Artykuły w tej kategorii
Skanery antywirusowe
skaner av

HTC EVO 3D — trzeci wymiar bez okularów

22.09.2011, Autor: Tomasz Janusz (tomick), Kategoria: Testy i recenzje sprzętu
 
 
 
 
HTC EVO 3D
Bardzo szybki smartfon z sytemem Android, wyposażony w 4,3-calowy ekran o rozdzielczości 960x540 px oraz 2 aparaty fotograficzne 5 Mpix, zdolne do rejestrowania zdjęć i filmów w 3D
  • wysoka jakość wykonania
  • mocny układ SoC
  • duża rozdzielczość ekranu
  • wysoki stopień podświetlenia
  • rejestracja filmów i zdjęć 3D
  • jasne obiektywy aparatu
  • MHL, WiFi n, Bluetooth 3.0
  • szybkość działania systemu
  • interfejs HTC Sense
  • brak dostępnych filmów 3D
  • słaby kontrast, blade kolory
  • stosunkowo duża waga
  • czas pracy na baterii
  • wysoka cena
99HNJ005-00
~2300 zł
LG Swift 3D (~1400 zł)HTC Sensation (~1900 zł)
Samsung Galaxy S II (~1700 zł)
8,0
Po trójwymiarowej rewolucji w kinach, od nieco ponad roku jesteśmy zalewani wszelkiej maści urządzeniami oferującymi ekrany zdolne imitować głębię obrazu. W tym roku wspomniany trend wreszcie dopadł rynek telefonów komórkowych. Po LG również HTC dołączyło grona producentów, którzy zaoferowali możliwość tworzenia, a następnie przeglądania filmów i zdjęć w 3D. Dzięki HTC EVO 3D będziemy mogli cieszyć się trójwymiarowym obrazem bez specjalnych okularów. Jest to niewątpliwie reprezentant nowej generacji smatfonów, adresowany przede wszystkim do kinomanów, którzy nie potrafią rozstać się z dziełami kinematografii w podróży ;) Osobiście, po doświadczeniach kinowych, nie jestem wielkim zwolennikiem 3D. Można oczywiście trafić na dobrze zrealizowane filmy, ale trafimy również na takie, gdzie dodano etykietę „3D” aby sięgnąć do kieszeni klienta jeszcze głębiej. Jak więc na tym polu wypadnie nowy model HTC?

 

Spotkanie pierwszego stopnia

EVO 3D sprawia umiarkowanie dobre pierwsze wrażenie. Umiarkowanie, gdyż produkt HTC waży aż 170 gramów i część moich kolegów z redakcji była sceptycznie nastawiona do niego. Jest to szczególnie widoczne, jeśli by porównać go do Samsunga Galaxy S II (116 g). W moim odczuciu jednak nie jest to wada tak znacząca, aby przekreślała produkt już na samym starcie. Porównując dalej oba produkty okaże się, że EVO 3D jest również grubszy o około 3,5 milimetra (HTC EVO 3D: 12,6 cm x 6,5 cm x 1,2 cm; Samsung Galaxy S II: 12,5 cm x 6,6 cm x 0,85 cm).

Projektując ten model, HTC wybiło się nad typowe dla topowych smartfonów 800x480 pikseli. W obudowie zmieszczono ekran 16:9 o przekątnej 4,3 cala i imponującej rozdzielczości qHD (960×540). Duży powierzchnia ekranu pozwala na nieskrępowane poruszanie się po menu telefonu i wygodne oglądanie filmów, a bardzo wysoka rozdzielczość przydaje się podczas przeglądania stron internetowych. Obraz jest bardzo ostry, a poszczególnych pikseli nie sposób rozróżnić. Niestety ekran HTC EVO 3D nie może pochwalić się dobrym kontrastem i odwzorowaniem kolorów, te ostatnie są w moim odczuciu trochę zbyt blade (nie patrzcie na pierwsze zdjęcie w tekście — to fotomontaż ;). Mankamenty te są szczególnie widoczne jeśli położymy obok HTC Samsunga Galaxy S II z wyświetlaczem Super AMOLED Plus, co można zaobserwować poniżej. Wyświetlacz EVO 3D cechuje za to wyższa jasność od matrycy Samsunga.

HTC EVO 3D posiada obudowę wykonaną z bardzo przyjemnego w dotyku, matowego tworzywa. Na szczególną uwagę zasługuje tylna część obudowy, na której umieszczono prążkowany wzór. Dzięki niemu telefon bardzo dobrze leży w dłoni i nie ślizga się w niej. Przyciski na obudowie możemy podzielić na 3 grupy. Pierwszą są klawisze regulacji głośności oraz włączenia telefonu – wykonane są z plastiku, a ich kolor jest nieco ciemniejszy niż obudowy. Według mnie są nieco zbyt wrażliwe na dotyk. Druga grupa zawiera aluminiowy przycisk migawki oraz przełącznik trybu 2D/3D aparatu. Trzecia grupa umiejscowiona została zaraz pod ekranem. Są to dotykowe przyciski służące do obsługi telefonu. Pierwsze moje skojarzenie z nimi związane to takie, że przypominają nieco styl Metro Microsoftu :) Nie mam natomiast zastrzeżeń wobec ich czułości.

W obudowie znalazło się miejsce dla gniazda mini-jack, trzech otworów dla mikrofonów, z czego dwa służą do redukcji szumu tła. HTC EVO 3D posiada złącze micro USB z MHL (w wielkim uproszczeniu micro USB i HDMI w jednym). Standard ten został opracowany specjalnie dla urządzeń przenośnych aby łatwo przesyłać wideo jakości Full HD (1080p), wysokiej jakości audio, a jednocześnie ładować akumulator urządzenia korzystając z energii telewizora — wszystko to po jednym kablu. Obecnie jeszcze mało który telewizor obsługuje MHL, zwykle więc telefon trzeba podłączać przez specjalny adapter micro USB-HDMI (brak w zestawie), który posiada niezależne gniazdo do podłączenia zasilania w trakcie transmisji sygnału. Bez wspomnianego adaptera wideo przez kabel nie prześlemy, za to możemy to zrobić bezprzewodowo wykorzystując DLNA.

Z tyłu obudowy znajdziemy kluczowy element telefonu – dwa aparaty (plus dwie diody LED), kryjące się pod szklaną powierzchnią. Tutaj niestety ujawnia się mała wada tego rozwiązania. W klasycznych telefonach, zazwyczaj obiektyw jest ukryty pod wybrzuszeniem. Dzięki temu trudniej go zabrudzić trzymając urządzenie w ręce. W przypadku konstrukcji zastosowanej w EVO 3D bardzo łatwo zabrudzić obiektyw. Z drugiej strony łatwiej go również wyczyścić. Mimo to nie jestem w 100% przekonany do tego typu rozwiązania.

Smartfon HTC wyposażony jest w sumie aż w trzy aparaty: wspomniane, spodnie, posiadają matrycę 5 Mpix i Auto Focus, a ten, który odpowiada za rozmowy wideo – 1,3 Mpix i stałą ogniskową. Oczywiście najbardziej interesujące są te tylne, pozwalające tworzyć materiały w 3D. O ile w trybie 2D wykorzystamy w pełni potencjał matryc to po przełączeniu w tryb 3D rozdzielczość zostanie ograniczona do 2 Mpix. Należy także wspomnieć, że przełączenie aparatu na tryb 3D wyłączy również opcję nanoszenia filtrów. Dużą zaletą tylnych aparatów są jasne obiektywy o minimalnej wartości przysłony zaledwie f/2,2 (Nokia N8 — najlepsza wśród smartfonów pod względem jakości zdjęć — ma minimalną wartość przysłony f/2,8). Dzięki temu łatwiej robić zdjęcia w trudniejszych warunkach oświetleniowych, rzadziej trzeba wspomagać się diodami LED do doświetlenia fotografowanej sceny. Jakość samych zdjęć nie jest oczywiście tak wysoka jak w produkcie Nokii, ale też wyraźnie wyższa od aparatów w tanich smartfonach. Cieszy umiarkowany poziom szumów, co jest z jednej strony pochodną jasnego obiektywu (unikamy wysokiego ISO), z drugiej zasługą oprogramowania aparatu, które wygładza obraz zarejestrowany na matrycy.

Gdyby zajrzeć do wnętrza HTC EVO 3D, znajdziemy w nim bardzo wiele elementów wspólnych z Samsungiem Galaxy S II. Oba telefony posiadają dwurdzeniowe procesory taktowane z częstotliwością 1,2 GHz. EVO 3D oparty został o układ SoC produkowany przez firmy Qualcomm — Snapdragon S3 (ARMv7) MSM8660 z układem graficznym Adreno 220. Tymczasem Galaxy S II posiada rozwiązanie firmy ARM, konkretniej o SoC Cortex-A9 (ARMv7) z układem graficznym Mali-400 MP. Oba modele, zarówno Galaxy II S jak i EVO 3D, mają po 1 GB pamięci RAM. Tak wydajne podzespoły przekładają się naturalnie na szybką pracę. Nie ma żadnych przycięć systemu, strony skalują się w mgnieniu oka — słowem korzystanie z tak szybkiego telefonu to czysta przyjemność.

Jeżeli chodzi o łączność, HTC EVO 3D obsługuje prawie wszystko co można by sobie wymarzyć — HSPA/WCDMA (download do 14,4 Mb/s, upload do 5,76 Mb/s), WiFi (b/g/n) i Bluetooth 3.0. Możliwe jest też tworzenie własnego hot spota. Z zadowoleniem odnotowałem, że dostęp do karty pamięci (microSD/SDHC, maksymalnie 32 GB) nie wymaga wyciągania baterii. W przypadku karty SIM jest już trochę gorzej, szczególnie wyciąganie jest utrudnione. Nie jest to jednak czynność, którą wykonujemy codziennie. Plusem jest dołączona ładowarka USB. Zestaw słuchawkowy jest bliźniaczo podobny do tego, który był w HTC Hero.

HTC EVO 3D posiada akumulator 6,5 Wh (1730 mAh/3,8 V), co zapowiadało nienajgorszy czas pracy, niestety praktyka trochę rozczarowuje. Podczas średnio-intensywnej zabawy, przy stałej łączności z Internetem poprzez sieć 3G lub WiFi (kilka krótkich rozmów, SMSy, przeglądanie stron, uruchomiona synchronizacja danych, monitorowanie pozycji w usłudze Latitude oraz około 40 minutowe słuchanie radia FM) zgromadzonej energii wystarczyło na zaledwie 8 godzin. Przy intensywnym korzystaniu z funkcji 3D wynik ten był jeszcze o połowę krótszy. Oczywiście czas pracy znacznie wydłuży się jeśli radykalnie ograniczymy intensywność korzystania i/lub wyłączymy 3G, WiFi, GPS i inne bajery, ale istotą smartfonów jest aby korzystać z tych dobrodziejstw. Nawet podczas jazdy o kropelce w praktyce niezwykle trudno jest osiągnąć pełną dobę bez ładowania baterii. Wszystko zależy jednak od indywidualnego wykorzystania — na co dzień, przy zachowaniu odpowiedniego rygoru, HTC EVO 3D powinien wytrzymać od rana do wieczora bez konieczności „dokarmiania”.

HTC z sensem

W zakamarkach pamięci EVO 3D schował się Android w wersji 2.3.4, wyposażony w autorski HTC Sense 3.0. Miałem okazję używać poprzednich wersji nakładki HTC i niestety muszę powiedzieć, że były dosyć powolne. Przy EVO 3D puszczam w niepamięć dotychczasowe doświadczenia z oprogramowaniem tego producenta. Dzięki szybkiemu układowi SoC działa ono po prostu świetnie. Do tego wszystko jest dopracowane, animacje efektowne, wygląd systemu spójny. Pod względem estetyki HTC Sense przypadło mi do gustu bardziej niż TouchWiz instalowany w Samsungach (jak wyglądają obie nakładki można zobaczyć poniżej — po lewej Sense, po prawej TouchWiz).

Po telefonie, którego główną cechą mają być funkcje trójwymiarowe można się spodziewać, że interfejs będzie w jakikolwiek sposób nawiązywał do tego. Okazuje się, że jest inaczej – jedyne „3D” jakie można zobaczyć w interfejsie to obracające się widżety, których poszczególne elementy umieszczone zostały na warstwach – bez żadnych efektów głębi, nawet przy czcionkach. Szkoda.

Do gustu przypadł mi ekran blokady, który również trafił do recenzowanej w tym tygodniu Salsy. Chodzi oczywiście o skróty, z których możemy skorzystać przenosząc ikonę programu na pierścień. Cechą rozpoznawalną interfejsu HTC są oczywiście widżety oraz specjalnie przygotowane aplikacje. Tych pierwszych jest nieco mniej niż zwykle, ale są bardzo efektowne. Przede wszystkim widżety pogodowe, jeśli chodzi o ich animacje, nie mają praktycznie żadnej poważnej konkurencji. Jeśli jednak znudzi nam się obecny zestaw, możemy przy pomocy aplikacji HTC Hub pobrać kolejne modyfikacje do HTC Sense 3.0. Trzeba przyznać, że HTC starało się stworzyć oprogramowanie dla każdego.

Wśród programów wypadałoby wyróżnić aplikację Watch, która pełni funkcję klienta usługi VOD, stworzonej na potrzeby telefonów HTC. Napisałem wypadałoby, bo w Polsce dostęp do biblioteki serwisu jest niemożliwy. Możemy odtworzyć co najwyżej kilka trailerów, niestety nie są one nawet w 3D. W praktyce nie mamy możliwości wykupienia dostępu do filmów 3D.

Fanów czytania e-booków zadowoli dołączona aplikacja Reader, wraz z zestawem kilku darmowych publikacji oraz możliwością dokupienia kolejnych tytułów przez internet. Fanów muzyki ucieszy natomiast bardzo przemyślane pod względem interfejsu aplikacje Muzyki, Radia FM oraz SoundHound. O ile funkcja tych pierwszych jest jasna, to warto zatrzymać się na chwilę przy SoundHound.

SoundHound jest aplikacją bliźniaczą do TrackID, którą możemy spotkać w telefonach marki Sony Ericsson. Z tą różnicą, że TrackID w niektórych wersjach zintegrowany był z Radiem FM, bo przecież na początku do tego miała służyć usługa identyfikowania muzyki. Później ewoluowało to w identyfikację utworów puszczanych np. w centrach handlowych. Aplikacja doskonale radzi sobie z rozpoznawaniem odtwarzanych piosenek – w teście SoundHound wykrył utwór odtwarzany przez wbudowane głośniki laptopa :)

Jeśli już chcielibyśmy gdzieś odtwarzać muzykę, to odradzam wbudowany w telefon głośnik, który jest poniżej średniej. Przy nieco wyższych tonach ma tendencję do trzeszczenia. Już dołączony zestaw słuchawkowy sprawuje się lepiej, ponadto można wówczas korzystać z funkcji SRS wzbogacającej muzykę o wrażenie dźwięku przestrzennego. Muzykę możemy ponadto udostępniać poprzez Bluetooth, bez problemu sparowaliśmy HTC EVO 3D z zestawem głośników Creative ZiiSound D5x. Podobnie łatwo da się udostępnić wideo przez wspomniane już wcześniej DLNA. Tutaj niestety małe zastrzeżenie – EVO 3D nie posiada obsługi kontenerów MKV.

Kolejną ciekawostką jest HTC Locations – autorska nawigacja samochodowa od HTC, działająca w oparciu o mapy pobrane z serwerów producenta, dostarcza ona również wielu szczegółowych danych na temat otaczającego nas terenu. Niestety w przeciwieństwie do Nawigacji od Google lektor nie przemówi do nas w ojczystym języku. Sam fakt dołączania takiego rozwiązania wraz ze smartfonem należy jednak zaliczyć na plus.

Muszę przyznać, że HTC EVO 3D posiada bardzo dobrze dopracowany system. Czasami zmiana jest bardzo niewielka, zwykła dodatkowa opcja na liście ustawień, a potrafi ułatwić życie :) Wyróżnię tutaj obsługę technologii WPS (WiFi Protected Setup), pozwalającą na szybką konfigurację połączenia WiFi, przy pomocy jednego tylko przycisku. Pojawiła się również dedykowana aplikacja latarki, w której możemy regulować jasność świecenia diod. Znajdziemy również dobrze znaną grę Teeter, którą miło pamiętam jeszcze z czasów HTC Hero.

Życie w trzech wymiarach

Jak już wcześniej pisałem, 3D w tym telefonie to kluczowa cecha, jaką HTC zdecydowało się promować. Jak już pisałem – nie można póki co liczyć na wypożyczalnię filmów producenta urządzenia, ale nie zamyka to nam możliwości skorzystania z trójwymiarowych materiałów.

Przede wszystkim takie materiały użytkownik może tworzyć sam. Dzięki przełącznikowi na obudowie stworzenie materiału 3D jest dziecinnie proste i w niczym nie różni się od standardowego trybu. Telefon tworzy materiały 3D w technologii stereoskopowej. Zdjęcia zapisywane są w formacie JPS, a filmy kodowane są przy pomocy kodeka H.264 w rozdzielczości 1270x720 pikseli. Materiały stworzone przy pomocy EVO 3D zawierają de facto dwa obrazy umieszczone jeden obok drugiego.

Oglądanie filmów na HTC EVO 3D nie należy do najwygodniejszych. Aby mieć wrażenie przestrzeni należy trzymać telefon dokładnie na wprost siebie — należy zapomnieć o wspólnym oglądaniu. Drugim problemem jest obniżona jasność ekranu, w momencie gdy pracuje w trybie 3D. Nie sposób wygodnie oglądać filmu w słoneczny dzień, z drugiej strony jadąc pociągiem czy autobusem nie mamy styczności z mocno nasłonecznionymi miejscami.

Użytkownicy posiadający karty graficzne zgodne z technologią 3D Vision oraz najnowsze sterowniki od NVIDII, będą mieli najłatwiej, ponieważ będą w stanie bez problemu przeglądać materiały wprost z pamięci telefonu. Razem ze sterownikami od NVIDII dostaniemy też prostą przeglądarkę zdjęć. Do wyświetlenia zdjęć 3D nie będziemy potrzebować pełnego zestawu 3D Vision, który opisywaliśmy w serwisie Gamikaze. Wystarczą zwykłe okulary anaglifowe. Nie jestem akurat fanem takiego 3D, ale można odczuć wrażenie przestrzenności w obrazie. Dla porównania wykonaliśmy podobne zdjęcia z ustawieniami domyślnymi, zarówno w trybie 2D i 3D. Zdjęcia można pobrać z naszego serwera. Posiadacze kart ATI również będą mogli skorzystać z oprogramowania wyświetlającego obraz stereoskopowy. Godnym polecenia polecania odtwarzaczem jest Bino. Do filmów 3D przyda się również YouTube, którego odtwarzacz posiada wbudowaną obsługę materiałów 3D i można bez zbędnej obróbki przesłać film wprost z telefonu.

Aby zademonstrować jak działa tryb 3D wybraliśmy się na plac Strzegomski we Wrocławiu, znany z pionowo postawionego parowozu. Jeśli macie pod ręką okulary anaglifowe, będziecie mogli sami wyrobić sobie opinię o tej funkcji.

W mojej opinii obraz z prawego obiektywu momentami „skacze” – szczególnie, gdy scena staje się bardziej dynamiczna. Co ciekawe podobnego problemu z lewym obiektywem nie ma.

Podsumowanie

We wstępie wspomniałem, że jestem sceptycznie nastawiony do 3D. Czy EVO 3D przekonał mnie do tej technologii? Niestety nie. Nadal jest w tym więcej marketingu niż prawdziwie trójwymiarowego obrazu, minie zapewne jeszcze kilka ładnych lat zanim to się zmieni. Urządzenie HTC jest którymś z punktów pośrednich, dla mnie zbyt wczesnym, by zakup takiego telefonu był opłacalny. I choć ekran telefonu przy wyświetlaniu materiałów 3D przypominał bardziej szkolną linijkę, na której pod różnymi kątami widać było dwa różne obrazy, to należy docenić starania producentów w dostarczaniu obrazu 3D bez specjalnych okularów. Problem leży jednak nie tylko w jakości takiego obrazu. Również dostęp do zewnętrznych materiałów jest solidnie ograniczony. Póki co rynek materiałów 3D raczej raczkuje, szczególnie w Polsce, gdzie nie ma w praktyce legalnego dostępu do filmów 3D, które byłyby zgodne z HTC EVO 3D.

Jeśli miałbym oceniać HTC EVO 3D bez uwzględniania trybu 3D to okaże się, że to zasadzie świetny smartfon. Szczególnie dobrze wypada jeśli chodzi o jakość wykonania, szybkość działania oraz dopracowany interfejs HTC Sense 3.0. Trochę gorzej z baterią, ale to — większa bądź mniejsza — pięta achillesowa wszystkich wydajnych smartfonów. Trudno się spodziewać, że sprzęt o wydajności bez mała notebooka, z dużym ekranem, wysoką rozdzielczością i mnóstwem bajerów, przy akumulatorze 1700 mAh będzie pracował na baterii tydzień. Największy minus jest w zasadzie jeden — cena. HTC EVO 3D kosztuje obecnie aż 2300 zł.

I tutaj dochodzimy do innego produktu HTC, modelu Sensation. Jest podobnie wykonany, niemal tak samo szybki (ma jedynie mniej pamięci RAM), nie posiada natomiast drugiego obiektywu. Ale jest przez to tańszy, niebezpiecznie dla EVO 3D tańszy — kosztuje około 1900 zł. Jeśli brać więc pod uwagę wszystkie wady i zalety obu modeli, to lepszym zakupem będzie HTC Sensation. Tryb trójwymiarowy jest jeszcze za mało dopracowany, aby zawracać sobie nim głowę. Z kolei jeśli koszt zakupu ma być głównym kryterium wyboru, to w takim zestawieniu jeszcze lepiej wypadnie Samsung Galaxy S II albo LG Swift 3D. HTC EVO 3D to jednak nowy model, którego cena zawiera w sobie pierwiastek „podatku od nowości” (a w tym wypadku dodatkowo „podatku od 3D”), za miesiąc-dwa wszystko może wyglądać więc już całkiem inaczej.

Komentarze (32)  

r   e   k   l   a   m   a
Avatar
Bartek81PLK (niezalogowany) | 22.09.2011 19:35#1

Hmm powoli niestety zaciera sie granica pomiedzy smartphonem a tabletem bo wieloksciami sie zblizaja, w koncu dojdzie do sytuacji ze bedzie sie plecak kupowalo na telefon tak jak kiedys sie futeraly kupowalo na 3310 :) juz nie wspomne o idiotycznym wygladzie podczas rozmowy przykladajac maly telewizor do ucha

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pharun | 22.09.2011 20:08#2

3D w telefonach komórkowych uważam osobiście za zbędny gadżet (przynajmniej póki co). Czas pracy baterii dostaje straszny strzał w pysk, technologia działa tylko jak się patrzy pod kątek 90* na ekran a stacjonarne urządzenia do odtwarzania 3D (np TV) są nadal dość drogie dla przeciętnego Kowalskiego.

Avatar
djXoom. (niezalogowany) | 22.09.2011 20:50#3

Ja wybrałem SGSII i to najbardziej opłacalny wybór :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
panoramix88 | 22.09.2011 20:56#4

Jak robiliście zrzuty ekranowe ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomick (redakcja) | 22.09.2011 21:14#5

@panoramix88: Bardzo prosto :) Są dwie metody robienia zrzutów w telefonach z Androidem: albo opcja zaszyta przez producenta w samym telefonie albo Android SDK. W przypadku pierwszej metody zazwyczaj jest to kombinacja klawiszy lub menu z którego można wyłączyć telefon. W przypadku Android SDK potrzebny jest sterownik USB (dostępny do pobrania z SDK Managera lub w przypadku niektórych urządzeń - ze strony producenta). Android może pracować w trybie debug, który daje możliwość robienia zrzutów ekranowych po podłączeniu urządzenia do komputera (preferuję tą metodę).

Avatar
mcsimek1 (niezalogowany) | 22.09.2011 21:16#6

filmik się fajnie ogląda nawet i bez okularów i tym podobnych, wystarczy włączyć w opcjach filmu tryb: "Obok siebie", zrobić "zeza", ustawić focus'a i zoom'a w głowie odpowiednio i efekt 3D w domowych warunkach gotowy :PP

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kecarg | 22.09.2011 21:42#7

Dlaczego ten parowóz na pierwszym zdjęciu jest w takiej pozycji? :)

Avatar
Rafi_76 (niezalogowany) | 22.09.2011 21:54#8

Widziałem dzisiaj w salonie Galaxy 2. Toż to paletka do ping ponga a nie smartfon. Mówicie co chcecie, ale 3,5 cala to graniczna przekątna użyteczności połączonej z praktycznością.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Saeros | 22.09.2011 21:56#9

A mi się podoba ten nowy zegarek z pogodą (ten, który na screenie wskazuje 10:02) - w ogóle, ten screen to jakiś inny launcher, czy co? Nie kojarzę, żebym w moim Wildfire S (Sense co prawda w wersji 2.1) mógł ustawić taki zegar i te kropki nad ikonami "Telefon", "Wszystkie aplikacje" etc.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
bartek46op | 22.09.2011 22:00#10

Wolałbym Galaxy S 2 - imo nie ma lepszego ekranu. Takiej czarnej czerni i kątów widzenia nikt nie ma.

Avatar
Azazel851 (niezalogowany) | 22.09.2011 22:32#11

Saeros ten screen gdzie jest godzina 10:02 pochodzi z samsunga z nakładką TouchWiz. Ikonki w górnym pasku są inne niż na innych screenach.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Saeros | 22.09.2011 23:22#12

Aaa, dzięki :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krogulec (redakcja) | 22.09.2011 23:32#13

@Kecarg: Ta nietypowa lokomotywa to rzeźba/instalacja "Pociąg do nieba" na placu Strzegomskim we Wrocławiu. Zamysłem autora artykułu było odniesienie się w ten symboliczny sposób do trzeciego wymiaru w HTC ;)

Tu masz kilka fotek jak to wygląda w pełnej okazałości:
http://lh5.ggpht.com/-R1g6covbUSk/TMiySn0WWiI/AAAAAAAAU4g/NiK9srUIGrg/P1020158.JPG
http://jerzy-jozef.flog.pl/wpis/1849031/pociag-do-nieba
http://www.atrakcje-turystyczne.eu/obiekt,456,0,pociag-do-nieba.php

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dsp32bit | 22.09.2011 23:38#14

sgs II ma tez szybszy układ graficzny, amoled je mniej prądu i jak mnie pamiec nie myli to od sgs II mozna dowolny system wrzucac i samsung jeszcze bodaj developerow cyyanogena zatrudnil.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
bartek46op | 23.09.2011 0:13#15

@dsp32bit
Dowolny system? Androida tylko.. poza tym uwalić Samsunga to trzeba być geniuszem, mają po dwa bootloadery i inne cuda.. takie LG to przez przypadek podczas flashu można uwalić. Samsung wręcz ułatwia wgrywanie customów (chociaż w 2 jest licznik flashów jak się wgrywa customy)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dsp32bit | 23.09.2011 1:09#16

@bartke46op
Genieralnie jaki inny system byś chcial oprócz maemo?

Obecnie mam HD2 i jedynie Android spełnia wymogi systemu dla telefonow. Win phone i 6.5 do niczego sie nie nadają

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pablo55 | 23.09.2011 7:26#17

Nie wiem jakie są kryteria płynności dla autora recenzji, ale ja mam inne zdanie. Sam miałem EVO3D i do szału doprowadzał mnie brak płynności czy to na stocku czy na customie. W ogóle nie widać było działania tych 2 rdzeni. Dopiero SGS2 działa tak jak powinien.

Avatar
dopedro (niezalogowany) | 23.09.2011 8:52#18

jak dla mnie bezdyskusyjnie najlepsze zdjęcia robi Samsung Pixon12

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 23.09.2011 9:46#19

O bez przesady z tymi wielkościami nie mieliście w życiu palmtopa... albo klasycznego telefonu z windows mobile.
te nowe komórki to cud malina, podobne gabaryty, dwa razy cieńsze a ekrany nieco wieksze (4.3 zamiast 3), żadna antenka nie wystaje, żadnej osłonki na ekran nie trzebo montować (w rezystancyjnych jest taka konieczność bo łatwo to uszkodzić)

Avatar
Junoxe (niezalogowany) | 23.09.2011 10:30#20

Zwrot "wysoka rozdzielczość" jest uzywany jako odpowiednik wyrazenia - High Definition.
O ile sie nie myle, wyswietlacz w recenzowanym telefonie nie jest HD.
Pozdrawiam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krogulec (redakcja) | 23.09.2011 11:39#21

@Junoxe: Wysoka rozdzielczość to wysoka rozdzielczość - jest to obiektywne stwierdzenie faktu. Rozdzielczość w HTC EVO 3D jest wysoka bo inne topowe smartfony, pomijając iPhone'a 4, mają zwykle 800x480 czy 854x480 albo jeszcze mniej. Jakby więc nie patrzeć jest to bardzo dużo, szczególnie jak na 4,3-calową matrycę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Junoxe | 23.09.2011 12:05#22

Nie twierdze, ze to urzadzenie ma mala rozdzielczosc. To kwestia wtorna i subiektywna.
Twierdze, ze w dzisiejszych czasach pewne wyrazenia staja sie czesto zwiazkami frazeologicznymi.
I wydaje mi sie, ze stwierdzenie "wysoka rozdzielczosc" stal sie juz takowym wyrazeniem.
W takim wypadku uzycie slow "wysoka rozdzielczosc" wydaja sie byc w tym kontekscie bledem.
Pozdrawiam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krogulec (redakcja) | 23.09.2011 12:23#23

@Junoxe: Sugerujesz zatem, że o 4,3-calowym ekranie 960×540 px (czyli o 35% większym upakowaniu pikseli niż np. w Samsungu Galaxy S II) nie można napisać, że ma wysoką rozdzielczość, tak? To co mamy napisać, że jest... średnia, niska? ;)

Nie dajmy się zwariować - oczywiście w języku potocznym przyjęło się używać terminu "wysoka rozdzielczość" do wideo, ale tu kontekst jest jasny i oczywisty. Przejrzałem wszystkie zdania w których piszemy o "wysokiej rozdzielczości" i nie widzę tu żadnego błędu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Junoxe | 23.09.2011 12:38#24

Poniewaz jest podana rozdzielczosc przy uzyciu liczb, wiec informacja sama w sobie jest rzetelna.
Dla higieny tylko zwrocilem uwage i nie mam do tego stosunku osobistego.
Moim zdaniem w tym wypadku nie nalezy w ogole stopniowac informacji o rozdzielczosci.
Od biedy zawsze mozna uzyc formy: ponadstandardowa rozdzielczosc. :)
Pozdrawiam. :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Garhuy | 24.09.2011 10:53#25

@Bartek81PLK (niezalogowany)
W erze słuchawek przewodowych i bezprzewodowych nie ma sensu przykładać całego urządzenia do ucha.

Avatar
asgd (niezalogowany) | 24.09.2011 12:36#26

Technologia 3D w telefonie to może nie jest potrzeba pierwszego rzędu ale jako zabawka moze sie swietnie sprawowac. Zabawa 3D w HTC EVO trwala u mnie okolo godziny i rzeczywiscie wylaczylem to i koniec. Ale wrocilem do tego kiedy okazalo sie ze moge mailem przesylac do kogos tam bliskiego zdjecia bo ma LG 3D (swoja droga jakos bardziej mi pasuje efekt 3D w HTC niz w SWIFT 3D) 3D to zabawka i gadzet, ale przeciez wlasnie takie gadzety kochamy.

Avatar
Sławek12 (niezalogowany) | 25.09.2011 12:50#27

Fajna zabawka mam i polecam :))))))
Szybkość i sprawność na poziomie .

Avatar
Tomushi (niezalogowany) | 05.10.2011 22:38#28

Tak nawiazujac do SoundHounda - on nawet poznaje utwory, ktore sa zwyczajnie nucone, mamroczone pod nosem itp. byle tylko byla w miare zachowana linia melodyczna :) Sprawdzone na wlasnym nuceniu :P

Avatar
Zajdes (niezalogowany) | 01.01.2012 15:08#29

Sprzęt jest solidny, wiele testów porównuje Evo do LG 3D, i o ile może efekt 3D w LG wypada lepiej, tak reszta telefonu już zupełnie nie. Przed zakupem testowałem oba urządzenia i zdecydowanie kupiłem EVO, na którego korzyść przemawia wyższa rozdzielczość ekranu, wyższa wersja androida w standardzie, szybszy CPU, 2x więcej pamięci i kilka innych bajerów. Szczególnie gdy ceny się zrównały mocno, teraz widziałem, że za 1899zł można normalnie bez abonamentu EVO kupić choćby w komputroniku. IMHO wybór dobry, w tej cenie sprzęcik jest znacznie lepszy niż modele od HTC typu Radar, Desire etc., fajniejszy także IMHO niż LG Swift 3D.

Avatar
andrzej1054 (niezalogowany) | 12.02.2012 20:50#30

Witam ja mam ten telefon i jest zaje..... normalnie maszyna multimedialna. A fotki masakra najlepszy telefon jaki miałem, a było ich kilkanaście.

Avatar
piotr77uk (niezalogowany) | 04.03.2012 11:20#31

wlasnie go dostalem za przedluzenie kontraktu(vodafone).troche spory ,ale internet smiga jak blyskawica

Avatar
piehotek (niezalogowany) | 07.04.2012 1:26#32

ja np. się bałem bo kupiłem tego smartphona za 1k pln. i baaardzo się obawiałem jego możliwości do ceny. No i te 3D nieszczęsne (czytałem wiele forum i opinii ) ale muszę stwierdzić że ogólnie HTC 3D evo mnie zaskoczyło.
mianowicie jest baardzo ciężki ale dla mnie wielkiego suchego byka to nie problem lubię wielkie i ciężkie rzeczy! rozmiar jest ogromny i fajnie jest bo każdy mi mówi "ale masz wielką komórkę" heh nic by nie było w tym dziwnego że to praktycznie laptop o wymiarach jakichśtam. OK do rzeczy :
smartfon jest wielki i ciężki (dla mnie to nic i walę lekkie samsungi czy Lg)
jest szybki - niech mi ktoś powie że LG 3D jest szybszy to go po prostu wyśmieję ! (nawet wnętrze smartfonów mówi samo za siebie !)
android v 2.3.5 + htc sense (już chyba koniec progsa bo tylko do 30.04.12 będzie podobno użyteczny - ale zalogowałem się, ściąłem jakieś tapeto-profilo-dzwonko-tematy i dziękuję htc za takie coś)
gry - śmigają jak no moim starym laptopie - czyli rewelacja - 2 rdzenie 1gb ramu aż miło czasem popatrzeć!
bateria - no w moim e-papierosie mam większą niemalże o 2 razy
ale mam w zapasie jeszcze dwie do htc 2k mAh więc chyba w podróży będzie dobrze.
3D - jak dla mnie rewelka wszyscy piszą że to zbędny gadżet ,
dla mnie to po prostukrok w przyszłość. Już myślałem że będę musiał szukać okularów 3d (nieb-czerw) w czipsach a tu niespodzianka. Mianowicie nie trzeba okularów robię parę zdjęć synkowi i połowa jest zajefajniebista po prostu widać oddali tło na czele główny motyw zdjęcia! fajnie to widać wszystko nawet.
tak więć podsumowanie:
+szybkość
+design + wytrzymałość
+wnętrze 2xCore duo +1gb ramu i 4,3 cale ekran (nawet może być ps. ściemniłem go do 27 % bo bardzo jasno świeci)
+może cena bo nowe już za 1100 zł
+3D (jak dla mnie to rewelka w phonie-spodziewałem się zdjęć z czerwono-niebieskim ramkami a tu taka niespodzianka!!!)
+dodatkowo może służyć na WF jako paltka do ping-ponga(żart)
minusy:
-waga (na prawdę cegła!!!)
-cena bo można dołożyć drugie tyle i masz Htc z 4 rdzeniowym prockiem
-aparat 5mpix powinno być 8 mpix
ale i tak jest w miarę dobrze
-1gb na dysku twardym
-bateria (powinna być z 6000 mAh - no ale nawet laptopy mają słabiutke te baterie i w tym tkwi większość problemów moim zdaniem z urządzeniami elektronicznymi)

Ogólnie fajny smartphone - szybki jak błysk światła i cięzki jak polska cegła palona w kraśniku!
ale ogólnie polecam i nie patrzcie na wpisy na temat EVO 3D vs LG 3D to nie ma sensu większego, każdy i tak ma swoje zdanie i napisze lepiej o tym co ma w kieszeni!
pozdrawiam użytkowników EVO 3D !!!! spoko świąt WLKNCNCH;]

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść