r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

DirectX 12 to prawdziwy powód, dla którego warto będzie kupić Windows 9

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Nie wszystkie nowości Windows 9 sprowadzają się do zmian w interfejsie użytkownika. Wiele wskazuje na to, że wraz z nowym systemem zadebiutuje kolejna wersja bibliotek DirectX, już wcześniej zaprezentowanych w tym roku. Do tej pory sugerowano, że ich debiut przypadnie na 2015 rok – ale widać, że Microsoft przyspiesza z ofensywą na całym swoim software'owym froncie.

Możliwości DirectX 12 można było zobaczyć na własne oczy podczas specjalnego pokazu na konferencji SIGGRAPH w Los Angeles, gdzie we współpracy z Intelem Microsoft pokazał demo działające na laplecie Surface Pro 3 – urządzeniu z procesorem Core i5 i zintegrowanym układem graficznym HD4400. Rysowanie 50 tysięcy asteroidów na ekranie, z których każdy miał unikatową kombinacja tekstur i kształtu, mierzyło tak wydajność podsystemu grafiki jak i zużycie energii. Demo dysponowało dwoma trybami: w pierwszym utrzymywało stały poziom FPS, w drugim pozwalało na osiągnięcie maksymalnego obciążenia roboczego. W obu trybach możliwe było płynne przełączanie się między bibliotekami DirectX 11 i 12.

Przejście w trakcie demonstracji DX11 na DX12 pokazało, jak poważne zmiany wprowadzają nowe biblioteki. Przy stałym, zadanym FPS zużycie energii zmniejszyło się niemal o 50% dla CPU i ok. 20% dla GPU. W trybie odblokowanym, DX11 było w stanie osiągnąć 19 FPS, podczas gdy DX12 aż 33 FPS – i to przy niezmienionym zużyciu energii, zarówno przez CPU jak i GPU.

r   e   k   l   a   m   a

Uzyskanie o nawet 60% lepszego wyniku FPS to zasługa drastycznych zmian w architekturze Direct3D, biblioteki odpowiadającej za komunikację z procesorem graficznym i rysowanie grafiki trójwymiarowej. Microsoft poszedł w ślady AMD i jego Mantle API, uzyskując znakomite wyniki. Jego nowa biblioteka daje programistom możliwość pisania kodu działającego bezpośrednio na GPU, bez narzutu związanego z wykorzystaniem CPU. Zmniejszenie zużycia energii przez rdzenie procesora głównego daje w wypadku zintegrowanych grafik większą swobodę w obciążaniu GPU – i to tłumaczy tak duży (o 60%) wzrost FPS. Działanie na niższym poziomie sprzętowej abstrakcji pozwoliło też w Direct3D na efektywniejsze skalowanie wielowątkowości i wprowadzenie nowych mechanizmów w potoku renderującym, takich jak wykrywanie kolizji, ubijanie geometrii czy niezależne od porządku przezroczystości.

Korzyści z DirectX12 odczują więc przede wszystkim użytkownicy urządzeń ze zintegrowaną grafiką – entuzjaści z dobrymi dyskretnymi kartami graficznymi w swoich gamerskich maszynach na pewno o 60% lepszego FPS nie uzyskają. To dziś jednak rynkowa nisza. Zintegrowane z CPU układy graficzne coraz bardziej dominują wśród nowych PC, więc nowa biblioteka graficzna, pozwalająca na granie z niezłą wydajnością w gry 3D na ultrabookach, lapletach i tabletach z Windows 9, może stać się jednym z najsilniejszych argumentów na rzecz nowego systemu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.