Najważniejszą zmianą jaka pojawiła się w nowej odsłonie pakietu Comodo jest mechanizm Viruscope. Ta funkcja, domyślnie wyłączona, pozwala na automatyczne monitorowanie aktywności procesów działających na komputerze i wszczęcie alarmu gdy staną się one podejrzane. Stanowi ma to dodatkową warstwę ochrony obok stosowanego obecnie blokera behawioralnego, który ogranicza uprawnienia nieznanych aplikacji (oczywiście czasem zaufane aplikacje nie zostaną rozpoznane i użytkownik sam powinien pozwolić działać im bez ograniczeń). Mechanizm ten pozwala także na cofnięcie zmian jakich dokona szkodliwe oprogramowanie. Druga z nowości to skanowanie ruchu internetowego. Wbrew nazwie używanej w samym pakiecie, nie skanuje on jedynie stron przeglądanych przez przeglądarkę, ale w zasadzie cały ruch blokując adresy zawierające malware lub próbujące wyłudzić od użytkownika pieniądze lub informacje. Funkcja ta pozwala także na samodzielnie skonfigurowanie witryn i kategorii do blokowania, przy odpowiedniej konfiguracji może więc stanowić swoisty mechanizm kontroli rodzicielskiej.
Oprócz tego zmiany dotyczą wyglądu. Nowy Comodo nareszcie dorobił się wsparcia dla skórek, domyślnie dostępne są trzy z nich. Jedną, opartą na interfejsie Modern zobaczyć możecie na screenie dołączonym do tej notki. Pod tym względem zmiany nie ograniczają się jedynie do zmian wizualnych: producent zapewnia, że poprzez niewielkie modyfikacje i nowe opcje dostęp do wielu funkcji jest szybszy i wygodniejszy. Firma chwali się także aż 7-krotnym zwiększeniem szybkości piaskownicy, poprawą 300 znalezionych błędów, a także funkcją specjalnie zabezpieczonego folderu, w którym można przechowywać cenne dane. Pakiet znajdziecie oczywiście w bazie aplikacji naszego serwisu w każdej dostępnej wersji: Comodo Internet Security, Comodo AntiVirus, a także Comodo Personal Firewall. Jeśli chcecie dokładnie kontrolować to co dzieje się na komputerze, zachęcamy do jego wypróbowania.