
Organizacja ICANN (Internet Corporation for Assigned Names and
Numbers) zajmująca się m.in. zarządzaniem domenami najwyższego
poziomu (Top-Level Domains) po raz kolejny powiedziała "nie" dla
domen .xxx, z których miałyby korzystać serwisy oferujące treści
pornograficzne. Wniosek o utworzenie takiej końcówki ponownie
przepadł w głosowaniu po burzliwej debacie - ostatecznie ICANN
uznało, że nie powinno się tworzyć osobnej domeny najwyższego
poziomu dla tego typu serwisów. Ostatnio próbowano przeforsować
.xxx w
maju ubiegłego roku.
Przy okazji podejmowania decyzji pojawiły się jednak pewne
wątpliwości co do zachowania ICANN, rządu amerykańskiego oraz lobby
dostawców treści pornograficznych. Susan Crawford, członkini
zarządu ICANN oświadczyła, że rządy nie tylko Stanów Zjednoczonych,
ale nawet innych krajów wywierały naciski na organizację. Takie
interwencje nie powinny mieć miejsca przed podjęciem jakiejkolwiek
decyzji. Według Crawford, jeśli jakiś rząd uzna, że obywatele jego
państwa nie powinni mieć dostępu do domen kończących się na xxx, to
wtedy powinien wprowadzić lokalnie stosowne przepisy i zablokować
dostęp do takich witryn.