SmartGlass, PlayStation App, gry Ubisoftu z własnymi aplikacjami czy Battlefield 4 z podręcznym trybem dowódcy, tego wszystkiego na razie Epic jeszcze nie rozumie. Te rozwiązania mają swoje zastosowania, ale granie w ten sposób jest nieporęczne lub zbyt uproszczone (że wspomnę o Beyond: Dwie Dusze), aby widzieć w tym przyszłość. Firmie nie podoba się ciągłe skakanie od pada do ekranu dotykowego. Na razie nikt nie pokazał też nic rewolucyjnego w tym temacie, nawet wydzwaniające do graczy Dead Rising 3.
Wracając do kwestii konsole kontra urządzenia przenośne, współtwórca Epic Mark Rein uzmysławia nam, że przecież mamy do czynienia z zupełnie innym rodzajem rozrywki. Od dużych gier są takie Xboksy i PlayStation, nawet pomimo faktu, iż sprzęty mobilne można podłączyć do telewizora. Strategie sprawdzają się na tablecie, dużo mniej jednak pasują tu (przecież przyznacie sami) projekty sportowe, zwłaszcza na wielu graczy, czy akcji 3D, jak GTA. Nawet gdy tablety zrównają się z mocą starszych konsol, to w dalszym ciągu nie będzie to samo, więc nie ma co wrzucać tych sprzętów razem do jednego wora.