Francuscy regulatorzy dali Google'owi 3 miesiące na zmianę polityki prywatności. W przeciwnym przypadku nałożona zostanie na niego kara wysokości 150 tysięcy euro. CNIL zdradziła, że Wielka Brytania, Niemcy, Holandia i Włochy prowadzą podobne postępowania i do końca tego miesiąca podejmą odpowiednie kroki — najprawdopodobniej będą to kolejne kary.
Hiszpańska Agencia Española de Protección de Datos w międzyczasie znalazła 5 punktów, w których podejrzewa, że Google łamie hiszpańskie prawo — przechowywanie prywatnych danych przez długi, nieokreślony czas, brak uzasadnionej obsługi prywatnych danych, niewspółmierne wykorzystywanie danych, przekazywanie prywatnych danych do innych zastosowań oraz utrudnianie użytkownikom korzystanie z ich praw. Za każde z uchybień grozi Google'owi kara wysokości do 300 tysięcy euro.
Te kary są dalszym ciągiem rozpoczętego pod koniec zeszłego roku postępowania wszczętego przez regulatorów z Europy przeciwko firmie z Mountain View, które jest konsekwencją ujednolicenia polityk prywatności różnych usług. Nowe zasady pozwalają na śledzenie poczynań użytkowników na przestrzeni wyszukiwarki, GMaila, Google+, YouTube i innych oraz przekazywanie tych danych reklamodawcom. Google miał czas do lutego aby zmienić zasady użytkowania, ale nie zareagował.