Cloud Shell, czyli chmurowa powłoka Microsoftu. Ktoś tu komuś pozazdrościł Chrome OS-a?
Pamiętacie Windows 2000, który ze swoim bogatym i funkcjonalnyminterfejsem użytkownika działał błyskawicznie na jednordzeniowychmaszynach z 64 MB RAM? Dziś takich cudów już nie ma – lekkielinuksowe środowiska graficzne daleko ustępują funkcjonalnościątemu, co Microsoft pokazał pod koniec zeszłego stulecia. A czyMicrosoft potrafiłby zrobić znów coś takiego? Niewykluczone, żetak. Brad Sams, Znany ekspert od spraw związanych z firmą zRedmond, powołując się na swoje źródła pisze o czymś, co nosinazwę Cloud Shell i opisywane jest jako lekka iteracja Windowsazaprojektowana dla współczesnych komputerów.