Google ograniczy dostęp do Androida?

31.03.2011 16:45, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Możliwe, że firma Google przygotowuje się do ograniczenia dostępu do kodu znanego z otwartości Androida.

Dotychczas Android znany był z otwartego kodu, co cieszyło nie tylko zwolenników otwartego oprogramowania, ale również deweloperów i producentów smartfonów. Mogli oni ingerować w system, dopasowując go do swojego sprzętu, bądź wprowadzając własne ulepszenia. Możliwe, że wkrótce się to skończy. Zdaniem Bloomberga, Google ma już dosyć chaosu i fragmentaryzacji swojego oprogramowania. Firmy, które będą chciały uzyskać dostęp do Androida, będą musiały najpierw przedstawić szczegółowe plany zmian, jakie chcą wprowadzić w systemie. Jeżeli nie zostaną one zatwierdzone przez zespół Andy’ego Rubina, żadne modyfikacje nie będą możliwe.

Oczywiście producenci sprzętu i deweloperzy mogą poczekać na publikację kodu źródłowego w ramach Android Open Source Project. W praktyce jednak mogłoby to oznaczać kilkutygodniowe, a nawet miesięczne opóźnienia. Jeżeli na przykład Samsung nie zgodziłby się na zatwierdzenie zmian przez Google’a, a Motorola tak, musiałby długo czekać na publikację kodu. A to mogłoby osłabić pozycję producenta smartfonów w walce o klientów.

Jeżeli informacje się potwierdzą, Androida w najbliższym czasie czeka mała rewolucja. Dzięki takiemu ruchowi oprogramowanie firmy z Mountain View zbliżyłoby się do iOS czy Windows Phone 7. Jednym z atutów systemu firmy Google była dotychczas oprócz bezpłatności, także otwartość na zmiany. Ma to zarówno swoje dobre jak i złe strony. Producenci mogą wprowadzać daleko idące zmiany, z drugiej strony niekiedy wiąże się to z wdrażaniem niepotrzebnych modyfikacji.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (47)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
antiferno | 31.03.2011 16:49#1

aha chyba czas sprzedac telefon ; P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kstarski | 31.03.2011 16:49#2

Może całkowite zamknięcie kodu to nie jest najlepsze rozwiązanie, ale na pewno ograniczyłbym producentom produkowanie wszelakich nakładek, których nie można wyłączyć lub odinstalować :/
Chciałbym mieć możliwość w każdym telefonie oficjalnie włączyć Androida od Google, bez żadnych zmian, co niestety teraz nie jest możliwe.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 31.03.2011 16:50#3

I bardzo dobrze. Koniec samowoli producentów w tworzeniu beznadziejnych modyfikacji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Mlody993 | 31.03.2011 16:51#4

Tylko nie to... ;x

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 31.03.2011 16:52#5

To że mają już umowy z producentami sprzętu które będą na tych producentach wymuszały aktualizowanie telefonów z Androidem, Google zapowiadała kilka tygodni temu na targach, bodajże CES.

Brawa za tą inicjatywę. Tego właśnie oczekiwali konsumenci.

Ale widać że muszą mieć dobre relacje z producentami sprzętu i udało się Googlowi przekonać ich żeby zajęli się aktualizacją swoich popularnych androidowych smartfonów które na rynku są już od sporego czasu, bo ja niby inaczej wytłumaczyć nagły wysyp zapowiedzi aktualizacji popularnych słuchawek do najnowszego Androida.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
skrzek | 31.03.2011 16:53#6

to nie nowość - przecież dostep do kodu źródłowego Androida 3.0 została już wstrzymany...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Mifczu | 31.03.2011 16:56#7

Jeżeli przybliży nas to do sytuacji, że każdy telefon będzie można aktualizować do najnowszej wersji systemu bez względu na to czy producentowi chce się wspierać dany sprzęt czy nie to jestem za ręcami i nogami.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheUsh | 31.03.2011 16:57#8

Szczerze mówiąc jako użytkownika końcowego niewiele mnie obchodzi czy kod źródłowy jest dostępny czy nie.
Jeżeli takie zamknięcie wpłynie na to, że jakość tego oprogramowania wzrośnie, to podpisuję się pod tym pomysłem obiema rękami.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemek1234 | 31.03.2011 16:59#9

To teraz jeszcze niech tylko zabronią brandowania oprogramowania przez operatorów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemek1234 | 31.03.2011 17:00#10

Brandowanie to najgorsza zaraz telefonów obecnie. Tzn. grzebanie w oprogramowaniu przez operatora, gdy telefon kupujemy na abonament.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 31.03.2011 17:01#11

Decyzja bardzo dobra i od dawna kto interesuje się tym rynkiem i wie co działo się na ostatnich tragach to żadne zaskoczenie.

Główny cel to:
WYMUSZENIE NA PRODUCENTACH AKTUALIZOWANIA ANDROIDÓW - i za podjęcie takiego działania należą się Google wielkie brawa.

Chyba nikt nie spodziewał się aktualizacji do najnowszego Androida np. SE X10 która utkwiła na Androidzie 2.1, a tu przed kilkoma nagle oficjalna wiadomość że telefon dostanie aktualizacje do 2.3.

2.3 została też zapowiedziana dla Galaxy S, ba nawet już wyciekłą do sieci i można spokojnie aktualizować. Telefon dostał mega kopa w wydajności i to już po raz kolejny.

2.3 zsotało też w ostatnim czasie zapowiedziane dla popularnego mid-endu LG P500.

Widać tu zakulisowe działania Google.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
andek | 31.03.2011 17:04#12

No to chłopaki z XDA developers będą mieć nie lada orzech do zgryzienia.

Avatar
Assa (niezalogowany) | 31.03.2011 17:08#13

iOS nie jest modyfikowany i jest przewidywalne jego działanie a Android? Każdy coś dodaje - Samsung jakieś nakładki, Motorola, HTC.. potem te telefony chodzą jak chodzą, najwyższa pora coś z tym zrobić aby to wszystko ujednolicić. Powinna też być kontrola aplikacji w Android Market tak jak w App Store - tylko te przetestowane powinny trafiać do ogółu a nie jakieś niestabilne ścierwa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
smaky | 31.03.2011 17:09#14

To niezbyt dobra wiadomość, znacznie to utrudni wydawanie custom romów od których telefon dostaje prawdziwego kopa.

Avatar
grzechu865 (niezalogowany) | 31.03.2011 17:10#15

"Mogli oni ingerować w system, dopasowując go do swojego sprzętu, bądź wprowadzając własne ulepszenia"

taaa ulepszenia które zamulają system
osobiście wolałbym mieć czystego androida bez jakichkolwiek dodatków

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Raid | 31.03.2011 17:18#16

Z tego co wiem przynależność do Android Open Source Project gwarantuje bezwarunkowy dostęp do kodu.

Czy tu czasem nie chodzi o ukrycie kodu 3.0 w celu uchronienia go przed przeróbkami dla smartfonów?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
StawikPiast | 31.03.2011 17:31#17

o coz za jednoglosnosc. Jak MS ma takie zasady to wszyscy po nim jada ze jest zly, ale juz Google moze zamykac dostep, zakazywac brandowania itd. Coz za hipokryzja tutaj jest.

Avatar
Feyd (niezalogowany) | 31.03.2011 17:32#18

czyli kod ma byc otwarty z wylaczeniem sytuacji kiedy ma byc zamkniety

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SinTom | 31.03.2011 17:34#19

Może to pomóc w ogólnej pozycji androida na rynku, ale dla tych co wgrali już custom romy tak jak ja, nie koniecznie dobra to wiadomość.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
IuEnLaMondo | 31.03.2011 17:34#20

Jeśli jest binarka danej wersji Android'a udostępniona publicznie dostęp do kodu MUSI być z powodu licencji GPL na jakiej jest dystrybuowane jądro Linux i kilka innych narzędzi GNU, które są "włączone" w Android'a. W innym przypadku Google narusza licencję GPL, co może zakończyć się procesem sądowym, które zapewne wytoczyłby FSF (Free Software Foundation) jako, że oni zajmują się głównie "obroną" tej licencji.
Tak więc domniemane "ograniczenie dostępu do kodu" może dziać się jedynie wewnątrz build'ów Google'a i firm, które nie wymagają takiego kodu.
Jeśli dana wersja Android'a byłaby potem upubliczniona wraz z publikacją kod musiałby być również dostarczony.
Zamknięcie kodu Android'a nie jest możliwe, a "ograniczenie kodu" sprowadza się jedynie do binariów, do których i tak nie mamy dostępu, więc nawet nie wiemy o ich istnieniu.

Nie siejmy paniki - Android dopóki korzysta z narzędzi GNU i jądra Linux jest praktycznie nietykalne względem wolności/otwartości kodu.
Śpijcie spokojnie ;]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 31.03.2011 17:35#21

Ale samo możliwość customizacja na Androidzie to po prostu przepiękna sprawa.

Zobaczcie zresztą sami tą nakłądkę która pojawiła się w sprzedaży w Android Markecie wczoraj, cudo po prostu!

http://www.youtube.com/watch?v=BKqn6vANxpw

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
madhunt3r | 31.03.2011 17:37#22

I bardzo dobrze, skończą się beznadziejne co niektóre modyfikacje przez producentów, które tylko spowalniają całość, google wie co robi, dzięki temu zyskamy na stabilności i szybkości.

Avatar
lawd (niezalogowany) | 31.03.2011 17:39#23

Android jest otwarty, ale żeby zrobić działający port na telefon np.samsunga bez jakiegokolwiek systemu(system od producenta) to niezła droga przez piekło :)

Avatar
czerw (niezalogowany) | 31.03.2011 17:43#24

śmiech na sali-typowe zagranie Google'a-brawo Jasiu-wolność dla każdego.
Zielony (Android)chyba wszystkich swoich użytkowników/maniaków zrobi na zielono-tak trzymać XD

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
PiotrVista | 31.03.2011 17:53#25

Jak Google może zamknąć kod jeśli ten cały Android jest oparty na jądrze Linux.
Tam idzie o co innego.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
grabarz86 | 31.03.2011 18:21#26

Ciekawe.. ale jest jak najbardziej za ograniczeniem brandowania jestem bo te aktualizacje od producentów telefonów lub operatorów.. to w większości po prostu skandal.. a z SE X10 to po prostu "perełka" wśród tego wszystkiego...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Extraordinarykid | 31.03.2011 18:22#27

I tyle na temat wyższości otwartego Androida nad WP7 :D:D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wujcio | 31.03.2011 18:47#28

Według mnie kod będzie udostępniany ale nie natychmiast w momencie premiery nowej wersji Androida (tak jak to jest teraz lub było do pewnego momentu). A znacznie później jak zostanie wydane pierwsze urządzenie. Szkoda dla majsterkowiczów będzie polegać tylko na opóźnieniu. Natomiast producenci będą dalej mogli odwalać cuda tak jak niektórzy teraz tylko że za takie coś słono zapłacą w postaci paru miesięcy opóźnienia w wypuszczeniu telefonu bo nie będą mieli dostępu do kodu. Natomiast za możliwość dostępu do kodu wcześniej (przed wydaniem) będą musieli spełnić szereg warunków, na przykład takich jak obowiązkowe wsparcie. Na początku czegoś takiego wprowadzić nie mogli bo jak mogli coś komuś nakazać nie mając pozycji na rynku. Natomiast teraz to oni rozdają karty i mogą się zgodzić na to albo zrezygnować z Androida co na przykład dla sony-ericssona jest nie możliwe bo dzięki Androidowi wychodzi z kryzysu. Czyli podsumujmy wszystko po tych zmianach: Android będzie trzymał wysoki standard jak iOS, kod będzie uwalniany z lekkim opóźnieniem, wiele problemów zniknie. Czyli teraz nasze trolle portalowe będą mogły sapać tylko o brak logo Windowsa i brak Visual Studio.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheUsh | 31.03.2011 18:51#29

@IuEnLaMondo:
Może i zmiany w jądrze i narzędziach GNU, które Google wprowadził, muszą być udostępnione, ale nic raczej nie stoi na przeszkodzie aby zamknąć całą "nadbudowę".

To, że Linux jest na GPLu nijak się ma do reszty oprogramowania na telefonie. Gdyby wolność jądra pociągała za sobą wymóg wolności reszty oprogramowania i inaczej by się nie dało, to firmy takie jak Oracle już dawno by miały sprawy sądowe, gdyż dystrybuują własnościowe oprogramowanie razem z wolnym Linuksem ;]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Evilus | 31.03.2011 19:31#30

No cóż... Google idzie w złą stronę. Został jeszcze Symbian, który jest udostępniony na licencji GNU LGPL (specjalnie LGPL, bo znaczy to: Lesser General Public License)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 31.03.2011 19:33#31

To że Android wykorzystuje jądro linuxa NIE wymusza otwartości reszty systemu! Po to powstała biblioteka bionic (wykorzystująca nagłówki kernela) i oprogramowanie tworzone na Androidzie wcanie NIE musi być pod tą samą licencją (zresztą to samo jest na GNU/Linux). Wykorzystywanie nagłówków nie jest traktowane jako oprogramowanie "pochodne" czyli nie podlega pod GPL. Bardzo możliwe że te posunięcie jest po to by opóźnić dostęp do kodu "tanim" producentom. Ale nie oznacza to całkowitego zamknięcia dostępu do kodu!

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 31.03.2011 19:40#32

Nikt wyżej nie umie czytać ze zrozumieniem.
Kod źródłowy nadal będzie dostępny. Ta wiadomość dotyczy producentów. Nie będą mogli dodawać swoich modyfikacji jak chcą i wypuszczać z nimi telefonów. Moderów i ich użytkowników to nie dotyczy.

Nie potraficie czytać ze zrozumieniem i chcecie cokolwiek komentować? Śmieszycie mnie.

Avatar
chrome7 (niezalogowany) | 31.03.2011 20:42#33

Używanie bibliotek GPL w oprogramowaniu zamknietym jest niezgodne z licencją GPL. Tworzenie "nadbudówek" możliwe jest tylko w przypadku LGPL (oraz pochodnych BSD, EPL, APL...)

Nie znam linuksa ale jeżeli znajdują się tam biblioteki GPL (nie będące LGPL) to Google nie może z nich korzystać w zamkniętym systemie.

Dlatego Microsoft nazwał kiedyś GPL "wirusem" ponieważ biblioteki tego typu zarażają pochodne programy swoją licencją. Dlatego projekty typu Apache rozwijane są jako APL (LGPL). Można z nich korzystać w opgrogramowaniu zamkniętym

Avatar
bitx (niezalogowany) | 31.03.2011 22:15#34

Nie posiadam na razie telefonu z systemem operacyjnym ale z tego co tu ludzie piszą to wygląda to tak jak system Windows instalowanym na laptopach, do którego producenci dodają masę dziwnego softu, który to przyczynia się do tragicznej wydajności całego urządzenia.

Avatar
andek user (niezalogowany) | 31.03.2011 22:15#35

Szkoda, bardzo cenię sobie Cyanogenmody oraz Samdroid Mody, dzięki którym moja Spica otrzymała nowe życie i w benchmarkach przegania wszystkie HTC. Rzucanie kłód pod nogi. Zły krok.

Mam nadzieję, że mimo wszystko "jako taka" otwartość pozostanie zachowana. BTW. Czym różni się Andek dla HTC od Andka dla Samsunga? Nie wierzę, że powoduje to komplikacje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 31.03.2011 22:55#36

@kstarski: To takie forkowe przekleństwo open-source ale nie zamknie Google swojego linuksa, bo GPL zabrania, moze, co najwyzej, kontrolowac uzycie marki Android przez wlasna licencje (jak Mozilla Firerfoksa). Teraz G ma silną pozycję i może.

Avatar
to.ja (niezalogowany) | 01.04.2011 6:34#37

O czyżby doszli do tego samego wniosku co Apple, że taka samowolka to jednak nic dobrego ? ;P lol

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 01.04.2011 7:41#38

W tej całej sprawie chodzi raczej o strach Google przed Amazon.

http://www.spidersweb.pl/2011/03/amazon-pasozyt-ktory-zeruje-na-androidzie.html

Avatar
misiek1999 (niezalogowany) | 01.04.2011 9:06#39

Zobaczcie tutaj

http://htc.net.pl/nowo-ci-gsm-75/wiemy-dlaczego-google-zamyka-rod-397/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
vanthall | 01.04.2011 10:10#40

Wszyscy się podniecają, a tu jutro wyjdzie news, że to tylko prima aprilis.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 01.04.2011 10:47#41

@StawikPiast

"o coz za jednoglosnosc. Jak MS ma takie zasady to wszyscy po nim jada ze jest zly, ale juz Google moze zamykac dostep, zakazywac brandowania itd. Coz za hipokryzja tutaj jest."

Wszyscy zwolennicy open-source nagle stwierdzili, że przedkładają jednolitość i łatwość aktualizacji ponad pełną otwartość. Ciekawe gdzie skrywali ten entuzjazm krytykując iOS i Windows Phone 7? Podobno upierdliwa aktualizacja i rozwarstwienie nie były dotychczas problemem? Skąd zatem te entuzjastyczne reakcje? Hipokryzja w najczystszej postaci.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
natuszek | 01.04.2011 11:42#42

ale połowicznie zamykają system, można modyfikować ale na ustalonych zasadach, a hermetyzują i wstępu do kodu nie ma,

Avatar
zzzqqq (niezalogowany) | 01.04.2011 18:28#43

To nie producenci telefonów są problemem.
To operatorzy wrzucający brandowany badziew na telefony, które sprzedają, blokując tym samym aktualizację.
Winy producentów przy olewce operatorów to pikuś.

Avatar
zzzqqq (niezalogowany) | 01.04.2011 18:29#44

To nie producenci telefonów są problemem.
To operatorzy wrzucający brandowany badziew na telefony, które sprzedają, blokując tym samym aktualizację.
Winy producentów przy olewce operatorów to pikuś.

Avatar
madmax2012 (niezalogowany) | 02.04.2011 8:42#45

Jeżeli google wykona taki ruch to zd***y jeden z najlepszych swoich pomysłów ever ;/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wujcio | 02.04.2011 12:02#46

@wolf94
Zwykły człowiek jak będzie chciał to będzie mógł dalej modyfikować czyli ten co będzie miał ochotę na modyfikację systemu lub odpalenie go pod na przykład beagleboard będzie mógł to zrealizować więc o co szum robisz nie wiadomo. Chyba że czepiasz się tych co Androida bronią jak świętości i doskonałości - ja do tych osób nie zaliczam się. A co do rozdrobnienia to dalej będzie android 1.6 i inny ze względu na wymagania pierwszej wersji które są niskie i ten system będzie królował na chińszczyźnie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
NIC_pl | 03.04.2011 9:35#47

Jeśli Google to zrobi to Android padnie. Z doświadczenia wiem, że każda kolejna warstwa dostępowa powoduje w firmach problemy. To jest naprawdę spore utrudnienie życia... Znów prosić o dostęp do kolejnego elementu, bo programista poprawiający błąd zeszedł już nisko, np. aplikacja Phone -> framework -> dalviki/itp -> stos telefonii -> sterownikowa część w przestrzeni użytkownik -> kernel. I zamiast poprawic jednego ifa w sterowniku w 5 minut, poczeka 2 tygodnie na przyznanie praw i jeszcze tydzień na zatwierdzenie jego zmian. A jeszcze przecie lokalny review kodu i lokalne zatwierdzenia. Podsumowując: utrapienie.

Jakie rozdrobnienie? 171 projektów w repo to maluśko. Mój linux (nie android) składa się z ~800 pakietów, zaś widziałem pewnego Androida składającego się z ~400 pakietów, ale Google i tak widzi tylko 171 bo to jest dostarczane od Google.

Ale że Google planuje że zwykły użytkownik domowy nie zrobi już repo init, repo sync, source build/envsetup.sh, lunch, make i nie otrzyma czysto Googlawego obrazu Androida? Jeśli tak będzie to przewiduję koniec Androida.

Choć trzeba przyznać że Meego było otwarte a padło, ale różnica polega na tym, że Meego nie robiło zwrotu w stronę zamykania kodu.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av