Według ostrzeżenia wiadomości trafiają do polskich internautów zarówno z nadpisów sugerujących związek z DPD, jak i z długich numerów z zagranicznych stref numeracyjnych. CERT Orange Polska wskazuje m.in. na kierunkowy +212, przypisany do Maroka.
To kolejna odsłona znanego schematu oszustwa na paczkę. Przestępcy liczą na to, że część odbiorców uzna SMS za wiarygodny i bez większego namysłu przejdzie do kolejnych kroków związanych z rzekomą dostawą przesyłki.
Po kliknięciu linku użytkownik trafia na fałszywą stronę DPD. Jak wynika z ostrzeżenia, witryna niemal dokładnie kopiuje wygląd oryginału: wykorzystuje podobne czcionki i wzory graficzne, co ma uśpić czujność i sprawić, że całość wygląda jak prawdziwy serwis kuriera.
Korzystasz z WhatsAppa? Lepiej się pospiesz, bo ruszyły rezerwacje
"Weryfikacja adresu niespełniona" - taki komunikat widnieje na fałszywej stronie. CERT Orange Polska zwraca uwagę, że nie jest to naturalne sformułowanie po polsku, co może wskazywać, że stronę przygotowała osoba niepolskojęzyczna.
W dalszej części formularz prosi o szczegółowe dane adresowe, a także numer telefonu i adres e-mail. Taki etap może wydawać się zwykły przy kontakcie z firmą kurierską, dlatego łatwo przeoczyć, że dane trafiają nie do przewoźnika, lecz do oszustów.
Na końcu pojawia się prośba o opłatę za ponowną dostawę. To wtedy ofiara wpisuje dane karty płatniczej. CERT Orange Polska informuje, że przestępcy wykorzystują je najczęściej od razu do zakupu towarów, które potem mogą łatwo odsprzedać w internecie. Osoby oszukane mogą zgłosić reklamację transakcji kartowej w procedurze chargeback.