 17.01.2011 15:16#45

Dlatego pozbyłem się tego telefonu i nie chce mieć nic wspólnego z tą chorą od przybytku kasy firmą - zgniłe jabłko.

Tylko Google i Android !

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pciproblem | 17.01.2011 15:23#46

@wolf94
bo szkoda gadać śmieszna firma krytykuje tylko MS za to że robi 5 wersji systemu a sama robi to samo ze sprzętem,krytykuje MS za to że win7 to ewolucja do visty nic nowego a 15 min później sam guru steve jobs mówi że nowy mac os to nic nowego tylko rewolucja, a sam sprzęt to modne gadżety dla bogatych snobów

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 15:24#47

@opi

Jakiego miałeś iPhona, że Cię tak zraził?

"...i nie chce mieć nic wspólnego z tą chorą od przybytku kasy firmą..."

Uważaj, bo Google też zarabia góry kasy! :-D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pciproblem | 17.01.2011 15:26#48

@wolf94
i nie jestem jednym z tych co krytykują a sprzętu na oczy nie wdzieli, pamiętam czasy jak mac booki były całe z plastiku i uwaga z napędem combo buehehehe w czasach DVD DL i to za 5000zl na takich pracowałem i kumpel ma takiego z nowych miałem styczność z tymi 17" pro juz jest dvd jest obudowa za alu ale cena 10 tys :) sorki
http://images40.fotosik.pl/521/ee1c11c91f6da514med.jpg

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 15:31#49

@pciproblem

"...śmieszna firma krytykuje tylko MS za to że robi 5 wersji systemu a sama robi to samo ze sprzętem..."

A co ma piernik do wiatraka?

"...krytykuje MS za to że win7 to ewolucja do visty nic nowego a 15 min później sam guru steve jobs mówi że nowy mac os to nic nowego tylko rewolucja..."

Brak logiki w tym zdaniu.

"...a sam sprzęt to modne gadżety dla bogatych snobów".

To taka sama prawda, jak popularne na świecie określenie Polaków, jako brudasów, pijaków i złodziei. Czujesz się kimś takim? Z pewnością nie, więc nie generalizuj innych grup.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 15:34#50

@pciproblem

http://images40.fotosik.pl/521/ee1c11c91f6da514med.jpg

Siedzę na Macach już długo, ale w życiu nie spotkałem takiej wtyczki. Możesz napisać gdzie taką znaleźć?

Avatar
Clavain (niezalogowany) | 17.01.2011 15:35#51

@wolf94: życzę Ci, żebyś jak ja, po latach pracy na MacOS/X (od 7.5.5 do 10.4), trafił w końcu na system, który dobrze działa i nie ma aplikacji Finder. Czyli Windows 7.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 15:48#52

@Clavain

Dziękuję, ale Window 7 Ultimate siedzi u mnie na iMacu od dłuższego czasu, jako drugi z trzech (Boot Camp).

Klasycznego Mac OS 9.2.1 mam z kolei na iMacu G3, którego trzymam, bo szkoda mi się z nim rozstać.

Co do Findera, nie narzekam. Dla wybrednych jest natomiast mnóstwo drobnych programów tuningujących.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 17.01.2011 15:52#53

Jak ja postawiłem użytkownika windowsa przed moim Ubuntu z Compizem + Galaxy + Cairo + 2x 42" Full HD to .... Z resztą co tu dużo opisywać... To trzeba zobaczyć.

tutaj link do pluginu Galaxy jakby ktoś nie wiedział ocb:
http://www.youtube.com/watch?v=rNSiRyIu9XA
http://www.youtube.com/watch?v=psz2zLRpmQo&NR=1

Polecam motyw:
http://gnome-look.org/content/show.php/Elegant+Gnome+Pack?content=127826

Cairo Dock jest w Centrum Oprogramowania.

Dopieścić i mieszanka wybuchowa gotowa. Uszy oklapną i oczy wyskoczą każdemu kajmakowi czy windowsiarzowi.
---
Co do polityki Apple. Mają jaką mają i taką sprzedają. ;) Chociaż z tym zabronieniem jailbreaka to przegięcie. To tak jakby producent samochodu groziłby mi więzieniem za tuning. ;)
---
Z innej strony dziwię się , że mimo nazywania swoich klientów złodziejami i straszenia sądem wciąż znajdują nowych. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
smaky | 17.01.2011 16:19#54

To sprzęt dla ludzi, którzy lubią i słono płacą za to że im się pluje w twarz różnymi utrudnieniami i w dodatku jeszcze za to dziękują.
To jest jakiś ewenement i należałoby opisać to w jakiejś pracy doktorskiej z psychologii społecznej.
Na razie możemy się z nich wszystkich śmiać.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
smaky | 17.01.2011 16:22#55

Żeby nie być gołosłownym.

http://pclab.pl/news39286.html

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 16:37#56

@smaky

Oczywiście, inne komputery nie mają żadnych problemów, tylko Apple. Problem leży w tym, że każdą, nawet najmniejszą słabość Apple rozdmuchuje się do granic możliwości, porównując prawie do końca świata. Nie ma dnia aby np. na Onecie nie napisano nic o Apple. Jak ktoś jednak czerpie swoją wiedzę techniczną z takich źródeł, to mu szczerze współczuję.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 16:42#57

@smaky

"To sprzęt dla ludzi, którzy lubią i słono płacą za to że im się pluje w twarz różnymi utrudnieniami i w dodatku jeszcze za to dziękują."

Napisz to do TVN (największa instalacja telewizyjna oparta na sprzęcie Apple w Europie), kilku redakcji gazet i paru setek grafików, muzyków, pisarzy, specjalistów od DTP... Czyli jak by nie patrzeć, sami lanserzy. Może Ci pomogą zrozumieć ten fenomen?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 16:45#58

@smaky

"Na razie możemy się z nich wszystkich śmiać."

Jak się czegoś nie rozumie i nie chce zrozumieć, to nic innego nie pozostaje. Na zdrowie!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
smaky | 17.01.2011 16:46#59

Nie napinaj się tak, bo twoje tezy są nie do obronienia, prawda jest taka, że Apple strzyże was jak owieczki i jeszcze się z tego śmieje wymyślając kolejne obwarowania do swojego sprzętu. Trochę, a nawet bardzo przypomina to sektę.

Avatar
Umysł zniewolony przez marketing (niezalogowany) | 17.01.2011 16:46#60

Biblijne jabłko zamienia swoich użytkowników w konsumentów.

Tak jak każda ideologia, tak i obecna chce wychować nowego człowieka (niewolnika), tylko że globalizm bardzo sprytnie używa marketingu zamiast dawnej propagandy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 16:58#61

@smaky

Cóż, zero logicznych argumentów. Nie ma z czym dyskutować.

Zadziwiające jednak, że tylu wysokiej klasy specjalistów i ludzi twórczych, daje się tak porobić. Niby inteligentni, a owce z nich wyszły. :-D

Avatar
Jonash (niezalogowany) | 17.01.2011 17:44#62

@wolf94 , krótko:
http://www.youtube.com/watch?v=fEkWH8DB7b0

Avatar
Koński Pytong (niezalogowany) | 17.01.2011 18:00#63

Och, czcigodny IGNUcy, ależ miałeś rację mówiąc, że korporacje (a w szczególności ta o znaku zgniłego jabłka) "za mordę" bedą chciały trzymać swoich konsumentów.

Avatar
marasssss (niezalogowany) | 17.01.2011 18:15#64

co prawda nie mam imaka 27 cali ale potwierdzam - pod moim stołem stoi stary spasiony plastikowy (sprawny) powermac i powiem że swoje zadanie spełnia doskonale jako podkładka pod zbolałe nogi i do tego pobiera 0 W energii I jak tu nie kochać apple :)

Avatar
thorgal (niezalogowany) | 17.01.2011 18:47#65

@wolf

"Napisz to do TVN (największa instalacja telewizyjna oparta na sprzęcie Apple w Europie)" - kogo interesuje na czym pracuje telewizja donalda tuska, gronkiewicz-waltz i reszty tej kliki...

------------------------------------------

absolute radio (uk) wlasnie powiedzialo w newsach ze szef appla udal sie na bezterminowy urlop zdrowotny, media nie znaja jego powodu ale wszyscy wiedza o bylych problemach zdrowotnych Jobs-a...

Avatar
sdj (niezalogowany) | 17.01.2011 19:31#66

Apple oferuje całkiem fajne produkty, ale cała ta ideologia stojąca za tą firmą jest koszmarna, a zwłaszcza w Polsce.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
thomasg73 | 17.01.2011 19:38#67

Miałem z ciekawości ale już ponad rok tego dziadostwa nie używam, jestem za legalnością i nie instaluję na swoim iP kradzionych programów. Na wszystkie które mam było mnie stać. Jestem za Apple i ich zakazem używania JB, bo nie dość że łamie prawa autorskie to jeszcze doprowadza do nie stabilności systemu, sprawdzicie sami jakieś fora o iP! większość płaczących to "pacjenci" którzy mieszają a później marudzą na apple i na telefon bo im nie działa jak by chcieli.....

Avatar
karphy79 (niezalogowany) | 17.01.2011 20:35#68

nie prowadźcie już tej pustej rozmowy z panem @wolf94 bo z tego co widać to jest typowy rodzaj fanboya apple i żadne argumenty nawet te najbardziej sensowne nie zmienią jego ślepej miłości do firmy , która jawnie prowadzi praktyki monopolowe. Przykładem jest choćby wyrzucenie z appstore programów opensourcowych.


AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kstarski | 17.01.2011 20:46#69

nie chcą jailbreak to sporo ludzi przestanie używać iOS.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 17.01.2011 21:22#70

@thorgal

Kogo interesują Twoje sympatie i antypatie polityczne?

Nie interesuje mnie stacja jako taka. Patrzę na nią przez pryzmat zastosowanych rozwiązań technicznych, a te są imponujące na skalę europejską.

Zresztą po co ja Ci to tłumaczę? Zaraz dowiem się, że w zarządzie Apple siedzą ludzie PO, a dzielny Jarosław zwalcza ich programując nowy Windows 8. Nie myślałeś o karierze scenarzysty? Marzy mi się kontynuacja "Z archiwum X". :-D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tores1977 | 17.01.2011 21:24#71

@kstarski
nie chcą jailbreak to sporo ludzi przestanie używać iOS.
A kiedy chcieli JB

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 21:28#72

@tores1977

Cóż, tylko użytkownicy produktów Apple wiedzą, że jailbreak to same problemy. Reszta "walczy na sucho" w imię słusznej sprawy. :-D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Raid | 17.01.2011 21:48#73

@kstarski
Powietrze z dętek uchodzi, sporo ludzi przestanie kupować rowery.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 17.01.2011 22:14#74

@karphy79

Rozmowa jest pusta, bo oprócz określania mnie jako fanboya, nikt nie jest w stanie podać, żadnego sensownego argumentu przeciwko Apple.

Co to są praktyki monopolowe? Pędzenie bimbru? :-D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Raid | 17.01.2011 22:38#75

"... nikt nie jest w stanie podać, żadnego sensownego argumentu przeciwko Apple."

Wolf94, żądasz okazania Ci igły ze stogu siana, miej litość dla tych biednych AndroLudków, bo dzisiaj przeszedłeś sam siebie i pożerasz ich w ilościach hurtowych ;)

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 17.01.2011 23:26#76

wolf94, a szczególnie Raid: pogarda dla ludzi używających sprzętu innego niż Waszej ulubionej i ukochanej firmy wiele mówi. Zdradzę wam, że jesteście TACY SAMI jak ci "AndroLudkowie", którzy chcą wam udowodnić wyższość innych firm, a prawda jest taka i niektórym znana: jeden lubi ogórki, drugi ogrodnika córki. Są gusta i guściki. Jednemu odpowiada Android(np. mi, bo lubię mieć tanie aplikacje, nawet z reklamami) innemu Windows, a jeszcze innemu apple. Nie pogardziłbym produktami apple (mmmm mac alu), ale ze mnie raczej oszczędny człowiek i nie wydałbym 10 tyś. na rzecz, którą mogę mieć taniej nic nie tracąc albo zyskując itp. itd.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Blasphemus | 18.01.2011 0:20#77

@wolf94

"Rozmowa jest pusta, bo oprócz określania mnie jako fanboya, nikt nie jest w stanie podać, żadnego sensownego argumentu przeciwko Apple."

Ty te argumenty słyszałeś setki razy, znasz je i jesteś świadomy siły ich wymowy. Po prostu się zabetonowałeś więc nie dziw się, że chętnych na rzucanie grochem o ścianę jest niewielu.


@Raid

"Wolf94, żądasz okazania Ci igły ze stogu siana, miej litość dla tych biednych AndroLudków, bo dzisiaj przeszedłeś sam siebie i pożerasz ich w ilościach hurtowych ;)"

Jak już skończysz robić swojemu koledze spod znaku tęczowego jabłuszka słowne fellatio to wyłóż mi ładnie gdzie to pożeranie w ilościach hurtowych bo nie odnotowałem.

Avatar
normanek... (niezalogowany) | 18.01.2011 0:59#78

Hahaha :D
Ile tu idiotów! :D
I nie piszę o przeciwnikach czy zwolennikach Apple, ale o idiotach ;]
Pożywka dla zjadacza dogmatów i braku logiki... Mmmm...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
shino | 18.01.2011 1:21#79

@Anonim (niezalogowany)
Na razie to pogardę pokazują ci co szczują na wolf94 i użytkowników urządzeń od apple. Zresztą widzę, że nie tylko ich obrzuca sie błotem, ale również użytkowników windowsa, których także uważa się za zło straszne. Jak ktos nie lubi to niech nie używa, a nie wrzuca na ludzi o innych zainteresowaniach.

Niektórzy wrzucają na apple i ich politykę od praktyk komunistycznych itp, a jak wy się zachowujecie cisnąc po nich, zastanówcie się przez chwilę troszkę empatii. Chyba, że nie wiecie co to znaczy.

Ja nie lubię apple i koniec, używałem i mnie nie przekonał, ale nie wieszam na jego użytkownikach psów. Nie pasuje nie kupuj , a nie tylko marudzić jak przekupy na targowisku.

Dobrze, że apple będzie ścigać za jailbreak. Jak kupujesz czyjś produkt to używaj zgodnie z przeznaczeniem, albo nie kupuj w ogóle to nie chleb tyle jest innych produktów przecież mamy wolny rynek.

Avatar
zly Apple (niezalogowany) | 18.01.2011 1:59#80

@wolf94 Rozmowa jest pusta, bo oprócz określania mnie jako fanboya, nikt nie jest w stanie podać, żadnego sensownego argumentu przeciwko Apple.
to ja ci kilka podam:
po1 mac book pro 10 tys 4g ramu,procek intela,dysk samsunga 250g, grafa ati to wszystko albo i lepsze moge kupic taniej u hp,sony,acer i to o wiele wiele taniej wiec place za sam system,
po2 mozesz na tym super sprzecie wlaczyc cd z filmem blu ray ???? NIE
po3 Apple nie jest alternatywa dla 90% ludzi na swiecie bo musza zmieniac caly sprzet zeby ten sys. im normalnie dzialal jedyna alt. jest linu. a wiec tylko koszta koszta
po4 odpalisz na tym sys. nowe gry bez zadnego kombinowanie w boot campy ???

Avatar
Fuzzol (niezalogowany) | 18.01.2011 4:17#81

Dlaczego nie lubie Apple?
1. Mac: kiedyś z konieczności programowałem na macach, wtedy były to jeszcze G5 z prockami RISCowymii OS X 10.3:
- inny byte-order :) ale to drobiazg, już się nawrócili
- system plików z kosmosu dzięki któremu np. programy oparte o libc portowane z innych systemów potencjalnie nie mogły mieć dostępu do całości pliku (ciekaw jestem dlaczego wirusy nie wykorzystywały tych innych forków plików)
- biblioteki systemowe, których trudno było użyć z innego IDE/kompilatora niż jedyny słuszny xcode (pisaliśmy pod czymś innym)
- jeżeli używało się udostępniania plików po sambie, to potem latanie po pokojach i błaganie żeby ktoś z powrotem odpalił komputer, bo mac zawieszał się kompletnie jeżeli komp udostępniający zamonotwany po smb katalog nagle przestał z nim rozmawiać
- klawiatura i skróty klawiszowe zupełnie inne niż pod każdym innym systemem - po nieudanych próbach przyzwyczajenia się spędziłem kiedyś parę godzin na zmianie ich tam gdzie się dało
- kiepski multi-tasking (przesuwanie okienka podczas kopiowania plików zatrzymuje kopiowanie itd.)
- menu? gdzie jest menu? :) ale do tego pewnie można się przyzwyczaić

Mac OS X ma też parę plusów:
+ properties, imho lepsze od rejestru
+ traktowanie monolitycznie całych katalogów/paczek z aplikacją
+ możliwość ustawienia innej wersji językowej dla każdego użytkownika

2. iPod touch G1:
- iTunes: pomijam fakt, że żeby ściągnać właściwą wersję (32 lub 64-bit) należy używać przeglądarki, która raportuje bitowość systemu w user-agent... bo apple wie lepiej i nie daje wyboru na stronie; konieczność używania jedynego słusznego programy do obsługi użądzenia
- 16GB nieużywalnego dysku: teraz jest lepiej, bo pojawiły się aplikacje odpalające np. server ftp na ipodzie; ale na początku na ten dysk można było wpakować tylko mp3, bo zdjęcia i filmiki były przeskalowywane do rozdzielczości ipoda przez co zgranie ich na komp gdzie indziej nie wchodziło w rachubę; byłem szczególnie wkurzony dlatego, że wszystkie poprzednie ipody miały opcję montowania jako dysk
- uboższe aplikacje niż iphone: np. idiotyczny brak notes (oczywiście to nie jest żaden problem dla fanbojów, nie widzieli różnicy między notatkami a utworzeniem sobie wpisów w książce adresowej czy kalendarzu na notatki)
- teraz oczywiście niemiłosiernie wkurza mnie to, że firmware dla mojej wersji zatrzymał się na 3.1 przez co nawet w głupie angry birds nie mogę zagrać
Oczywiście lekarstwem na (prawie) wszystkie problem ipod był jailbreak.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 18.01.2011 8:26#82

@Anonim (niezalogowany) | 17.01.2011 23:26

"wolf94, a szczególnie Raid: pogarda dla ludzi używających sprzętu innego niż Waszej ulubionej i ukochanej firmy wiele mówi."

Gdzie widzisz u mnie pogardę? Na codzień obsługuję Windows Server 2003 R2, Windows Server 2008, Novell Netware 5, Windows Vista, Windows XP. Do pracy użytkuję prywatnego notebooka HP z Windows XP. W domu mam iMaca z Mac OS X 10.6, Windows 7 Ultimate i OpenSUSE. Komórka to oczywiście iPhone 4, ale z zainteresowaniem przyglądam się Androidowi. W sumie szkoda, że nie potrzebuję dwóch telefonów. Dodaj do tego kilka zabytkowych komputerów (np. iMac G3 z Mac OS 9) i kilkanaście konsoli do gier.

Podsumowując, znam wiele komputerów i systemów. Najbardziej odpowiada mi Apple. Widzę jednak zalety w konkurencyjnych produktach. Trudno więc powiedzieć o mnie, że jestem ignorantem czy fanboyem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 18.01.2011 8:32#83

@Blasphemus

"Ty te argumenty słyszałeś setki razy, znasz je i jesteś świadomy siły ich wymowy. Po prostu się zabetonowałeś więc nie dziw się, że chętnych na rzucanie grochem o ścianę jest niewielu."

Tak, znam słabości sprzętu i oprogramowania Apple. Problem w tym, że większość najgłośniej krytykujących ich nie zna. Co więcej, nie znając ich, usiłują mnie zaszufladkować jako podłego kapitalistę (bo tylko bogaczy stać na Apple), fanboya, wyznawcę i członka sekty itd. Przyznasz, że to nie jest normalne?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 18.01.2011 8:56#84

@zly Apple (niezalogowany)

"po1 mac book pro 10 tys 4g ramu,procek intela,dysk samsunga 250g, grafa ati to wszystko albo i lepsze moge kupic taniej u hp,sony,acer i to o wiele wiele taniej wiec place za sam system,"

Tak, Apple jest drogi. Jego siła tkwi jednak w idealnym zestrojeniu dostępnego sprzętu z systemem. Ale fakt, pozostaje faktem, za duże pieniądze dostajemy przeciętny hardware. Co do cen Sony, można by podyskutować. W mojej opinii są wysokie.

"po2 mozesz na tym super sprzecie wlaczyc cd z filmem blu ray ???? NIE"

Mogę, potrzebny jest jednak zewnętrzny czytnik. Poza tym nie lubię oglądać filmów na komputerze. Od tego mam telewizor. Różnica pomiędzy 27" a 40" jest mimo wszystko znacząca.

"po3 Apple nie jest alternatywa dla 90% ludzi na swiecie bo musza zmieniac caly sprzet zeby ten sys. im normalnie dzialal jedyna alt. jest linu. a wiec tylko koszta koszta"

Bzdura. Większość dostępnego na rynku osprzętu (drukarki, skanery, routery itp.) działa normalnie z Macami.

"po4 odpalisz na tym sys. nowe gry bez zadnego kombinowanie w boot campy ???"

Do gier używam konsoli, ale natywnych produkcji dla Maca jest coraz więcej. PC z Windows też blado wypada w porównaniu z konsolami.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 18.01.2011 9:11#85

@Fuzzol

Trudno mi się ustosunkować do opisanych problemów, bo nie jestem programistą. Mogę tylko napisać, że jak ktoś zaczynał od Maca, to klawiatura i skróty klawiaturowe Windows mogą wydawać się dziwne.

Jeśli chodzi o iPoda to użytkuję Classica 160 GB i Shuffle czwartej generacji. Spisują się świetnie i nie narzekam. Nie staram się ich wykorzystywać jako przenośne dyski, bo do tego mam... przenośne dyski i pendrive-y. Mają grać muzykę i z tego zadania wywiązują się znakomicie. Ilość dodatków (pokrowce, etui, stacje dokujące itp.) poraża.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Raid | 18.01.2011 11:48#86

@Anonim & Blasphemus
Cóż was tak zabolało? Dajcie mi przyczynę, a przeproszę jeśli faktycznie przekroczyłem jakąś granicę przyzwoitości.

Nie zgadzam się abyśmy my, użytkownicy Maków, mieli siedzieć cicho z podkulonym ogonem podczas gdy wy, użytkownicy nieMaków, jeździcie po nas jak wam się żywnie podoba. Rozumiem krytykę sprzętu, bo ten jest w stanie się sam wybronić ale wycieczki personalne to już o dużo za dużo.

Nikt nie raczył zapytać dlaczego mam Maka, nikt, za to mogłem przeczytać, że jestem człowiekiem o "ograniczonym postrzeganiu rzeczywistości" oraz "lubię jak mi się pluje w twarz". Wcześniej też wątpiono w moją inteligencję, nazywano idiotą, naiwniakiem, frajerem, ogryzkiem, bogaczem, wyznawcą sekty, fanboyem. To miło z waszej strony, szacunek dla bliźniego świadczy o nas samych :) Nikogo nie obchodzi dlaczego mam Maka i jaki jest mój stosunek do Apple, to oczywiste, ważne, że można mnie w ramach walki klas społecznych wrzucić do wora "tych gorszych" tylko dlatego, że mam inny kolor skóry... błąd, inne logo przed oczami.

@Blasphemus
Pytałeś gdzie to pożeranie - spójrz na odpowiedzi Wolf94. Bez emocji, rzeczowo, racjonalnie stara się odpowiedzieć na wszystko, często jednym krótkim zdaniem zbijając argumenty, które są już najzwyczajniej w świecie niemodne i oklepane. Zbyt łatwo poddałeś się emocjom, miłe to to nie było.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
parasite85 | 18.01.2011 14:25#87

@wolf94
Tak, do przenoszenia danych pendrive i dyski zewnętrzne, do słuchania muzyki mp3, do rozmawiania telefon, do oglądania telewizor, do grania konsole....bez przesady - w dzisiejszych czasach trzeba korzystać z udogodnień. Dzięki temu, że jedno urządzenie spełnia więcej niż jedną funkcję to większa szansa, że jak będzie mi potrzebne to będę to miał.

1. Pierwszą sprawą jest to o czym pisałem - nie można zainstalować dowolnej aplikacji.
2. Drugą przyczyną dla której nie zamierzam kupować ich produktów jest wyrzucenie z AppStore programów OpenSource.

Dopóki Apple nie zmieni tego to nie będę używał ich produktów.

Powiedzcie mi proszę co ma Apple do zaoferowania?
1. Lepszy sprzęt? - NIE
2. Lepiej działające oprogramowanie? - być może, ale to dlatego, że oprogramowanie jest dostowane do bardzo ograniczonej liczby konfiguracji.
3. Estetyczne i solidne wykonanie? - TAK

Avatar
cacumek (niezalogowany) | 18.01.2011 15:00#88

Uważam, że to normalne kiedy posiadacz telefonu, tabletu czy innego ustrojstwa chce w nim po pwenym czasie coś zmienić. Normalne, że ludziom podoba się śliczny interfejs i niezłe oprogramowanie Apple. Z czasem niektórzy chcą dodać to lub tamto. I muszą łamać. Normalne, że Apple się sprzeciwia. Masz użytkowniku na takich a takich zasadach i już. Wyjście jest jedno - ponieważ są alternatywy (Symbian, Android) kupić inny. Dopiero jak sporo ludzi porzuci Apple, ten powinien zmienić strategię (która jest szkodliwa dla konsumentów i firm trzecich).

Avatar
cacumek (niezalogowany) | 18.01.2011 15:07#89

A i jeszcze jedno - kolega kupił laptopa Maca - sam bym kupił gdybym miał 6000 tyś. W tej cenie stosunek cena/jakość były fantastyczne. NIe pamiętam modelu, ale był lekki, długo pracował na baterii i całkiem szybko działał.

Avatar
Ufo aka Juggalo (niezalogowany) | 18.01.2011 16:00#90

smieszy mnie to "zbijanie argumentow typu: "wprawdzie mac nie ma blu raya i trzeba go podlaczyc osobno, ale i tak nie ogladam filmow na kompie, tylko na tv" buahaha :D noaja mam ten luksus, ze do kompa moge podlaczyc projektor, czy wypasiony tv i filmy z kompa baglaja mi na scianie :D
noi jak sie ma maca do do grania pozostaja juz tylko konsole :D nie ma tej opcji, by moc sobie w miedzyczasie zagierczyc...

Z tego co sie orientuje jailbreak pozwala na instalowanie softu z poza appstore (sorry, mam androida, wczesniej wm i dla mnie instalowanie softu z poza oficjalnego marketu, czy po prostu z karty jest dosc oczywiste). Mozna dywagowac, czy soft ten jest legalny czy nie (rozumiem, ze ci stawiajacy znak rownosci miedzy jb a piratami sami maja problemy z legalnoscia ;)), ale plusem jest to, ze lamany jest monopol appstore. imo to krok naprzod, w kierunku uzytkownikow (ale jak widac macuserzy kieruja sie w zyciu nieco inna logika ;))

Zreszta ejpl znany jest z ograniczen, ot chocby wezmy sobie takiego mac osx'a. Teorytycznie mozna go postawic na dowolnym kompie, nie bedacym maciem. Tak, mozna, tak dziala to, rownie dobrze jak na orginalnym macu (zwlaszcza jesli w srodku sa te same podzespoly co w macu, typu plyta asusa ;)). Ale czemu nie widzimy osx'ow na zwyklych kompach? Z bardzo prostej przyczyny - zapis w umowie licencyjnej mowiacy o tym, ze osx moze byc instalowany tylko i wylacznie na komputerach apple'a. Slabo? Nie jestem fanem m$, ale gdyby gejts wywinal taki numer (mozna instalowac winde tylko na kompach z logo m$, czy tez certyfikowanych przez m$) to by go publicznie obdarto ze skory i zjedzono :D
a tu? nic, cisza, spokoj...

co do macow w tvnie. W tvnie maja duzy przemial ludzi, ktos przychodzi, ktos odchodzi, a przyjete jest tak, ze reportezy sami montuja swoje materialy. I tak sie radosnie sklada, ze najlatwiej takiego reportera jest nauczyc final cut'a, ktory jest na macu. Z tego co wiem kiedys pracowali na avidach (caly newsroom na tym stal), a o avidowcow jest ciezej...i tyle, zagadka rozwiazana :) /ale juz dzial grafiki, czy broadcast stoi na win/

Od siebie dodam, ze tak, mialem okazje nie raz pracowac na macach. I nigdy nie mialem z tego jakiejs wielkiej frajdy. Komp jak komp, cieszylem sie jedynie, ze nie moj i nie musze nim administrowac, czy mierzyc sie z jego roznymi zagraniami. Wprawdzie na poczatku zawsze mialem ochote pyrgnac nim za okno, ale idzie sie przyzwyczaic. Zreszta i tak pracowalem na nim w danych programach, wiec bolalo z rzadka ;)

Czy jest to sprzet dla profesjonalistow? Watpie, raczej dla leni ;> Pracuje jako grafik (reklamowki) i w pracy nie uzywamy macow. Z prostej przyczyny - brak potrzebnych nam narzedzi. Zamiast tego jest xp 64bit, wzglednie win7 64bit /xp wydajniejszy jednak :D/

Avatar
Ufo aka Juggalo (niezalogowany) | 18.01.2011 16:03#91

i dodatkowo co do macow i sprzetu.
Trackball Logitecha. Na stronie znajduje sterowniki pod maca, sciagam. Super, sa. Chce zainstalowac i niestety pojawia sie komunikat, ze ta wersja sterownikow nie obsluzy mojego mac'a, bo ma on intelowski procesor (na stronie nie bylo innej wersji, tylko ta jedna). Noturlalem sie po podlodze ze smiechu z dobre 5 minut :D Na win cos takiego byloby nie do pomyslenia (a i na linuxie tez sie raczej nie zdarzy). I tak zostalem z dzialajacym wprawdzie, ale nie konfigurowalnym trackballem...super :(

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Blasphemus | 18.01.2011 16:23#92

@wolf94

"Tak, znam słabości sprzętu i oprogramowania Apple. Problem w tym, że większość najgłośniej krytykujących ich nie zna."

Wydaje mi się, że większość jednak zna choć może nie zawsze z autopsji. Nie zmienia to faktu, że istnieją, jak sam zresztą przyznałeś. Zastanawiam się tylko, dlaczego teraz to przyznajesz a kilka zdań wcześniej mówiłeś: "rozmowa jest pusta, bo oprócz określania mnie jako fanboya, nikt nie jest w stanie podać, żadnego sensownego argumentu przeciwko Apple." Domagasz się na siłę by wypunktowano ci je po raz setny. Tylko po co? To w końcu denerwuje cię krytykowanie apple czy potrzebujesz go jak powietrza? Przecież dobrze wiesz, że oni wiedzą, że ty wiesz.

"Co więcej, nie znając ich, usiłują mnie zaszufladkować jako podłego kapitalistę (bo tylko bogaczy stać na Apple), fanboya, wyznawcę i członka sekty itd."

Nie spotykam się z takimi argumentami jakie tu imputujesz (za wyjątkiem fanboystwa). Podły kapitalista? Dobre sobie. Kto ci tak powiedział? Trzymaj się faktów. Na marginesie kapitalista nie musi być bogaczem a bogacz to nie jest obelga chociaż tym nie musisz się przejmować bo ty nim raczej nie jesteś. Sądząc po nicku to jeszcze musisz trochę podrosnąć by się dorobić własnego majątku.


"Przyznasz, że to nie jest normalne?"

Normalność to rzecz względna. Dla mnie argumentom przeciwników apple znacznie bliżej do normalności (z pewnymi wyjątkami oczywiście).


@Raid

"Cóż was tak zabolało? Dajcie mi przyczynę, a przeproszę jeśli faktycznie przekroczyłem jakąś granicę przyzwoitości."

Mnie nic nie zabolało ale trzymaj się faktów bo uciekasz troszkę w świat fantazji. O granicy przyzwoitości już wspomniałem poprzednio ale przepraszać nie musisz.


"Nie zgadzam się abyśmy my, użytkownicy Maków, mieli siedzieć cicho z podkulonym ogonem podczas gdy wy, użytkownicy nieMaków, jeździcie po nas jak wam się żywnie podoba. Rozumiem krytykę sprzętu, bo ten jest w stanie się sam wybronić ale wycieczki personalne to już o dużo za dużo."

Nikt nie próbuje was kneblować. Nie przesadzaj. Jeśli chodzi o krytykę to zazwyczaj spotykam się właśnie z krytyką sprzętu. Natomiast ataki personalne zdarzają się po obu stronach.


"Nikogo nie obchodzi dlaczego mam Maka i jaki jest mój stosunek do Apple, to oczywiste, ważne, że można mnie w ramach walki klas społecznych wrzucić do wora "tych gorszych" tylko dlatego, że mam inny kolor skóry... błąd, inne logo przed oczami."


Twoje insynuacje jakoby każdy kto nie ma sprzętu apple był biedakiem wynikają z twojej rzeczowości i nie robienia uwag osobistych? Zresztą argument żałosny i nie trafiony. "W ramach walki klas społecznych"? No bardzo cię proszę, otrząśnij się bo narażasz się na śmieszność. Babcie klozetowe też używają iPhonów. Przecież to nie prywatny odrzutowiec żeby takie teorie wygłaszać. Jeśli masz samochód innej marki niż Polonez to znaczy, że na Poloneza cię nie stać czy może po prostu ci nie odpowiadać? No ale dobrze już. Skoro tak bardzo chcesz to powiedz nam wszystkim "dlaczego masz maka i jaki jest twój stosunek do apple" chociaż po tym co tu przeczytałem można wysnuć już jakieś wnioski.


"Pytałeś gdzie to pożeranie - spójrz na odpowiedzi Wolf94. Bez emocji, rzeczowo, racjonalnie stara się odpowiedzieć na wszystko, często jednym krótkim zdaniem zbijając argumenty, które są już najzwyczajniej w świecie niemodne i oklepane. Zbyt łatwo poddałeś się emocjom, miłe to to nie było."

Konkretnie. Gdzie te odpowiedzi na wszystko i zbijanie argumentów? Kiedy poddałem się emocjom?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Raid | 18.01.2011 17:06#93

@Blasphemus

"Mnie nic nie zabolało"
"Kiedy poddałem się emocjom?"

W takim razie uważasz iż użyte przez Ciebie słownictwo/zwrot w stosunku do mojej osoby było uzasadnione/adekwatne jako odpowiedź?

"trzymaj się faktów bo uciekasz troszkę w świat fantazji."

Gdzie odchodzę od faktów przechodząc do fantazji? Albo nie rozumiesz tego co czytasz, w co wątpię, albo najzwyczajniej uprawiasz nadinterpretację.

"ataki personalne zdarzają się po obu stronach."

Jeśli dziesięciu pięściami bije jednego, a ten również pięściami próbuje się bronić to faktycznie, możemy powiedzieć iż atak odbywa się po obu stronach. Czyżby? Przejrzyj kilka wiadomości wstecz dotyczących Apple, jeśli nadal uważasz, że jest po równo to masz wybitne poczucie humoru.

"Twoje insynuacje jakoby każdy kto nie ma sprzętu apple był biedakiem..."

Wskaż mi miejsce w którym próbowałem coś takiego insynuować. Czy to jest ta przyzwoitość, którą masz zamiar się posługiwać?

"Skoro tak bardzo chcesz to powiedz nam wszystkim..."

Ja chcę?! To powinien być punkt wyjściowy dyskusji, tymczasem było jedynie powodem wrzucenia mnie do odpowiedniej szufladki, co przy stosunku Win - Mac kończy się dość jednoznacznie.

"W ramach walki klas społecznych"

Może o tym nie wiesz ale słowo pisane nie musi odzwierciedlać tego co dokładnie znaczy, może być synonimem czegoś innego. Ameryki nie odkryłem, prawda? Nie dorabiaj ideologii do czegoś co jest proste jak deska - odniosłem się w ten sposób do przepychanek słownych ludzi u podstaw których leżą inne rozwiązania technologiczne, których używają i których mniej lub bardziej zaciekle bronią.

"Konkretnie. Gdzie te odpowiedzi na wszystko i zbijanie argumentów?"

Jeśli nie chcesz czegoś dostrzec to tego nie dostrzeżesz. Zgodnie z tym co napisałem wcześniej byłbym wielce zdziwiony gdybyś jednak dostrzegł, bo po co? Wszak z kimś kto ma odmienne zdanie lepiej prowadzić dysputę aniżeli próbować zrozumieć, nieprawdaż?

Avatar
thorgal (niezalogowany) | 18.01.2011 17:24#94

"Tak, Apple jest drogi. Jego siła tkwi jednak w idealnym zestrojeniu dostępnego sprzętu z systemem."

Komentarz miesiaca.

Avatar
sd (niezalogowany) | 18.01.2011 19:08#95

@wolf94

chyba napiszę do apple, że bezprawnie używasz ich logo

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Raid | 18.01.2011 19:16#96

@thorgal
Ten argument jest również powtarzany przez przeciwników Apple kiedy pojawiają się luźne spekulacje o MacOS dla zwykłych PC. Kontekst jest taki, że MacOS wysypałby się na wielu różnych konfiguracjach PC dlatego, że jest ewidentnie robiony pod kątem Maków, które mają mocno zawężone specyfikacje. Nie zgadzasz się z tym? Ja jestem przekonany, że MacOS miałby problemy. Chyba jednak można powiedzieć, że zestrojenie sprzętu i systemu jest faktem, a komentarzowi daleko do tytułu komentarza miesiąca. Śmieszne jest to, że ten argument może być użyty jako zaleta i jako wada :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 18.01.2011 20:54#97

@thorgal

Nie widzisz różnicy w tworzeniu systemu dla kilkunastu ściśle określonych konfiguracji sprzętowych, a tworzeniu systemu dla kilkudziesięciu tysięcy (o ile nie milionów)? Zapewniam Cię, że w pierwszym przypadku dużo łatwiej dostosować system, unikając licznych błędów. Swoją drogą brawa dla Microsoftu - nie mają łatwego zadania.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 18.01.2011 21:14#98

@parasite85

"Dzięki temu, że jedno urządzenie spełnia więcej niż jedną funkcję to większa szansa, że jak będzie mi potrzebne to będę to miał."

Wyznaję starą zasadę, że jak coś jest do wszystkiego, to tak naprawdę jest do niczego. Nie widzę sensu w oglądaniu filmów na komórce, słuchaniu muzyki z komputera, korzystaniu z Internetu w telewizorze. Fajnie, że jest taka możliwość, ale mając wybór, wolę pełniejsze i bardziej specjalizowane rozwiązania.

"1. Pierwszą sprawą jest to o czym pisałem - nie można zainstalować dowolnej aplikacji."

Na Mac OS X możesz instalować, co Ci się podoba. Na iOS musisz się ograniczyć do tego co oferuje App Store. Dla przypomnienia: ponad 300000 aplikacji. Mało?

"2. Drugą przyczyną dla której nie zamierzam kupować ich produktów jest wyrzucenie z AppStore programów OpenSource."

Cóż, mi też to się nie podoba. Z drugiej jednak strony, trudno ogarnąć to, co jest dostępne. Osobiście, niczego mi nie brakuje.

"Powiedzcie mi proszę co ma Apple do zaoferowania?"

Obojętnie co bym tu napisał, będzie to do podważenia. Wydaje mi się, że to kwestia osobistych preferencji. Jeden woli Sony, drugi HP, trzeci Apple. Mnie osobiście przekonała kompletność oferty i łatwość synchronizacji. Jednym komputerem połączyłem telewizor, sprzęt audio, telefon i przenośne odtwarzacze. Bardzo odpowiada mi też estetyka produktów Apple. Reasumując, całość działa znakomicie, nie stwarza żadnych problemów, daje radość z użytkowania.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 18.01.2011 21:43#99

@Ufo aka Juggalo

"smieszy mnie to "zbijanie argumentow typu: "wprawdzie mac nie ma blu raya i trzeba go podlaczyc osobno..."

Mam rozumieć, że każdy PC ma standardowo wbudowany Blu-Ray?

"noaja mam ten luksus, ze do kompa moge podlaczyc projektor, czy wypasiony tv i filmy z kompa baglaja mi na scianie"

W Macu możesz zrobić dokładnie to samo.

"noi jak sie ma maca do do grania pozostaja juz tylko konsole :D nie ma tej opcji, by moc sobie w miedzyczasie zagierczyc..."

Słabo znasz rynek gier na Macu. Jak się ma PC, też nie jest różowo. Pograsz sobie na nim w Gran Turismo, Tekken, Killzone czy wiele innych pozycji dostępnych TYLKO na konsole?

"Tak, mozna, tak dziala to, rownie dobrze jak na orginalnym macu (zwlaszcza jesli w srodku sa te same podzespoly co w macu, typu plyta asusa ;))"

Totalne bzdury. EFI zamiast BIOS-u to w PC już standard? Tak na logikę, jak system tworzony dla kilkunastu, ściśle określonych konfiguracji Maców, może dobrze działać na dowolnym PC?

"Nie jestem fanem m$, ale gdyby gejts wywinal taki numer (mozna instalowac winde tylko na kompach z logo m$, czy tez certyfikowanych przez m$) to by go publicznie obdarto ze skory i zjedzono :D a tu? nic, cisza, spokoj..."

Wiesz na czy polega zjawisko monopolu? Zaręczam, że mając 10% rynku nikt nie uzna Cię za monopolistę choć byś niewiadomo co robił, mając 90% jesteś pod lupą. Widzisz subtelną różnicę?

"I tak sie radosnie sklada, ze najlatwiej takiego reportera jest nauczyc final cut'a, ktory jest na macu. Z tego co wiem kiedys pracowali na avidach"

To chyba plus dla Final Cut i zdecydowany minus dla Avida? Intuicyjna obsługa to podstawa.

"Czy jest to sprzet dla profesjonalistow? Watpie, raczej dla leni ;>"

Tak, jest to sprzęt dla profesjonalistów i leni. Tacy wolą skupić się na pracy zamiast użeraniu z komputerem.

"Pracuje jako grafik (reklamowki) i w pracy nie uzywamy macow. Z prostej przyczyny - brak potrzebnych nam narzedzi."

Ha, ha, ha!!! Odważne twierdzenie, w odniesieniu do komputerów, które do dziś są określane (niekoniecznie słusznie) jako komputery głównie dla grafików. Z ciekawości, jakich to programów brakuje?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 18.01.2011 22:10#100

@Blasphemus

"Domagasz się na siłę by wypunktowano ci je po raz setny. Tylko po co? To w końcu denerwuje cię krytykowanie apple czy potrzebujesz go jak powietrza? Przecież dobrze wiesz, że oni wiedzą, że ty wiesz."

Staram się dowidzieć, czy osoba krytykująca, krytykuje bo napotkała jakiś rzeczywisty problem, czy po prostu mam do czynienia z typowym dzieciakiem nie lubiącym Apple, ale nie potrafiącym tego racjonalnie uzasadnić. Z pierwszą grupą chętnie podyskutuję, na tych drugich szkoda czasu.

"Nie spotykam się z takimi argumentami jakie tu imputujesz (za wyjątkiem fanboystwa). Podły kapitalista? Dobre sobie. Kto ci tak powiedział? Trzymaj się faktów. Na marginesie kapitalista nie musi być bogaczem a bogacz to nie jest obelga chociaż tym nie musisz się przejmować bo ty nim raczej nie jesteś. Sądząc po nicku to jeszcze musisz trochę podrosnąć by się dorobić własnego majątku."

Długo by wymienić określenia z jakimi się spotkałem, jako użytkownik Apple. Jedne były bardziej logiczne, inne mniej. Nieważne. Znasz stan mojego konta bankowego? Skąd? Mam 32 lata i prowadzę własną firmę informatyczną. Tak trudno kliknąć w mój nick? Jest tam data urodzenia i wiek.

"Normalność to rzecz względna. Dla mnie argumentom przeciwników apple znacznie bliżej do normalności (z pewnymi wyjątkami oczywiście)."

To zależy jak kto postrzega normalność. Jeśli bezzasadne piętnowanie i szufladkowanie kogoś, ze względu na posiadany komputer czy telefon, nie mając żadnej wiedzy dotyczącej wymienionych urządzeń, jest dla Ciebie bliższe normalności, to zaręczam, że jestem... nienormalny.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 18.01.2011 22:17#101

@sd (niezalogowany)

To miniaturka plakatu reklamowego, z kampanii Think Different. To tak dla Twojej wiadomości, żebyś wiedział co zgłosić Apple. :-D

Avatar
Ufo aka Juggalo (niezalogowany) | 18.01.2011 22:20#102

@wolf94

"Mam rozumieć, że każdy PC ma standardowo wbudowany Blu-Ray?"
nie, kazdy, ale zdecydowana wiekszosc wspolczesnych (albo przynajmniej ma ta opcje).

"W Macu możesz zrobić dokładnie to samo."
super, a bluraya pociagnie? bez podlaczania z zew? ;D

"Słabo znasz rynek gier na Macu. Jak się ma PC, też nie jest różowo. Pograsz sobie na nim w Gran Turismo, Tekken, Killzone czy wiele innych pozycji dostępnych TYLKO na konsole?"
wiesz, ale przegladam sobie polki, plany wydawnicze i to wyglada tak, ze znakomita wiekszosc tytulow wychodzi i na konsole (ps3, xbox), jak i na pc. Na maci nie. Zreszta w sklepach z grami nie spotkalem sie jeszcze z dzialem "mac". I w sumie nie ma co sie dziwic, skoro jedyna obslugiwana akceleracja na maci jest openGL...co zaweza.
W tekkena nie pogram sobie tez na xboxie, podobnie jak na ps3 nie pogram w forze...Badzmy powazni, rzucasz tytulami dostepnymi tylko na jedna konsole.
/ale fakt, dobrych mordobic na pc nie ma/

"Tak na logikę, jak system tworzony dla kilkunastu, ściśle określonych konfiguracji Maców, może dobrze działać na dowolnym PC?"
Normalnie. Wkladasz plytke, instalujesz, dziala. Tez strelilem zdziwko za pierwszym razem, ale w sumie co sie dziwic, skoro w srodku sa TE SAME bebechy co w pc...Zreszta swego czasu power maci skladal (nadal sklada?) asus, linie dalej niz skladali swoj standardowy sprzet...
Radze zapoznac sie z tematem tzw. hacintoshy, bo latwo jest plesc bzdury.

"To chyba plus dla Final Cut i zdecydowany minus dla Avida? Intuicyjna obsługa to podstawa."
Plus jak plus...z FC spotykam sie raczej w takich low-endowych produkcjach. Zreszta, w swiecie, filmy i wszystkie wieksze rzeczy klei sie w avidzie, oldsqlowi montazysci bardziej go lubia ;) Ale tez jest ciekawostka - avid wywodzi sie...z macow

"Z ciekawości, jakich to programów brakuje?"
Pakiety 3d i compositing /adobe sie nie liczy, jest..."niepowazne"...nookej, jest nuke :)/.
Swoja droga mnie np fascynuje okreslanie ich jako kompy dla muzykow, podczas gdy wciaz nie moge dojsc jaka one maja karte dzwiekowa...? ;D

"Tak, jest to sprzęt dla profesjonalistów i leni. Tacy wolą skupić się na pracy zamiast użeraniu z komputerem."
Moze ustalmy cos - sprzet z pewnej polki (cenowej rowniez) ma to do siebie, ze jest sprzetem z ktorym sie nie trzba uzerac. Ja nie uzeram sie z moja stacja robocza, ani z kilkoma innymi kompami na ktorych pracuje. Po prostu, stacja robocza od boxx'a, della, czy hp jest tak samo dobra i stabilna jak tak od ejpla...tylko kilka tysi tansza ;) /w srodku i tak znajdziemy xenony i tak ;)/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Raid | 18.01.2011 22:48#103

@Ufo aka Juggalo

"Teorytycznie mozna go postawic na dowolnym kompie, nie bedacym maciem. Tak, mozna, tak dziala to, rownie dobrze jak na orginalnym macu"

Dobrze, że użyłeś słowa "teoretycznie", ono najlepiej oddaje charakter tych prób. Kto się nie bawił w stawianie Hackintosha ten nie wie jak bardzo chce się przystawić nóż do żył. Postawić to jeszcze połowa problemu, używać to kolejna połowa, bo ostatecznie i tak znajdzie się (zawsze) coś co nie działa lub działa nieprawidłowo, po czym przy następnej aktualizacji okazuje się iż modlitwa była niewystarczająca i Hackintosh już nie działa wcale. Szczytem marzeń jest kiedy nie działa jedynie funkcja usypiania. Z każdą kolejną próbą Hackintoshowania czułem jakbym się z koniem kopał więc nie mów, że się da, że jest łatwe, proste i przyjemnie, bo nie jest.

"... jak widac macuserzy kieruja sie w zyciu nieco inna logika"

Niektórzy macuserzy to developerzy obecni na App Store i w ich interesie jest aby aktualizacja ze źródeł trzecich nie miała prawa istnieć lub aby ograniczać ją do możliwie najmniejszych szkód. Pomyślałeś chociaż przez chwilę o tych dzięki którym ekosystem Apple (i nie tylko) istnieje? Tam gdzie zaczynają się interesy jednej grupy tam kończą się interesy innej i nie da się ich pogodzić.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Blasphemus | 19.01.2011 0:46#104

@Raid

"W takim razie uważasz iż użyte przez Ciebie słownictwo/zwrot w stosunku do mojej osoby było uzasadnione/adekwatne jako odpowiedź?"

Ale o której wypowiedzi dokładnie mówisz? Ogólnie mogę odpowiedzieć, że piszę co widzę i co myślę. Z mojego punktu widzenia to co piszę jest uzasadnione choć inni nie zawsze muszą się z tym zgadzać i zazwyczaj mało mnie to obchodzi.


"Gdzie odchodzę od faktów przechodząc do fantazji? Albo nie rozumiesz tego co czytasz, w co wątpię, albo najzwyczajniej uprawiasz nadinterpretację."

To rzekome zjadanie w ilościach hurtowych odbieram jako ucieczkę w świat fantazji. Przemogłem się i przestudiowałem jeszcze raz wcześniejsze wpisy wolfa i nie widzę tego mitycznego miażdżenia argumentami. Poza jedną trafną ripostą na słaby argument, który zripostować nietrudno zauważyłem też, że jako jeden z pierwszych sięgnął po "argumenty" osobiste czyli znane i lubiane "bo go nie stać".


"Jeśli dziesięciu pięściami bije jednego, a ten również pięściami próbuje się bronić to faktycznie, możemy powiedzieć iż atak odbywa się po obu stronach. Czyżby? Przejrzyj kilka wiadomości wstecz dotyczących Apple, jeśli nadal uważasz, że jest po równo to masz wybitne poczucie humoru."

Poczucie humoru mam, jeśli uważasz, że wybitne to dziękuję za komplement. Tak, uważam, że jest mniej więcej po równo i często fani apple wybuchają pierwsi.


"Wskaż mi miejsce w którym próbowałem coś takiego insynuować. Czy to jest ta przyzwoitość, którą masz zamiar się posługiwać?"

No tak to było do przewidzenia. To mix tego co chciałem napisać do ciebie i wolfa. Pisałem z pracy. Nie pozostaje mi nic innego jak przeprosić. Ta część tyczy się wiadomego argumentu o którym wspomniałem wyżej, nie padł on jednak z twojej strony. Część o "klasach" była do ciebie.


"Ja chcę?! To powinien być punkt wyjściowy dyskusji, tymczasem było jedynie powodem wrzucenia mnie do odpowiedniej szufladki, co przy stosunku Win - Mac kończy się dość jednoznacznie."

Nie denerwuj się. Mogłeś ze swojej strony postawić to jako punkt wyjścia. Nic nie stało na przeszkodzie. Twój pierwszy wpis tego nie dotyczył. Na marginesie, aż mnie korci by się do niego też odnieść bo wysnułeś tam niezłą teorię. Co do rozpatrywania tego w kategoriach win - mac, moim zdaniem błędne podejście. Ja bym powiedział raczej mac - nie mac, nie polemizujesz z fanami windows bo jest ich raczej niewielu (i słusznie). Ja osobiście MS krytykuję równie ostro co apple, do obu firm mam podobny, co tu ukrywać, negatywny stosunek (z różnych powodów).


"Może o tym nie wiesz ale słowo pisane nie musi odzwierciedlać tego co dokładnie znaczy, może być synonimem czegoś innego. Ameryki nie odkryłem, prawda? Nie dorabiaj ideologii do czegoś co jest proste jak deska - odniosłem się w ten sposób do przepychanek słownych ludzi u podstaw których leżą inne rozwiązania technologiczne, których używają i których mniej lub bardziej zaciekle bronią."

Gdzie tu ten "synonim" jest ukryty? Nie ważne zresztą, dobrze byłoby, żeby jednak to co się piszę trochę odzwierciedlało to co ma się na myśli. Wydaje mi się, że to ty mówiąc o klasach dorobiłeś ideologię do prostej jak deska krytyki apple (moim zdaniem słusznej krytyki).


"Jeśli nie chcesz czegoś dostrzec to tego nie dostrzeżesz. Zgodnie z tym co napisałem wcześniej byłbym wielce zdziwiony gdybyś jednak dostrzegł, bo po co? Wszak z kimś kto ma odmienne zdanie lepiej prowadzić dysputę aniżeli próbować zrozumieć, nieprawdaż?"

Ależ ja chcę zrozumieć i dostrzec, zawsze chciałem i nigdy mi się nie udało. Stąd moja prośba o wskazanie gdzie te wspaniałe riposty i argumenty. Może one mnie przekonają.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Blasphemus | 19.01.2011 1:05#105

@wolf94

"Staram się dowidzieć, czy osoba krytykująca, krytykuje bo napotkała jakiś rzeczywisty problem, czy po prostu mam do czynienia z typowym dzieciakiem nie lubiącym Apple, ale nie potrafiącym tego racjonalnie uzasadnić. Z pierwszą grupą chętnie podyskutuję, na tych drugich szkoda czasu."

Niby szkoda czasu a jednak zwracasz się właśnie do tych osób. Gdybyś zwracał się do świadomych to nie prosił byś o zarzuty pod adresem apple.


"Długo by wymienić określenia z jakimi się spotkałem, jako użytkownik Apple. Jedne były bardziej logiczne, inne mniej. Nieważne. Znasz stan mojego konta bankowego? Skąd? Mam 32 lata i prowadzę własną firmę informatyczną. Tak trudno kliknąć w mój nick? Jest tam data urodzenia i wiek."

Z "podłym kapitalistą" też się spotkałeś pod swoim adresem? Bo głowę bym dał, że to zmyśliłeś. Nie żebym ci nie ufał ale zawartość profilu można zmienić, nick jest stały. Co więc oznacza 94?


"To zależy jak kto postrzega normalność.

To właśnie powiedziałem ale dzięki za przypomnienie.


"Jeśli bezzasadne piętnowanie i szufladkowanie kogoś, ze względu na posiadany komputer czy telefon, nie mając żadnej wiedzy dotyczącej wymienionych urządzeń, jest dla Ciebie bliższe normalności, to zaręczam, że jestem... nienormalny."

Tak się składa, że to ty w tym temacie szufladkowałeś ludzi. Byłeś drugą osobą pod tym newsem wrzucającą do szuflady.

Avatar
Ufo aka Juggalo (niezalogowany) | 19.01.2011 3:30#106

@wolf94

"Wiesz na czy polega zjawisko monopolu? Zaręczam, że mając 10% rynku nikt nie uzna Cię za monopolistę choć byś niewiadomo co robił, mając 90% jesteś pod lupą. Widzisz subtelną różnicę?"
Nie zmienia to tez faktu, ze pewne praktyki sa naganne i to niewazne, czy masz 10% rynku, czy 90%, pewne rzeczy sa po prostu zle. M$ na sporo za uszami, ale sztuki jakie wyprawia ejpl to jest po prostu przeginanie paly...chociaz jak widac m$ tez chce kroczyc ich sciezka (vide wp7 i ich sklepik z aplikacjami).
To troche tak jakby np. Volvo zrobilo w swoich samochodach taki ficzer, ze moga byc one tankowane tylko na stacjach Statoil, a wszelkie proby obejscia tego systemu bylyby rownoznaczne z utrata gwarancji (poniekad slusznie) i podejrzewaniem o kradziez paliwa (mimo, ze tankuje sie na innych legalnych stacjach). Noraczej Volvo po takiej akcji poszloby z torbami, chyba, ze zatrudniloby piarowcow z Cupertino, ktorzy wmowiliby kierowca, ze to dla ich dobra i bezpieczenstwa ;))

@Raid
Pisze "teorytycznie", bo przeciez praktycznie nie mozna go postawic (vide: licencja ;))), jesli sie nie robi w ejplu jako developer, albo nie ma w domu maca (ale w tym punkcie licencja jest niejasna). A tak na serio to po prostu na niektorych kompach bym go nie stawial, noraczej nie probowalbym stawiac go na maszynie z prockiem AMD, chociaz moze jest to mozliwe.
Nie wiem, jakie miales doswiadczenia z Hacintoshami, widze, ze jakies traumatyczne. Ja kiedys postawilem sobie z ciekawosci Leoparda (plyta Asusa, procek Intela, grafa Ati) i wszystko elegancko pieknie chodzilo, lacznie z Final Cutem, programami do muzy (Logic), czy...emulatorem PC. Nie mialem zadnych zajakniec, zawieszen, nic. Dzialal normalnie jak kazdy mac, tylko, ze nie byl maciem :) Jedynie trzy rzeczy mi na nim nie chcialy zadzialac: karta dzwiekowa (nie ta na plycie, a zew. ale w sumie to mnie nie zdziwilo zbytnio, dziwne by bylo jakby dzialala), stery do trackballa i MIDI. W sumie tylko to MIDI bylo jakims fakapem, przypominajacym, ze to jednak faktycznie nie jest mac. A reszta byla ok. Na kompie mozna bylo pracowac, FC chodzil normalnie...tylko to wszystko bylo mi najzwyczajniej w swiecie niepotrzebne, wiec sobie hacintosh zakonczyl istnienie.
Znam ludzi, ktorzy szukajac sobie nowego kompa, wybieraja takie bebechy w srodku jakie maja maci, po to wlasnie, by moc stawiac hacintoshe i tam na nich pracowac. Wiem, ze dziala i da sie. To naprawde komp jak kazdy inny.
Kiedys jeszcze stawialem Tigera na laptoku Asusa i byl to dosc stary laptok (jeszcze z czasow kiedy ejpl nie wszedl w dil z Intelem). I ku mojemu zdziwieniu - dalo sie. Z normalnej plyty z instalka Tigera (nie jakiejs specjalnie prerabianej pod PC, normalna instalka os'u). System sie zainstalowal i odpalal. Jednak mial jeden powazny mankament - byl to komp z karta graficzna od intela i po prostu mac dzialal tylko w trybie VGA. Moze gdybym poszukal sterownikow to cos by z tego bylo, a tak, poszedl do kasacji (ale to nie byl moj laptop, noi tez nie bylo jakiegos parcia na mac'a, tylko tak z ciekawosci bardziej).
I to, ze Tobie nie udalo sie z Hacintoshem to nie oznacza, ze nie jest to mozliwe. Moj experience byl wlasnie taki mily, latwy i przyjemny. Nie uzytkuje maca, w sesie administrowania nim, konfigurowania czegokolwiek, dlubania w lini polecen itd. Na macach sie nie znam (i nie chce znac), a instalacja leoparda byla taka wlasnie dla laikow - hop siup i jest, prawie jak win7 ;)

"Tam gdzie zaczynają się interesy jednej grupy tam kończą się interesy innej i nie da się ich pogodzić."
Czyli twierdzisz, ze interesy apple'a, developerow i zwyklych uzytkownikow stoja w konflikcie? To dziwne, ja myslalem, ze apple (podobnie jak wiekszosc firm) szczyci sie tym, ze wychodzi naprzeciw oczekiwaniom swoich uzytkownikow, a tu prosze - jest konflikt.
Z tego co sie orientuje to Cydia nie jest jakims warezem, c'nie? Tylko normalnym zrodlem softu, niezaleznym od app store. Legalnego softu, zarowno platnego, jak i open source...?
W sesie, nie rozumiem problemu developerow. Jak chca wydawac soft tylko na app store to prosze bardzo. Jak chca tylk ona Cydi to tez niech maja taka mozliwosc, podobnie, jak chce wydawac swoj soft gdzie popadnie. To jest wolny wybor developerow gdzie chca sprzedawac (lub tez i udostepniac za free) swoj soft, swoja prace. Tak samo jak uzytkownicy moga wybrac gdzie sie zaopatruja w soft. Nikt nie traci, a zyskuja i zuytkownicy i developerzy, bo dzieki konkurencji miedzy marketami moga one oferowac bardziej dogodne warunki wspolpracy developerom. Noale ejpl chce miec monopol na dystrybucje aplikacji.
Proponuja taki prl, gdzie byla jedna siec sklepow - spolem, a wszystko inne to byla taka wlasnie "szemrana konkurencja".
Co di piractwa to zawsze ono bylo i bedzie. I nie mow mi prosze, ze wszyscy uzytkownicy ip jada tylko i wylacznie na 100% legalnym sofcie, bo w takie bajki nie wierze. Zawsze bedzie pewien odsetek osob ktore beda piracic i niewazne jak bardzo bedzie im sie to utrudniac. Problem piractwa istnieje od dawna, ale jakos nie widac, by z tego powodu plajtowali producenci gier, czy softu, ba! Wrecz przeciwnie, wychodza oni wciaz na swoje i wydaja kolejne tytuly, mimo, ze jakas ilosc ich kopi jest rozprowadzana nielegalnie.
Chociaz moze u was na tej jabloni jest inaczej ;> i faktycznie, gdyby nie te zabezpieczenia w telefonach to wszyscy piracili by niemilosiernie, niezly musicie miec wiec tam klimat ;>> /zlosliwosc z zartem, zeby nie bylo :)/

@Blasphemus
Noale tak to juz jest, jak sie bierzesz za krytyke ejpla to wpierw jestes wrzucany do szuflady "nigdy nie miales w reku, nie pracowales, wiec nie wiesz o czym mowisz". Gdy sie okazuje, ze jednak obcowales, pracowales i wiesz o co kamą to wtedy trafiasz do kolejnej szuflady (mozna tez do niej trafic od razu) - "nie stac cie i zazdroscisz". Zwlaszcza ten drugi argument jest miazdzacy :D
ach zreszta: http://applefobia.blox.pl/2010/06/Fanbojstwo-zarys-monografii.html
/polecam...ku uciesze :)/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 19.01.2011 10:45#107

Witam wszystkich nienawidzących Apple. Wieczorkiem postaram się ustosunkować do niektórych postów, a na razie polecam lekturę:

http://www.spidersweb.pl/2011/01/wyniki-applea-po-1q-bez-zadnego-ale.html

Cóż, jak widać, nie taki Apple straszny, jak go niektórzy malują, a chętnych na jego produkty nie brakuje. :-)

PS. Posta tego publikuję z Windows Server 2008. Jejku, jak mi przez to źle! :-D

Avatar
bartekc (niezalogowany) | 19.01.2011 14:52#108

@wolf
Apple najszybciej wprowadza nowosci technologiczne, ale skad wiesz, ze to nie jest manipulowane po to zeby z ludzi jak najwiecej kasy wyciagnac? Apple wypuszcza drogiego iPhona, po pol roku pojawia sie masa alternatywnego RÓWNIE DOBREGO podkreslam sprzętu. Każdy kupuje to co lubi i twoja walka o jabłko nic nie da, najlepiej sobie odpuscic bo i tak nic nie zdziałasz nikomu nie zmienisz jego zdania w tym temacie. Chcesz to uzywaj nie chcesz to nie uzywaj proste.

Avatar
Ufo aka Juggalo (niezalogowany) | 19.01.2011 15:46#109

@bartekc
gdyby jeszcze ejpl naprawde wprowadzal jakies nowosci technologiczne, a tymczasem ich "inowacje" sa nieco...eee zgrzybiale, bo konkurencja ma je juz od dawna, tylko jakos nikomu nie przyszlo do glowy robic z tego "rewolucji".

Avatar
77 (niezalogowany) | 19.01.2011 17:41#110

A wiecie może dlaczego po piękne jabłuszko jest nadgryzione:
ponoć szefostwo Apple chciało oddać hołd Alanowi Turingowi, genialnemu angielskiemu matematykowi i twórcy abstrakcyjnego modelu pierwszego komputera, który popełnił samobójstwo, zjadając jabłko nasączone cyjankiem potasu.
Absolutnie chora jazda szefostwa:)

Avatar
herr (niezalogowany) | 19.01.2011 18:04#111

E no, ale o co tu w zasadzie chodzi? Prywatna firma zwraca się do USA o pomoc przy walce z legalną precedurą jailbraku?

Państwo prawa jak się patrzy ;-)

Avatar
normanek... (niezalogowany) | 19.01.2011 18:25#112

@Ufo aka Juggalo (niezalogowany)

Aż mnie korci! ;]
"pewne rzeczy sa po prostu zle"
Mogę prosić o kryteria? Chciałbym wiedzieć, jak rozpoznać rzeczy po prostu złe. Tak, abym mógł na przykład uszeregować cywilizacje o różnych paradygmatach/postawach moralnych od złych do dobrych (jeśli kryteria pozwalają stopniować). ;]
Gdybyś nie miał czasu, nie odpisuj. Widzę, że tu dzieje się "poważna dyskusji" i nie chciałbym, aby kogoś wybiły z rytmu moje dygresje...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Raid | 19.01.2011 18:36#113

@77
Historia o tyle ciekawa co nieprawdziwa, co tłumaczył projektant logo jak i sama firma. Jabłko zostało nadgryzione z dość prozaicznego powodu mianowicie aby nie kojarzyło się z pomidorem, mało tego miał to też być jakiś rodzaj zabawy słownej na zasadzie bite/byte (gryźć/bajt).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 19.01.2011 20:03#114

@Ufo aka Juggalo (niezalogowany)

"gdyby jeszcze ejpl naprawde wprowadzal jakies nowosci technologiczne, a tymczasem ich "inowacje" sa nieco...eee zgrzybiale, bo konkurencja ma je juz od dawna, tylko jakos nikomu nie przyszlo do glowy robic z tego "rewolucji"."

Tak, oczywiście, masz rację. Nawet dziecko wie, że:
- przed wprowadzeniem na rynek Maców w 1984 roku, każdy PC miał Windows z graficznym interfejsem użytkownika;
- przed wprowadzeniem na rynek iPoda, setki firm produkowało odtwarzacze MP3;
- przed otwarciem iTunes Store, na rynku działało wiele sklepów z muzyką największych wytwórni (na czele stał oczywiście Napster);
- przed wprowadzeniem AirPort Extreme, komunikacja bezprzewodowa, była standardem w świecie PC;
- przed wprowadzeniem iPhona, Nokia i reszta, robiła telefony z dotykowymi ekranami;
- przed wprowadzeniem iOS, taki sposób obsługi telefonu był czymś normalnym i nie wzbudzającym podniecenia, bo przecież od lat rozwijane były Android, Windows Phone, Bada itp., a klawiatury i rysiki nie istniały;
- przed otwarciem AppStore był na rynku Android Market, Ovi Store itp.
- Macbook Air nie przyjął się na rynku, bo w stosunku do PC, był duży i ciężki;
- iPad sam się skazał na porażkę, bo na rynku od lat mieliśmy... yyy, no patrz - zapomniałem co mieliśmy?;
- EFI w Macach to melodia przyszłości, na razie musi nam wystarczyć BIOS pamiętający początek lat 80.

W tym wszystkim jednak najciekawsze jest to, że Apple wprowadzając z wieloletnim opóźnieniem, stare technologie, odnosi sukces za sukcesem. Jak oni to robią? Z pewnością pomaga im sam diabeł.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 19.01.2011 20:14#115

@Ufo aka Juggalo (niezalogowany)

Zapomniałem o jeszcze jednym, jakże ważnym fakcie:

- kiedy w 1998 roku cały świat zrezygnował ze stacji dysków 3.5", Apple głośno krytykował ten krok i montuje wyżej wymienione stacje do dnia dzisiejszego.

Czyli nie dosyć, że nie wprowadzają nic nowego, to jeszcze krytykują innych, którzy to robią. Skandal!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 19.01.2011 20:23#116

@bartekc (niezalogowany)

"Apple wypuszcza drogiego iPhona, po pol roku pojawia sie masa alternatywnego RÓWNIE DOBREGO podkreslam sprzętu."

...który jest kopią, mniej lub bardziej udaną, produktu będącego od powiedzmy pół roku, dostępnym na rynku.

"Każdy kupuje to co lubi i twoja walka o jabłko nic nie da, najlepiej sobie odpuscic bo i tak nic nie zdziałasz nikomu nie zmienisz jego zdania w tym temacie."

Słuszna uwaga. Niech każdy używa tego, co mu najbardziej odpowiada lub na co go stać. Nie staram się nikomu zmieniać zdania, choć podobno tylko przysłowiowa krowa nie zmienia poglądów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 19.01.2011 20:29#117

@Ufo aka Juggalo (niezalogowany)

"Nie zmienia to tez faktu, ze pewne praktyki sa naganne i to niewazne, czy masz 10% rynku, czy 90%, pewne rzeczy sa po prostu zle. M$ na sporo za uszami, ale sztuki jakie wyprawia ejpl to jest po prostu przeginanie paly"

Co nie zmienia postacie rzeczy - Apple nie jest monopolistą. Nie jest też organizacją charytatywną i swoje działania ukierunkowuje na zysk. Dopóki nie mają większościowego udziału w rynku i są alternatywne rozwiązania, mogą robić co chcą. To rynek, reprezentowany przez nabywców, oceni czy ich postępowanie jest dobre czy złe.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 19.01.2011 20:39#118

@Blasphemus

"Z "podłym kapitalistą" też się spotkałeś pod swoim adresem? Bo głowę bym dał, że to zmyśliłeś."

Zaręczam, że to prawda. Chodziło o wysokie ceny sprzętu Apple. Usłyszałem, że tylko podłych kapitalistów stać na takie trwonienie pieniędzy. Jako, że posiadałem już Maca, odebrałem to jako osobisty prztyczek. Mimo to sam się z tego długo śmiałem. :-)

"Co więc oznacza 94?"

Rok, w którym zacząłem interesować się Apple.

"Tak się składa, że to ty w tym temacie szufladkowałeś ludzi. Byłeś drugą osobą pod tym newsem wrzucającą do szuflady."

Możesz wskazać, w którym miejscu kogoś szufladkuję?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 19.01.2011 21:20#119

@Blasphemus

"nie, kazdy, ale zdecydowana wiekszosc wspolczesnych (albo przynajmniej ma ta opcje)."

Zdecydowania większość PC w moim otoczeniu (komputery domowe i firmowe) posiada nagrywarki DVD.

"super, a bluraya pociagnie? bez podlaczania z zew? ;D"

Bez kombinowania nie.

"wiesz, ale przegladam sobie polki, plany wydawnicze i to wyglada tak, ze znakomita wiekszosc tytulow wychodzi i na konsole (ps3, xbox), jak i na pc. Na maci nie. Zreszta w sklepach z grami nie spotkalem sie jeszcze z dzialem "mac"."

W poznańskim Saturnie (Galeria Pestka) jest całkiem spora półka z grami dla Maca. Zdecydowana większość gier wychodzi na konsole. Na PC ostały się jedynie strategie, RTS-y i FPP. Rynek wyraźnie się kurczy.

"Badzmy powazni, rzucasz tytulami dostepnymi tylko na jedna konsole."

To były tylko przykłady z PlayStation. Podać z Xboxa, Segi czy Atari? Pozycji niedostępnych na PC jest pod dostatkiem. Inna sprawa, że nawet te dostępne (FIFA, Pro Evo...) często odstają jakościowo od wersji konsolowych. Tak to jednak często bywa jak grę pisze się na konsole, a potem byle jak przenosi na PC.

"Zreszta swego czasu power maci skladal (nadal sklada?) asus, linie dalej niz skladali swoj standardowy sprzet..."

W większości zamówienia Apple realizuje Foxconn. Asus montował kiedyś, ale czy nadal? Nie wiem.

"Radze zapoznac sie z tematem tzw. hacintoshy, bo latwo jest plesc bzdury."

Osobiście nie mam na to czasu i jest mi to do niczego niepotrzebne. Z relacji znajomych wiem jednak, że nie działa to jak oryginalny Mac. Dużo zależy od konfiguracji PC. Wystarczy małe odstępstwo od konfiguracji Maca i w trakcie pracy pojawiają się liczne, dziwne problemy. Swego czasu byłem fanatykiem emulatorów starych komputerów i konsoli. Z własnego doświadczenia wiem więc, że żaden, nawet najlepszy emulator, nie zastąpi oryginalnej maszyny.

"Zreszta, w swiecie, filmy i wszystkie wieksze rzeczy klei sie w avidzie, oldsqlowi montazysci bardziej go lubia ;) Ale tez jest ciekawostka - avid wywodzi sie...z macow"

Racja. Szkoda, że Avid zrezygnował z Maców. Może idąc śladem Autodeska z jego AutoCAD 2011, kiedyś powrócą na ten rynek.

"Pakiety 3d i compositing"

Możesz podać konkretne pozycje?

"Swoja droga mnie np fascynuje okreslanie ich jako kompy dla muzykow, podczas gdy wciaz nie moge dojsc jaka one maja karte dzwiekowa...? ;D"

To wynika z faktu, że PC długi czas kulały w temacie obróbki dźwięku. Studia zostały zdominowane przez Atari z wbudowanymi gniazdami MIDI i niezłym oprogramowaniem (Cubase). Kiedy Atari zaczęły schodzić z rynku, zastąpiły je Maci, bo nie było innej alternatywy. Producenci oprogramowania muzycznego przeszli z Atari na Maci i tak już zostało na długie lata. Mało mam kontaktu z ludźmi zajmującymi się muzyką, ale z tego co słyszałem, Apple świetnie sprawdza się w tych zastosowaniach. Wszyscy, z którymi miałem okazję porozmawiać, bardzo chwalili Apple Logic Studio i kilka innych zupełnie nie znanych mi programów. Co do karty dźwiękowej, nie wiem. Zapewne jest tak jak w Rolsach silniki - wystarczająca. :-)

"Moze ustalmy cos - sprzet z pewnej polki (cenowej rowniez) ma to do siebie, ze jest sprzetem z ktorym sie nie trzba uzerac. Ja nie uzeram sie z moja stacja robocza, ani z kilkoma innymi kompami na ktorych pracuje. Po prostu, stacja robocza od boxx'a, della, czy hp jest tak samo dobra i stabilna jak tak od ejpla...tylko kilka tysi tansza ;)"

Ja z racji wykonywanego zawodu, użeram się na co dzień. Może nie do końca z samymi komputerami, ile z ich użytkownikami, fakt jednak pozostaje taki, że w weekend kiedy zasiadam do Maca, odpoczywam psychicznie, a praca sprawia mi przyjemność.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 19.01.2011 21:34#120

Przepraszam za pomyłkę. Post 121 jest adresowany do: Ufo aka Juggalo (niezalogowany)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
parasite85 | 19.01.2011 22:06#121

@wolf94
Co do gier na PC to trochę przesadziłeś. Owszem jest wiele tytułów których nie znajdziemy na PC (mnie osobiście najbardziej brakuje Tekkena), ale również są tytuły których nie ma na konsoli. Jakoś zawsze wolałem klawiaturę i mysz. Pada co prawda mam, ale od ponad roku to go tylko podłączyłem i sprawdziłem czy działa (ani razu nie miałem ochoty z niego skorzystać). Mam 3 komputery i na każdym zainstalowany Windows 7 i pracując na nim naprawdę odpoczywam:). Brakuje mi tylko trochę wydajności na netbooku, ale kupując go byłem na to przygotowany.

I zgadzam się co do Twojego zdania:
"...Może nie do końca z samymi komputerami, ile z ich użytkownikami."
Często dochodzi do sytuacji, że się ciesze jak jest naprawdę jakaś awaria. Jednak 99% przypadków to niestety niewiedza użyszkodników mimo, że na wszystkich maszynach jest leciwy już XP Prof, a połowa z tego to maszyny...pięcioletnie (a wtedy też nie grzeszyły wydajnością).

Avatar
bartekc (niezalogowany) | 20.01.2011 0:03#122

@wolf
"...który jest kopią, mniej lub bardziej udaną, produktu będącego od powiedzmy pół roku, dostępnym na rynku."

herezja i spam )

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Blasphemus | 20.01.2011 4:08#123

@wolf94


Mam nadzieję, że nie odbierzesz tego jako próbę obrażenia cię ale to:

'Co więc oznacza 94?'

"Rok, w którym zacząłem interesować się Apple."

utwierdza mnie w przekonaniu że jesteś (powtarzam, bez urazy) fanatykiem. Ja nawet nie pamiętam w którym roku miałem pierwszy komputer.

Dla mnie uwielbienie dla jakiejkolwiek firmy nawet gdyby sprzedawała cuda na kiju jest kompletnie niezrozumiałe. Zasmucasz mnie człowieku. Ale z drugiej strony może to i dobrze, że twoja podatność znalazła sobie taki grunt a nie inny bo mógłbyś teraz wyciągać zawleczki z granatów w zatłoczonym autobusie. To już z dwojga złego chyba lepsze apple. Chyba.

Tylko nie mów mi, że cię szufladkuję. To co napisałem nie jest bezpodstawne w przeciwieństwie do tego co ty pisałeś i nawet nie raczyłeś się do tego odnieść gdy ci to wskazałem w poprzednim wpisie. W zasadzie liczyłem nie tyle na odniesienie się ale na jakiś akt skruchy skoro tak nie lubisz szufladkowania.

Pozdrawiam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Blasphemus | 20.01.2011 4:21#124

@wolf94

Aha. Byłbym zapomniał.

"Co do karty dźwiękowej, nie wiem. Zapewne jest tak jak w Rolsach silniki - wystarczająca."

Dawno się tak nie uśmiałem.

Avatar
Ufo aka Juggalo (niezalogowany) | 20.01.2011 4:31#125

@normanek...
Mozna sie pobawic w dyskurs filozoficzny nt zla ;) Generalnie pewne rzeczy sa zle, niezaleznie od wzorcow kulturowych/spolecznych/religijnych, jak np. zabijanie. kradziez, czy dymanie malych chlopcow ;) Jesli masz trudnosci z rozpoznawaniem tego co dobre od tego co zle to masz powazny problem.


@wolf94
- windows, jako system operacyjny to rok 1995 :) W tym samym czasie IBM staral sie wprowadzic swojego OS 2/Warp. Ale apple bylo tu pierwsze, zaraz za nimi Commodore z systemem dla Amigi
- tak, przed ipodem setki firm robilo odtwarzacze mp3 i to w dodatku znacznie lepsze (np. taki iriver)
- jak widze o Napsterze juz wiesz :)
- oczywiscie, ze airport nie byl pierwszy, chocby dlatego, ze bazuje na Wi-Fi. Nic nie wynaleziono, uzyto istniejacej technologi.
- nie wiem, czy nikia robila dotykowe w swojej topowej lini, ale zastanawialbym sie, czy LG przypadkiem juz czegos nie zaczelo, tak czy siak, roznica w czasie to co najwyzej kilka miesiecy, nie lat :) /och! i zdaje sie, ze ten pierwszy ajfon mial takie bugi jak np. brak mms'ow, bluetooth w jakiejs mocno wykastrowanej wersji itp niedorobki...szpieszyli sie? ;))
- ios rowniez nie byl rewolucja :) android byl wprawdzie pozniej, ale juz taki windows mobile to staruszek jest :) ze o innych hanheldowych os'ach nie wspomne (np. palm os). Co do klawiatur i rysikow to wynika to z poprzedniego punktu, ja osobiscie chetnie wciaz mial ta opcje z rysikiem, a tel wybralem z normalna klawiatura qwerty (nie cierpie ekranowych)
- to fakt, przed otwarciem app store nikt nie wpadl na pomysl, ze mozna tak bez gumy dymac swoich uzytkownikow, tu masz absolutna racje, apple jest w tej dziedzinie pionierm i mistrzem ;)
- jak sie orientuje ait to taki fenomen marketingowy, gdzie za duzo dostaje sie naprawde niewiele. I naprawde jest cienki...zwlaszcza jego parametry ;)
- jesli chodzi ci o czytniki ebookow to wczesniej byl np kindle i inni. Wciaz nie wiem po co jest ipad - przerosniety iphone, wykastrowany z wielu funkcji (w tym opcji dzwonienia, o wielozadaniowosc sie nawet nie chce pytam, bo rozumiem ze to drazliwy temat w sadzie ;))
- nie rozumiem czemu podniecasz sie tak tym EFI? Daje ci to cos? Poprawia jakos znaczaco wydajnosc, czy cokolwiek?

Jak oni to robia? Jobs :) Gdyby nie on to chlopaki utoneli by juz w latach 90tych. Sprowadzenie Jobsa i gleboka restrukturyzacja (w tym tez kasa zainwestowana prze...Microsoft :D) uratowaly apple. Wiec dziekuj Stevowi, a pozniej idz do wujka Billego i jemu tez podziekuj :)

Ze stacjami dyskietek to pececiarze mieli ten luksus (ach! znow!), ze "wolnosc Tomku w swoim domku", jak ktos chcial to mial, jak ktos nie chcial to nie mial. Stacje dyskietek i tak po paru latach zniknely, gdy nagrywarki, jak i same plyty CD stanialy, dodatkowo pojawily sie pendrive'y w normalnych cenach. Technologia umarla, widac w 1998 swiat jeszcze nie widzial potrzeby usmiercac technologi, ktora wciaz dziala i byla calkiem popularna. To troche tak jakby jakby dzis wywalic format DVD, bo w koncu sa BluRaye (o! ciekawe, czemu ten mega "innowacyjny" apple tego nie robi, heu? ;))

Alez ejpl jest monopolista! Ma chocby monopol na komputery na ktorych mozna legalnie zainstalowac mac os x. I ja naprawde nie rozumiem tej wymowki, ze nie jest monopolista. Pewne praktyki sa zle, niezaleznie, czy jest sie monopolista, czy nie. Koniec i kropka.
To troche tak jakby lokalna mleczarnia wypuscila partie skazonego mleka, po ktorej cierpi sie na tygodniowa sraczke, a rzecznik prasowy tejze mleczarni tlumaczylby sie "ze wszystko jest okej, nie sa monopolista, a klienci mogli kupic inne mleko". Watpie by reakcja byla w stylu "a to spoko, faktycznie moglismy kupic laciate" ;)
Zysk jak najbardziej tak, ale nie zysk za wszelka cene. Z jakiegos to powodu w koncu w swiecie sa tepione wszelkie monopole, kartele i zmowy cenowe, c'nie? Nawet w kolebce kapitalizmu - Stanach Zjednaczonych, nie jest to dziwne (vide kary dla m$, czy tez podzial at&t).

"Podać z Xboxa, Segi czy Atari? Pozycji niedostępnych na PC jest pod dostatkiem. Inna sprawa, że nawet te dostępne (FIFA, Pro Evo...) często odstają jakościowo od wersji konsolowych"
Zdaje sie, ze Sega nie robi juz konsol, a atari to juz hoho...od czasow Jaguara chyba? czy jeszcze dawniej? /nigdy nie mialem orientacji w ich sprzecie/. Wiekszosc gier jest pisana na konsole, a pozniej przenoszona na PC (ale to tez glownie wtedy gdy sa i na xbox'a). I sa one pisane z mysla o padach, nie klawiaturach, wiec nie dziwota, ze na konsolowym padzie gra sie lepiej niz na klawiaturze (choc czemu nie na padzie??).
Na konsole z kolei praktycznie nie masz symulacji, na maci jest jeszcze gorzej, tu pc sie broni :) ale to juz inny watek :) /i zalezy kto co lubi/

"Z własnego doświadczenia wiem więc, że żaden, nawet najlepszy emulator, nie zastąpi oryginalnej maszyny."
Ale to nie jest emulacja. To jest postawienie macowego systemu na kompie, bez jablka na obudowie. I to dziala.

"Racja. Szkoda, że Avid zrezygnował z Maców"
Avid dalej jest na maci :) /ale zetknalem sie z nim na macu tylko raz/

"Możesz podać konkretne pozycje?"
3d Studio MAX, *combustion, eQ, Fusion...chociaz jesli chodzi o kompozycje to i tak klienci przebieraja nogami przy *smokach, czy innych *flintach, czy *flame'ach ;) Na maci jest Nuke, ale z tego co wiem od kolegow ktorzy z nim pracuja w srodowisku win i mac, to na maci nie jest on az tak dopracowany i po prostu kuleje. Jesli tak jest tez z innym softem ktory tez jest i na maci i na win (RealFlow, Vue) to to jeszcze chwile to potrwa.

Co do muzyki to na ejple jedynie skad inad b.dobry Logic nie ma swej windziarskiej wersji.

"Ja z racji wykonywanego zawodu, użeram się na co dzień. Może nie do końca z samymi komputerami, ile z ich użytkownikami, fakt jednak pozostaje taki, że w weekend kiedy zasiadam do Maca, odpoczywam psychicznie, a praca sprawia mi przyjemność."
Coz, nie bez powodu funkcjonuje termin "uzyszkodnicy" ;) Ja mam ta przyjemnosc z leciwym xp 64bit - win7 doprowadza mnie do szewskiej pasji swymi nowymi fakapami w miejscach w ktorych ich wczesniej nie bylo, a mac, czy linux sa mi po prostu niepotrzebne, bo nie ma na nich tego czego potrzebuje (ze o poznawaniu i walce z nowym systemem juz nie wspomne, za leniwy na to jestem ;)). W sumie to fajnie, ze mozemy sobie wybrac system i srodowisko wedle naszych potrzeb, zreszta im wieksza konkurencja tym lepiej dla nas - uzytkownikow/kleintow/konsumentow (nochyba, ze ktos ma iphone bez jb to wtedy moze zapomniec o konkurencji do app store ;>).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 20.01.2011 8:10#126

@Blasphemus

"Dawno się tak nie uśmiałem."

Heh, taki był cel, tego stwierdzenia.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 20.01.2011 8:26#127

@Blasphemus

"utwierdza mnie w przekonaniu że jesteś (powtarzam, bez urazy) fanatykiem. Ja nawet nie pamiętam w którym roku miałem pierwszy komputer."

Od kiedy dobra pamięć, świadczy o fanatyzmie? Pierwszy komputer, tak ogólnie, miałem w 1986 roku (Timex 2048).

"Dla mnie uwielbienie dla jakiejkolwiek firmy nawet gdyby sprzedawała cuda na kiju jest kompletnie niezrozumiałe."

A gdzie widzisz uwielbienie? Patrzę trzeźwo na produkty tej firmy. Chwalę rzeczy dobre, ganię i bezpardonowo krytykuję niedobre.

"Ale z drugiej strony może to i dobrze, że twoja podatność znalazła sobie taki grunt a nie inny bo mógłbyś teraz wyciągać zawleczki z granatów w zatłoczonym autobusie. To już z dwojga złego chyba lepsze apple. Chyba."

Nie sądzisz, że to lekkie przegięcie? Porównywanie użytkownika produktów Apple z terrorystą? I do tego ta wątpliwość na końcu? Nie obraź się, ale to jest na poziomie zaślepionego nienawiścią ekstremisty, wysadzającego w powietrze autobus pełen zadowolonych ludzi, których winą jest tylko to, że są zadowoleni.

"Tylko nie mów mi, że cię szufladkuję."

W mojej opinii właśnie to robisz.

"...w przeciwieństwie do tego co ty pisałeś i nawet nie raczyłeś się do tego odnieść gdy ci to wskazałem w poprzednim wpisie."

A konkretnie, do czego miałem się odnieść? Wskaż, chętnie się ustosunkuję.

"W zasadzie liczyłem nie tyle na odniesienie się ale na jakiś akt skruchy skoro tak nie lubisz szufladkowania."

Raczysz żartować? W odniesieniu do czego lub kogo miałem okazać skruchę?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 20.01.2011 8:31#128

@bartekc

"herezja i spam )"

Świat się jednak niewiele zmienia. Odejmując "spam" otrzymujemy uniwersalne określenie z czasów inkwizycji i Kopernika. Chwytasz aluzję?

Avatar
77 (niezalogowany) | 20.01.2011 9:55#129

a wiecie ilu specjalistow z Appla potrzeab do wymiany zarowki?

Siedmiu! Jeden wymienia zarowke a szeciu projektuje okazjonalne gadzety promocyjne :]

Avatar
bartekc (niezalogowany) | 20.01.2011 10:32#130

@wolf94
to Ty powinienes poczuć aluzję...
Miłość do apple jak religia... a ty zachowujesz się jak heretyk - to widać po postach. Chwalisz Apple a jedziesz po innych bez szacunku do ich gustu. Zastanow sie bo to nie miłe dla czytelników. Tak samo ja deweloper ActionScripta 3 i Javy bede przez Ciebie atakowany tylko za to ze dostrzegam w technologii ktorej nie lubi Jobs przyszłość. Poza tym, telefony z panelem dotykowym wymyślił ktoś inny niż Apple. Zainteresuj się kto jest pomysłodawcą takiej technologii. Także nawet jeśli Apple wprowadzi jako pierwsza firma np. hologramy, które są testowane obecnie przez naukowców to nie znaczy, że to ich pomysł ich idea i ich technologia, po prostu obecny stan odkryć na to pozwala i tyle... koncze w tym temacie, pozdrawiam :]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Blasphemus | 20.01.2011 21:48#131

@wolf94

"Od kiedy dobra pamięć, świadczy o fanatyzmie?"

Doskonale wiesz, że nie chodzi o dobrą pamięć. Gdybym ja miał nick Blasphemus94 i powiedziałbym, że liczba 94 symbolizuje rok w którym zacząłem interesować się nićmi dentystycznymi marki colgate i właśnie dlatego wybrałem taki a nie inny nick uznałbyś to za coś normalnego? (odpowiedz sobie sam na to pytanie bo domyślam się, że tu napisałbyś "tak")


"W mojej opinii właśnie to robisz."

Wyrażam opinię na podstawię wyraźnych przesłanek * za to ty nie miałeś zapewne żadnych przesłanek (bo chyba do kieszeni ludziom nie zaglądasz przez sieć) mówiąc, że krytycy apple "nienawidzą" tej firmy bo ich nie stać na jej produkty. (dwie szuflady w jednym zdaniu) Jakieś 50 postów później żaliłeś się, że to ciebie szufladkują. Czyli tobie wolno innym nie? Stosuj się do własnych standardów.

Krytyczny stosunek do firmy a nienawiść to dwie różne rzeczy. Skąd pomysł, że krytyczny stosunek wynika z tego, że kogoś nie stać? Nie przyszło ci do głowy, że może on być oparty na własnych przemyśleniach, odmiennych priorytetach i różnych racjonalnych powodach? Maka można nie mieć bo się go po prostu nie chce mieć.

"A konkretnie, do czego miałem się odnieść? Wskaż, chętnie się ustosunkuję."

*

"Raczysz żartować?"

Nie. Raczę mówić poważnie.


"W odniesieniu do czego lub kogo miałem okazać skruchę?"

*


"Nie sądzisz, że to lekkie przegięcie? Porównywanie użytkownika produktów Apple z terrorystą?"

Nie porównywałem użytkownika produktów apple z terrorystą.


"I do tego ta wątpliwość na końcu?"

Element humorystyczny ot co. Jak wziąłeś to "chyba" poważnie to w ciekawy sposób postrzegasz innych.


"Nie obraź się, ale to jest na poziomie zaślepionego nienawiścią ekstremisty, wysadzającego w powietrze autobus pełen zadowolonych ludzi, których winą jest tylko to, że są zadowoleni."

Ale się odkułeś. Brawo. Teraz przeczytaj to co ja napisałem a później to co ty i dokonaj analizy porównawczej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 20.01.2011 23:46#132

@Blasphemus

"Doskonale wiesz, że nie chodzi o dobrą pamięć. Gdybym ja miał nick Blasphemus94 i powiedziałbym, że liczba 94 symbolizuje rok w którym zacząłem interesować się nićmi dentystycznymi marki colgate i właśnie dlatego wybrałem taki a nie inny nick uznałbyś to za coś normalnego? (odpowiedz sobie sam na to pytanie bo domyślam się, że tu napisałbyś "tak")"

Czy przyjęty nick ma naprawdę tak duże znaczenie? Pierwotnie miał być wolf, potem wolf78 - niestety były już zajęte. Padło więc na wolf94. Oceniasz ludzi po takich pierdołach?

"...za to ty nie miałeś zapewne żadnych przesłanek (bo chyba do kieszeni ludziom nie zaglądasz przez sieć) mówiąc, że krytycy apple "nienawidzą" tej firmy bo ich nie stać na jej produkty. (dwie szuflady w jednym zdaniu)"

Nigdzie nie twierdzę, że wszyscy krytykujący Apple, nienawidzą tej firmy z powodów finansowych. Twierdzę jednak, że jest to spora grupa. Nieprzypadkowo wątek finansowy, jest nader często poruszany, w atakach na produkty Apple. Zresztą nie czarujmy się, żyjemy w Polsce, kraju który słynie z zawiści. Przypomina mi się, wręcz podręcznikowa scena, z filmu "Młode wilki", kiedy to małżeństwo mieszkające w bloku, obserwuje przez okno, jak zbiry tłuką sąsiada z willi naprzeciwko, po czym na koniec kradną mu samochód. Reakcja: "Ooo! A taki ładnych samochód sąsiad miał..." (z uśmiechem na twarzy). Hmm, jakie to polskie...

"Nie porównywałem użytkownika produktów apple z terrorystą."

Doprawdy? Jak więc rozumieć poniższe stwierdzenie?

"Zasmucasz mnie człowieku. Ale z drugiej strony może to i dobrze, że twoja podatność znalazła sobie taki grunt a nie inny bo mógłbyś teraz wyciągać zawleczki z granatów w zatłoczonym autobusie. To już z dwojga złego chyba lepsze apple. Chyba."

Rozumiem, że gdybym nie znalazł "zaspokojenia" w produktach Apple, to z taką mentalnością, mógł bym być terrorystą?

"Ale się odkułeś. Brawo."

W tej wymianie opinii nie chodzi chyba o odkuwanie się? Zastosowałem Twój sposób postrzegania użytkowników Apple, w odniesieniu do przeciwników Apple.

Odnoszę wrażenie, że siląc się na psychologiczne gierki i gry słowne, oraz szukając drugiego dnia w rzeczach nieistotnych (mój nick), zręcznie omijasz meritum sprawy, jakim jest nad wyraz emocjonalny stosunek użytkowników PC do korzystających z rozwiązań Apple.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 20.01.2011 23:55#133

@bartekc

"Miłość do apple jak religia... a ty zachowujesz się jak heretyk - to widać po postach. Chwalisz Apple a jedziesz po innych bez szacunku do ich gustu. Zastanow sie bo to nie miłe dla czytelników. Tak samo ja deweloper ActionScripta 3 i Javy bede przez Ciebie atakowany tylko za to ze dostrzegam w technologii ktorej nie lubi Jobs przyszłość."

Możesz podać jakieś przykłady?

" Poza tym, telefony z panelem dotykowym wymyślił ktoś inny niż Apple. Zainteresuj się kto jest pomysłodawcą takiej technologii. Także nawet jeśli Apple wprowadzi jako pierwsza firma np. hologramy, które są testowane obecnie przez naukowców to nie znaczy, że to ich pomysł ich idea i ich technologia, po prostu obecny stan odkryć na to pozwala i tyle..."

Czy ja napisałem, że Apple jest wynalazcą tej technologii? Apple opakował ją tylko w gotowy produkt. Zrobił to jednak pierwszy na taką skalę, zmuszając innych do pogoni. Przypomniało mi się RSI Megademo z Amigi. Odniosło kolosalny sukces, choć tak naprawdę chłopaki z Red Sector Inc. nie zaprezentowali w nim niczego nowego. Zgrabnie połączyli istniejące efekty w jedną całość. Nie zawsze pomysłodawca lub wynalazca danej rzeczy jest najważniejszy. Czasami sukces odnosi ten, który potrafi znaleźć dla niej zastosowanie i... normalnie sprzedać.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 21.01.2011 0:50#134

@Ufo aka Juggalo

"- windows, jako system operacyjny to rok 1995 :) W tym samym czasie IBM staral sie wprowadzic swojego OS 2/Warp. Ale apple bylo tu pierwsze, zaraz za nimi Commodore z systemem dla Amigi"

Windows jako system operacyjny to rok 1993, w którym wprowadzono Windows NT 3.1

- tak, przed ipodem setki firm robilo odtwarzacze mp3 i to w dodatku znacznie lepsze (np. taki iriver)

Przed iPodem rynkiem rządziło Sony z Walkmanem. Przenośne odtwarzacze CD raczej słabo przyjęły się na rynku. Pierwsze playery MP3 to MPMan F10 (marzec 1998) i Diamond Rio PMP300 (grudzień 1998). Pierwszy przeszedł bez echa, drugi wywołał paniczną reakcję koncernów muzycznych, walczących o zdelegalizowanie tego typu urządzeń. Apple dokonał tutaj wyraźnej rewolucji na skalę światową.

- jak widze o Napsterze juz wiesz :)

Napster to nie sklep. O mało nie doprowadził do zdelegalizowania odtwarzaczy MP3. To Apple dogadało się z "wielką piątką" tworząc rynek cyfrowej dystrybucji muzyki.

- oczywiscie, ze airport nie byl pierwszy, chocby dlatego, ze bazuje na Wi-Fi. Nic nie wynaleziono, uzyto istniejacej technologi.

Raczej spopularyzowano istniejącą technologię. Polecam Keynote, w którym Steve Jobs przekłada PowerBooka z uruchomionym Internetem przez obręcz, aby udowodnić, że nie ma podłączonych żadnych kabli. Publiczność dopiero po chwili zrozumiała co widzi.

- nie wiem, czy nikia robila dotykowe w swojej topowej lini, ale zastanawialbym sie, czy LG przypadkiem juz czegos nie zaczelo, tak czy siak, roznica w czasie to co najwyzej kilka miesiecy, nie lat :) /och! i zdaje sie, ze ten pierwszy ajfon mial takie bugi jak np. brak mms'ow, bluetooth w jakiejs mocno wykastrowanej wersji itp niedorobki...szpieszyli sie? ;))

Pierwszy iPhone był projektowany z przeznaczeniem głównie na rynek amerykański, stąd brak mało popularnych tam MMS-ów. Zresztą nie oszukujmy się, w Europie też niezbyt chętnie korzystano z tej technologii. Te kilka miesięcy różnicy, wprowadziło niezłą panikę u większości liderów rynku. Wszyscy naprędce kopiowali iPhona. Nokia do dzisiaj sobie z tym tematem nie radzi.

- ios rowniez nie byl rewolucja :) android byl wprawdzie pozniej, ale juz taki windows mobile to staruszek jest :) ze o innych hanheldowych os'ach nie wspomne (np. palm os). Co do klawiatur i rysikow to wynika to z poprzedniego punktu, ja osobiscie chetnie wciaz mial ta opcje z rysikiem, a tel wybralem z normalna klawiatura qwerty (nie cierpie ekranowych)

iPhone to pierwszy telefon obsługiwany palcem, nie rysikiem. Stosując taką retorykę, można by powiedzieć, że Amiga nie miała znaczenia, bo przecież przed nią było Commodore 64.

- to fakt, przed otwarciem app store nikt nie wpadl na pomysl, ze mozna tak bez gumy dymac swoich uzytkownikow, tu masz absolutna racje, apple jest w tej dziedzinie pionierm i mistrzem ;)

Brak argumentów na nie? Jak widać nawet w kwestii dymania Apple musiał uświadomić innych. Pomijając Androida, nadal słabo sobie radzą.

- jak sie orientuje ait to taki fenomen marketingowy, gdzie za duzo dostaje sie naprawde niewiele. I naprawde jest cienki...zwlaszcza jego parametry ;)

Fenomenem jest, że po jego prezentacji, wszyscy zaczęli projektować podobne, przyjmując jako odnośnik dla swoich produktów właśnie Air.

- jesli chodzi ci o czytniki ebookow to wczesniej byl np kindle i inni. Wciaz nie wiem po co jest ipad - przerosniety iphone, wykastrowany z wielu funkcji (w tym opcji dzwonienia, o wielozadaniowosc sie nawet nie chce pytam, bo rozumiem ze to drazliwy temat w sadzie ;))

Nie pisałem o czytnikach e-booków, tylko o tabletach. Kiedy Apple wprowadziło iPada dominowały głosy podobne do Twojego - po co i do czego? Jak widać, przydaje się. Na szczęście zadecydował o tym rynek, a nie ludzie nie wiedzący "po co to"? Wielozadaniowość w iOS jest zrealizowana na zasadzie zamrażania aplikacji zamiast ich przełączania. Tylko te wymagające stałego połączenia są aktywne i pracują w tle. Pozwala to oszczędzać energię. Nie widzę tu drażliwego tematu, raczej ciekawe podejście.

- nie rozumiem czemu podniecasz sie tak tym EFI? Daje ci to cos? Poprawia jakos znaczaco wydajnosc, czy cokolwiek?

Za długo by wymieniać zalety EFI. Poczytaj sobie o tym. Nieprzypadkowo niemrawo wprowadzane do PC jest często określane jako "rewolucja".

"Jak oni to robia? Jobs :) Gdyby nie on to chlopaki utoneli by juz w latach 90tych. Sprowadzenie Jobsa i gleboka restrukturyzacja (w tym tez kasa zainwestowana prze...Microsoft :D) uratowaly apple. Wiec dziekuj Stevowi, a pozniej idz do wujka Billego i jemu tez podziekuj :)"

Zgadza się. Warto dodać, że Microsoft kupił akcje Apple o wartości 150 mln $, bez prawa głosu i nie zrobił tego bezinteresownie. Głównie chodziło o zakończenie wieloletniej wojny patentowej. Internet Explorer pojawił się też jako systemowa przeglądarka. Nie ma jak wmuszanie komuś czegoś na siłę. Zaoferować dobry produkt jest trudniej. Swoją drogą Jobs to jakiś diabeł wcielony. Zrobić tylko siłą swojej woli z bankruta taką potęgę, nie oferując nic nowego i odkrywczego?

"Technologia umarla, widac w 1998 swiat jeszcze nie widzial potrzeby usmiercac technologi, ktora wciaz dziala i byla calkiem popularna. To troche tak jakby jakby dzis wywalic format DVD, bo w koncu sa BluRaye (o! ciekawe, czemu ten mega "innowacyjny" apple tego nie robi, heu? ;))"

W tamtych czasach stacja dysków była już tylko zbędnym balastem. Nikt jednak nie miał odwagi, aby ją trwale usunąć. Pamiętasz gry i programy na 12 dyskietkach? Pamiętasz problemy z przenoszeniem większej porcji danych? O awaryjności i powolności nie wspominając. Nie przypadkowo szukano alternatywy w streamerach i innych dziwnych nośnikach. Dlaczego Apple nie wprowadził jeszcze Blu-Ray? Bo stawiają na cyfrową dystrybucję, na której mogą sporo zarobić, są w końcu w tym temacie liderem. Nie podoba mi się to, bo cenię sobie normalne nośniki.

cdn.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 21.01.2011 1:24#135

@Ufo aka Juggalo

"Alez ejpl jest monopolista!"

Apple nie jest monopolistą. Nie rozumiesz pojęcia monopolu.

"Pewne praktyki sa zle, niezaleznie, czy jest sie monopolista, czy nie. Koniec i kropka."

Dlaczego, bo Ty tak myślisz? Nie przyjmujesz do wiadomości, że możesz się mylić lub inni mogą mieć odmienne zdanie? Pojęcie dobra i zła jest szerokie i uzależnione od wielu czynników, choć by zwykłej, indywidualnej moralności. Z takim podejściem nadawał byś się na przywódcę jakiegoś państwa totalitarnego.

"Zdaje sie, ze Sega nie robi juz konsol, a atari to juz hoho...od czasow Jaguara chyba?

Zgadza się. Ostatnia konsola Segi to Dreamcast, a Atari to Jaguar. Gry z tych konsoli są unikalne właśnie dlatego, że w większości nie ukazały się na PC. Podobnie jest z Nintendo.

"Na konsole z kolei praktycznie nie masz symulacji, na maci jest jeszcze gorzej, tu pc sie broni :)"

Tak, symulacji na konsole nie ma. Ale rynek PC też ostatnio kuleje. Najbardziej ceniłem sobie na tym rynku właśnie symulacje i przygodówki. Ostatnio jest jednak taka bieda, że nie ma w co pograć. Nawet Microsoft zrezygnował z Flight Simulatora.

"Ale to nie jest emulacja. To jest postawienie macowego systemu na kompie, bez jablka na obudowie. I to dziala."

Z tego co wiem, działa z wielkimi problemami. Pomijam kwestię upierdliwej instalacji i legalność takiego rozwiązania.

"Avid dalej jest na maci :)"

Jest, ale nie jest rozwijany. Avid wycofał się, po premierze Final Cut Pro.

"Co do muzyki to na ejple jedynie skad inad b.dobry Logic nie ma swej windziarskiej wersji."

Jak już pisałem, nie jestem zbyt biegły w tej tematyce, ale ciekawych i dobrych programów jest dużo więcej. Nawet ostatnio czytałem wywiad w iMagazine, z jakimś producentem pracującym na Macach, który szczegółowo opisywał wiele programów, o których pierwszy raz słyszałem, a które podobno świetnie się sprawdzają, bijąc pod niektórymi względami Logica. Nie mam powodów aby nie wierzyć, wypowiedział się w końcu specjalista pracujący w tym zawodowo.

"...nochyba, ze ktos ma iphone bez jb to wtedy moze zapomniec o konkurencji do app store ;>"

Ach, nie mogłeś sobie darować złośliwości na koniec? Mam iPhona i zaręczam, że nie cierpię z powodu braku konkurencyjnych sklepów. Mam raczej za mało czasu, na ogarnięcie tego, co jest w App Store.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Blasphemus | 21.01.2011 2:22#136

@wolf94


"Czy przyjęty nick ma naprawdę tak duże znaczenie?"

Jak widać ma skoro wpadłeś na wolf94 tuż po wolf a przecież sam wyznałeś jaka jest symbolika tej liczby. Czy zainteresowanie apple traktujesz jako drugie najważniejsze wydarzenie w swoim życiu zaraz po narodzinach (a w zasadzie pierwsze i za chwilę to wykażę)?


"Twierdzę jednak, że jest to spora grupa."

A na jakiej podstawie twierdzisz, że jest spora grupa?


"Nieprzypadkowo wątek finansowy, jest nader często poruszany, w atakach na produkty Apple."

Nieprzypadkowo bo sprzęt tej klasy u innych producentów jest po prostu tańszy (zwłaszcza na bazie tak kiepskich podzespołów). Czy "sprzęt apple jest drogi" znaczy tyle samo co "nienawidzę apple bo mnie nie stać na ich sprzęt"? Póki co to ty używasz tego typu "argumentów".


"Zresztą nie czarujmy się, żyjemy w Polsce, kraju który słynie z zawiści."

Oceniasz innych na podstawie własnych przywar? Jak ludzie sobie wmawiają, że wszyscy zazdroszczą im maka i puszczają to w świat to może i słynie a jak nie to zasłynie.


"Hmm, jakie to polskie..."

Jakie TO polskie.


"Rozumiem, że gdybym nie znalazł "zaspokojenia" w produktach Apple, to z taką mentalnością, mógł bym być terrorystą?"

Po pierwsze o użytkowniku apple nic nie mówiłem. Mówiłem o fanatykach. Nie potrzeba tu żadnego porównania bo jest po prostu wspólny rzeczownik określający fanatyka apple i fanatyka samobójcę i nie musi to oznaczać, że stawiam to na równi, porównuję, przyrównuję czy jak zwał. Jak sam ładnie napisałeś "mógłbyś" co nie znaczy, że ciebie jako osobę "zaspokojoną" przez apple porównałem do terrorysty. Napisałem nawet, że to dobrze, że w tą stronę się to skierowało. Ty za to w swej ripoście postawiłeś znak równości ("...to jest na poziomie...") między moim sformułowaniem a wysadzaniem w powietrze autobusy pełnego ludzi. Różnica zasadnicza.


"Odnoszę wrażenie, że siląc się na psychologiczne gierki i gry słowne, oraz szukając drugiego dnia w rzeczach nieistotnych (mój nick), zręcznie omijasz meritum sprawy, jakim jest nad wyraz emocjonalny stosunek użytkowników PC do korzystających z rozwiązań Apple."

A więc to jest meritum sprawy? No popatrz. To może ja za siebie się wypowiem. Do osób "korzystających z rozwiązań apple" stosunek mam mniej emocjonalny niż do paczki czeskich draży. Swoją drogą ten zarzut też brzmi jak jakaś psychoanaliza dokonywana metodą chałupniczą. Piętnujesz i sam stosujesz.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf78 | 21.01.2011 2:26#137

@wolf94

"Pierwotnie miał być wolf, potem wolf78 - niestety były już zajęte. Padło więc na wolf94. Oceniasz ludzi po takich pierdołach?"

Pudło. Mogłeś założyć szybko konto wolf78 to może bym uwierzył. Teraz już ja je zaklepałem. Poza tym setki wariacji dałoby się z tego ułożyć. Nie ładnie.

Pozdrawiam

Avatar
Ufo aka Juggalo (niezalogowany) | 21.01.2011 3:57#138

@wolf94

/tez mam takie dziwne wrazenie, ze po drugiej stronie siedzi napinajacy sie gimnazjalista...:o/

"Apple dokonał tutaj wyraźnej rewolucji na skalę światową."
Jakiej rewolucji? Oswiec nas. Odtwarzacze mp3 juz byly. Napster po przeprawach sadowych i ugodach tez zmienil sie w sklep z mp3. Mozna wrecz smialo zaryzykowac teorie, ze gdyby nie Napster to nie byloby i ipoda i itunes. A z wiekszych graczy, ktorzy robili juz wczesniej mp3 to wypada wspomniec o Creative Labs.

"Polecam Keynote, w którym Steve Jobs przekłada PowerBooka z uruchomionym Internetem przez obręcz, aby udowodnić, że nie ma podłączonych żadnych kabli. Publiczność dopiero po chwili zrozumiała co widzi."
sarkastyczne - :D

"iPhone to pierwszy telefon obsługiwany palcem, nie rysikiem."
co ty masz za fiksacje nt tego palca? ejpl wypuscil jako pierwszy tel z ekranem dotykowym, szkoda tylko, ze sie pospieszyl i wypuscil jedna wielka niedorobke (brak mmsow i jeszcze ilus tam innych funkcji, nie chce mi sie wracac do tego pamiecia, nie kolekcjonuje fakapow ejpla). Konkurencja przyspala, owszem, ale to co wyszlo pol roku pozniej juz bylo pozbawione wad ip. Widac sj czul na karku oddech konkurencji i sie pospieszyl, szczesliwie dla niego ejpl jest blizej do sekty niz normalnej firmy, wiec wyznawcy rzucili sie na bubel jak na swieze buleczki.
Co do rysika - w poprzednim tel mialem opcje: palec, lub rysik i jakos zawsze wolalem rysik, palecem nie dosc, ze brudze ekran to jeszcze nie trafiam w te linki w ktore chce (przegladajac www)

"Brak argumentów na nie? Jak widać nawet w kwestii dymania Apple musiał uświadomić innych. Pomijając Androida, nadal słabo sobie radzą."
Akurat nie wiem, czy jest to powod do dumy, podobnie jak fala samobojstw w foxcommie, gdzie pracownikom placi sie smieszne grosze...Gógle jak widac postanowilo w chamski sposob nie dymac swoich uzytkownikow i chwala im za to, m$ idzie jednak droga ejpla /nie wroze im sukcesu w zwiazku z tym/.

"Fenomenem jest, że po jego prezentacji, wszyscy zaczęli projektować podobne, przyjmując jako odnośnik dla swoich produktów właśnie Air."
czyli co? downgrade? slabe procki, niby dysk ssd, brak usb itd? widze, ze swiat ejpla to taka rownolegla rzeczywistosc :D

"Nie pisałem o czytnikach e-booków, tylko o tabletach."
O to tutaj tez nie byli pierwsi, ze wspomne o tablet pc :)

"Kiedy Apple wprowadziło iPada dominowały głosy podobne do Twojego - po co i do czego? Jak widać, przydaje się."
Wciaz nie wiem do czego.

"Wielozadaniowość w iOS jest zrealizowana na zasadzie zamrażania aplikacji zamiast ich przełączania. Tylko te wymagające stałego połączenia są aktywne i pracują w tle. Pozwala to oszczędzać energię. Nie widzę tu drażliwego tematu, raczej ciekawe podejście."
Ja tu widze raczej dosc lamerskie rozwiazanie :D Czyli jak? Sluchanie muzy i przegladanie netu to raczej nie na ajpadzie? ...chociaz to by bylo nawet zgodne z ich logika - do muzy jest ipod, a do ksiazek ipad :D

"Za długo by wymieniać zalety EFI. Poczytaj sobie o tym. Nieprzypadkowo niemrawo wprowadzane do PC jest często określane jako "rewolucja"."
Wlasnie widze, ta "rewolucja" trwa juz 1o lat i zaczela sie w Intelu i pierwsze implementacje tego byly juz w czasach win2k. Dodajmy do tego, ze ta technologia w cale nie rozwiazuje problemu posiadania sterownikow dla systemu operacyjnego (dla wiekszosci urzadzen), a opcja z bootowaniem przez net rodzi wiele pytan dot. bezpieczenstwa.
Tylko nie wiem co ma ejpl do tego, pozatym, ze jest ktoras tam firma z rzedu implementujaca to w swoich maszynach.

"Zrobić tylko siłą swojej woli z bankruta taką potęgę, nie oferując nic nowego i odkrywczego?"
Zrobil to co kiedys - zaoferowal design + marketingowe wodolejstwo. Dzis juz inni polapali sie, ze komp nie musi wygladac jak szare pudlo, a system operacyjny jako minimalistyczne okienka. Wiec designem juz nie rzadza. Zostalo im juz tylko marketingowe wodolejstwo, jak widac skuteczne.

"Apple nie jest monopolistą. Nie rozumiesz pojęcia monopolu."
Doczytaj do konca akapit, bo widac nie zrozumiales.

"Dlaczego, bo Ty tak myślisz? Nie przyjmujesz do wiadomości, że możesz się mylić lub inni mogą mieć odmienne zdanie? Pojęcie dobra i zła jest szerokie i uzależnione od wielu czynników, choć by zwykłej, indywidualnej moralności. Z takim podejściem nadawał byś się na przywódcę jakiegoś państwa totalitarnego."
Jakie brednie. A zdajesz sobie sprawe, ze pewne wartosci sa uniwersalne? Uniwersalne dla znacznej czesci spoleczenstwa. Oczywiscie, sa wyjatki, grupki osob wyznajace nieco inny system wartosci i tak np. dla pedofili nie ma nic zlego i nienormalnego w dymaniu malych chlopcow, tak samo dla wyznawcow nadgryzionego jablka nie ma nic zlego w tym, ze firma doi swoich klientow na wszelkie mozliwe sposoby.
/swoja droga zazdroszcze jobsowi, serio, miec takich baranow za klientow, ktorych mozna strzyc ile wlezie, a oni sie jeszcze beda z tego cieszyc/

"Gry z tych konsoli są unikalne właśnie dlatego, że w większości nie ukazały się na PC"
a moze po prostu dlatego, ze byly slabe? z sega kojarzy mi sie tylko jeden tytul - virtua fighter. Zreszta dreamcast skonczyl jako taki karta/chip do pc, na ktorej mogly byc odpalane gry (tanie to nawet bylo) segi...ale jakos nic z tego powazniejszego nie wyniklo.

"Z tego co wiem, działa z wielkimi problemami. Pomijam kwestię upierdliwej instalacji i legalność takiego rozwiązania."
To ja w takim razie naleze do wyjatkow i pare osob, ktore znam i ktore tez sie w to bawily - bo wszystko dzialalo bez zarzutow, a upierdliwosc instalacji zalezy od posiadanego sprzetu. Co do legalnosci to mozna dziekowac applowi (doczytales juz ten akapit o mobopolu?)

Avatar
77 (niezalogowany) | 21.01.2011 13:53#139

very śmieszny temat:) tłuczecie się panowie na ostro ... i nie wiadomo czemu, bo nie chodzi już chyba tylko o nadgryzione jabłko & rząd usa... ogólnie kibiowałem wolfiastemu:) ale trąci już takimi bzdetami, że nie chce już się czytać ... chłopie zluzuj poślady i chlapnij sobie browarka przy meczyku żeby się odkorować - kończę bo mi się zaraz jak zwykle iphone wyładuje - a jeszcze muszę do żony zadzwonić:)

Avatar
Ufo aka Juggalo (niezalogowany) | 21.01.2011 22:18#140

@wolf94

i tak wracajac jeszcze do GUI. To o ile ejpl jako pierwszy zastosowal go w ogolnodostepnych komputerach osobistych to to...nie byla do konca ich technologia, a z pewnoscia nie pomysl. Juz duzo duzo wczesniej Xerox dal takowy dla swych kompow Alto.
GUI w ejplach czerpalo pelnymi garsciami z doswiadczen xeroxa, do tego stopnia, ze nawet ikony byly takie same (!)...noale z drugiej strony skoro zatrudnili czesc zepolu z Xeroxa, ktory pracowal przy tym projekcie...
Czyli tradycyjnie - sami nic nowego nie wymyslili ;)

Swoja droga to symptomatyczne, ze w tamtym czasie (przelom lat 70/80) wszyscy rzneli z Xeroxa :/ Troche to dziwne, ze Xerox nigdy nie wszedl bardziej w informatyke i komputery, bo jak pokazuje historia, zarowno ejple jak i m$ wyrosly na Xeroxie...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
klopas | 06.02.2011 12:07#141

@wolf94, w komentarzach ten przedluzacz usb to ze starej klawiatury apple (wlasnie na takiej pisze ;) )
najlepsze jest to ze ci co pisza ze mieli iphone i to syf itd to najczesciej
-albo bajkopisarze zmyslaja
-albo nie uzywali appstore/cydii/innego zrodla aplikacji :P

mialem windowsy, linuxy i maca 2 razy i kolejnym komputerem na 100% bedzie sprzet apple :P

UWAGA!
nie bd nikogo nawracac, namawiac itd bo to troche nudne, jak uzywasz windowsa: prosze bardzo, mecz sie dalej :D
uzywasz linuxa? ucz sie terminala dalej ;)

ja mam dobrze i jak przyjdzie mi pracowac na windowsie to wscieku wrecz dostaje ;)

skoro mi jest wygodnie... to po co wam ma byc? :D
wiem, egoistyczne podejscie ale to tak jak nawracac jakiegos mohera (bez urazy ale niektorzy mimo mlodego wieku sa psychicznie starymi "zgredami")

i nie jestem fanboyem itd. uzywam tego, co najbardziej mi przypasowalo ;)

i rypie mnie ich polityka, przeszlosc, przyszlosc i inne nic nie interesujące mnie sprawy... zasady są po to żeby je łamać, nigdy do żadnych regulaminów, licencji itd się nie stosowałem i nie mam zamiaru, po co? nie znam racjonalnego wytłumaczenia :D

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av