
Twórcy społecznościowej przeglądarki Flock poinformowali o
planach porzucenia wraz z kolejnymi wersjami engine Mozilli. Jak
donosi serwis TechCrunch, kolejne wersje przeglądarki
wykorzystać będą silnik Google Chrome.
Pierwsza publiczna wersja Flocka pojawiła się w październiku 2005
roku. Program od tego czasu został pobrany siedem milionów razy,
ale pozornie tak liczne grono użytkowników nie pozwoliło zdobyć
jakichkolwiek sensownych dochodów z umów z właścicielami
wyszukiwarek. Nieoficjalne źródła mówią też, jakoby decyzja o
rezygnacji z Firefoksa była spowodowana kompletnym brakiem
zainteresowania ze strony Mozilli.
Praca z Chrome ma być znacznie łatwiejsza niż z Firefoksem. Problem
powstaje biorąc pod uwagę fakt, że Flock jest projektem
wieloplatformowym, a Chrome jest dostępny jedynie pod Windows. Co
prawda trwają prace nad wydaniami Chrome dla Linuksa i Mac OS X,
ale pierwszych efektów nie należy spodziewać się wcześniej niż w
drugiej połowie roku. Z tego powodu, jeszcze nowa wersja Flocka 2.1
bazować będzie na platformie Mozilli.