W uzasadnieniu decyzji Komisji można znaleźć informację o tym, że Apple'owi nie udało się udowodnić, że ITC ma prawo decydować w sprawie dotyczącej patentów podstawowych, oraz że patenty, o których mowa, istotnie są niezbędne do prawidłowego działania urządzeń. Co ciekawe, w dokumentacji zebranej przez Komisję znalazły się informacje świadczące o tym, że Samsung zaproponował swojemu konkurentowi licencjonowanie technologii na sprawiedliwych i przyjaznych warunkach. Szczegóły można znaleźć na The Essential Patent Blog.
Sprawa zbliża się ku końcowi, już 5 sierpnia zakaz sprzedaży wejdzie w życie, a to oznacza, że Prezydent Stanów Zjednoczonych ma jeszcze kilka dni na veto. Są nawet osoby, które go do tego próbują przekonać. Podstawą takiego twierdzenia jest przekonanie, że naruszone przez Apple'a patenty należą do tych niezbędnych w przemyśle, przez co blokada sprzedaży została nałożona niesłusznie i tylko Barack Obama może jej zapobiec.
Prezydent Stanów Zjednoczonych nie cofnął decyzji Komisji Handlu Międzynarodowego od 1987 roku i wiele osób uważa, że tak powinno pozostać. Co więcej, prezydenckie veto dałoby wyraźny sygnał zagranicznym firmom, że na terenie USA podkradanie technologii jest mile widziane, a firmy robiące to — chronione. W końcu Apple mógł się z Samsungiem dogadać, ale materiały zebrane przez ITC wskazują, że nie chciał. Veto jest więc bardzo mało prawdopodobne.