r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Klasyka nigdy nie umiera: Pac-man skończył 35 lat

Strona główna AktualnościROZRYWKA

22 maja 1980 roku w Japonii pojawił się automat z grą Pakkuman, na której to punkcie świat bardzo szybko oszalał. Marka lepiej rozpoznawalna jako Pac-man, doczekała się przez ostatnie dekady masy kontynuacji, przeróbek oraz projektów pobocznych, ale to takiego rozpikselowanego bohatera, zjadającego żółte kropki i uciekającego przed duchami, zapamiętaliśmy najbardziej. Dziś on oraz nasze wspomnienia kończą 35 lat.

Młodziutki Toru Iwatani nie nie spodziewał się, że prosty projekt, stworzony w grupie niecałych dziesięciu osób, w przyszłości podbije serca graczy na kuli ziemskiej, a wykreowany przez niego bohater stanie się ponadczasową ikoną świata elektronicznej rozrywki. Zaczęło się ponoć od upodobania do jedzenia, ze smaczną pizzą na czele. Skończyło na charakterystycznym okrągłym kształcie, niczym margherita bez jednego kawałka, pochłaniającym kropki oraz owoce. Pomysł na zyskiwanie mocy, potrzebnej do rozprawienia się ze stale podążającymi śladem postaci duchami, zaczerpnięto z kreskówki Popeye, która wkrótce też doczekała się automatu. W świat gra poszła jako Puck Man, by Amerykanie skojarzyli ją sobie z popularnym hokejem (hockey puck to nic innego jak najważniejszy w każdym meczu na lodzie krążek). Skojarzyli zupełnie z czym innym, zamieniając sobie literkę P na F. Nazwę szybko zmieniono więc na Pac-man.

Wokół niepozornego kropka rozrósł się cały przemysł rozrywkowy. Doczekaliśmy się nie tylko kilkudziesięciu gier na różnorakie platformy sprzętowe, lecz również bogatej palety produktów typu koszulki czy figurki, książki, komiksy, filmy animowane, a nawet licznych hołdów muzycznych. Mało kto pamięta o tym, że produkcja powstała przede wszystkim z myślą o kobietach i dlatego oferowała bardziej urocze, wielobarwne postacie. Częściej przywołuje się wielogodzinne walki na bicie rekordów pomiędzy odwiecznymi rywalami z lokali, które u nas potem zwano wdzięcznie grajbudami.

r   e   k   l   a   m   a

Bandai Namco dosyć skromnie świętuje kolejną okrągłą rocznicę wypuszczenia serii na rynek. Dostępna od jakiegoś czasu na urządzenia Apple gra PAC-MAN, wraz ze swoją darmową odmianą Lite, doczekała się odświeżenia szaty graficznej, tyle że w stylu retro. Wszyscy, którzy chcieliby bardziej uczcić urodziny bohatera, zapraszani są do kin na premierę komedii Pixels Chrisa Columbusa, z Adamem Sandlerem oraz Kevinem Jamesem w rolach głównych. Obok Donkey Konga, występuje tu m.in. sam Pac-man, pojawia się też jego ojciec Toru Iwatani (wciela się w niego aktor Denis Akiyama). Film wejdzie na ekrany polskich kin 24 lipca. Powinien być świetną rozrywką dla rodziny.

Czytanie newsów o Pac-manie nie może się jednak równać graniu w Pac-mana, dlatego proponujemy Wam jedną z najlepszych jego implementacji na PC/Windows, tj. grę Deluxe Pacman. Grę możecie pobrać z naszej bazy oprogramowania.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.