r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Krüger&Matz LIVE 2 – test taniego smartfonu do „słitfoci z rąsi”

Strona główna Lab Smartfony i tabletySPRZĘT

Moda na selfie, groufie i podobne wynalazki nie odchodzi i kolejni producenci w swoich flagowych smartfonach implementują ułatwienia dla miłośników wszelkiej maści autoportretów. A co z tymi, którzy nie chcą wydawać czterocyfrowej kwoty na smartfon? Dla nich powstał LIVE 2 – kosztujący 660 złotych 5-calowiec z praktyczną aplikacją do obsługi aparatu i lampą błyskową z przodu.

Pierwsze wrażenie LIVE 2 robi bardzo dobre. Elegancka, czarna obudowa została bardzo dobrze wykonana, smartfon jest przy tym smukły i oryginalnie wykończony, o ile można mówić o oryginalności wśród licznych prostokątnych 5-calowców. Urządzenie okazało się przy tym zaskakująco solidne, choć upadki zostawiają ślady na obudowie. Nie można powiedzieć, że ekran jest całkowicie odporny na zarysowania, ale szkło Dragontail chroni ekran bardzo dobrze. Przy ostrożnym użytkowaniu smartfon ten powinien wystarczyć na dość długo. Jak na 5-calowca jest też zgrabny (140 × 70 × 8 mm) i lekki – waży 140 gramów.

Wewnątrz modelu LIVE 2 znajdziemy tegoroczny układ MSM8212, czyli Snapdragona 200 firmy Qualcomm. Jest to jednostka 4-rdzeniowa, taktowana z częstotliwością 1,2 GHz z układem graficznym Adreno 302. W codziennych zastosowaniach i w grach sprawdza się naprawdę dobrze i sprawia, że telefon jest wydajny (jak na swoją klasę) i niezawodny. Niestety jednostka potrafi się nagrzać i wtedy zwalnia. Momentami może przeszkadzać także jedynie 1 GB RAM-u.

r   e   k   l   a   m   a

Na dane użytkownika zostały przeznaczone 4 GB pamięci wbudowanej, można ponadto zaopatrzyć się w kartę pamięci. Urządzenie ma radio FM, a w zestawie znajdziemy podstawowe słuchawki, niczego więc nie powinno zabraknąć. Dołączone słuchawki są dość słabej jakości, warto więc sięgnąć po coś lepszego. Smartfon będzie się z nimi zachowywał poprawnie, choć nie zagwarantuje takich wrażeń, jak niektóre modele z systemem DTS.

Testowany model LIVE 2 został wyposażony w dwa gniazda na karty SIM i modem obsługujący transmisję danych w standardzie HSPA+ (42 Mb/s). Urządzenie w sklepie producenta kosztuje w chwili pisania tej recenzji jedyne 660 złotych. Niedawno do oferty firmy Krüger&Matz dołączyła wersja tego smartfonu z LTE, Snapdragonem 400 i lepszymi aparatami, kosztująca 799 złotych. Do tych modeli można także dokupić tylną obudowę w innym kolorze za 25 złotych.

5-calowy ekran ma rozdzielczość 1280×720 pikseli i widać, że nie jest najwyższych lotów, ale mimo tego sprawia bardzo dobre wrażenie. Przede wszystkim barwy, jakie pokazuje, są przyjemne dla oka i mają poprawne odcienie. Nie ma żadnych problemów z wykonywaniem gestów palcami ani graniem. Schody zaczynają się przy regulacji jasności ekranu, która wydaje się nie być skorelowana z zakresem suwaka w ustawieniach i w efekcie podświetlenie ciągle jest zbyt jasne.

Ciekawostką są nietypowe przyciski dotykowe pod ekranem, oznaczone kropkami i kółkiem. Osoba przyzwyczajona do obsługi Androida nie będzie miała z nimi żadnego problemu (domek na środku, „menu” po lewej, „powrót” po prawej). Jeśli ktoś zdecyduje się na LIVE 2 jako swój pierwszy smartfon, będzie miał trudny początek.

Bateria w tym smartfonie ma pojemność 2500 mAh, ale czas pracy na akumulatorze bardzo zależy od ustawień. Na smartfonie znalazła się aplikacja Qualcomm Battery Guru, która przez pierwszych kilka dni będzie uczyła się nawyków nowego posiadacza urządzenia, a potem pozwoli samodzielnie dostosować ustawienia – na przykład pozwoli niektórym aplikacjom działać w tle lub tylko kiedy użytkownik je włączy. Pozwala to znacząco wydłużyć czas pracy z dala od ładowarki, co jest bardzo cenne gdy mamy do czynienia ze smartfonem, do którego można „zapakować” dwie karty SIM. Szczęśliwie poza aplikacją Qualcomma i antywirusem AVG nie znajdziemy tu nadmiarowego oprogramowania. Reszta systemu wygląda jak niemal czysty Android 4.3.

Powoli zbliżamy się do głównego zastosowania tego smartfonu, czyli robienia samolubek. Aplikacja aparatu została wyposażona w specjalny tryb do tego zadania, w którym wykrywa twarz i jest w stanie mniej-więcej rozpoznać nastrój (uśmiech, niezadowolenie, zdziwienie). Ostrość jest wtedy ustawiona automatycznie na twarz, więc nie ma szans, by zdjęcie wyszło nieostre.

Przedni aparat w tym urządzeniu został wyposażony w matrycę o rozdzielczości tylko 2 megapiksele, od której nie można oczekiwać zbyt wiele. Mimo tego, dzięki lampie doświetlającej z przodu, można zrobić zdjęcie nawet nadające się na Facebooka (zwłaszcza jeśli niedoskonałości zatuszujemy jakimś retro-filtrem). Trzeba tylko uważać, żeby robiąc zdjęcie w całkowitej ciemności albo przy słabym świetle w klubie nie zasłonić jej ręką. Aparat najlepiej radzi sobie w pochmurne dni i w cieniu – nie lubi ani ciemności, ani zbyt ostrego światła.

8-megapikselowy aparat główny również nie jest najwyższej jakości, ale zupełnie wystarcza w smartfonie kosztującym 660 zł.

Ten smartfon wydaje się być dobrym wyborem dla młodzieży – jest tani, można na nim pograć, można zmienić mu obudowę na kolorową i można zrobić sobie lepszą samolubkę, niż innym smartfonem w tej klasie cenowej. Urządzenie poza tym działa stabilnie, choć nie do końca płynnie, i spełnia swoje zadanie – robi zdjęcia i pozwala komunikować się ze znajomymi. Jedynie dyskoteki w autobusie nie da się zrobić z jego pomocą, gdyż główny głośnik jest na to zdecydowanie za cichy. Może to i lepiej…

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

0 nowych
Xyrcon REDAKCJA  14 #1 09.12.2014 16:37

Już mnie o to ktoś pytał, ale na wszelki wypadek wyjaśnię jeszcze raz: „samolubka” to tłumaczenie „selfie” ze słownika na bab.la, które przypadło mi do gustu.

msnet   18 #2 09.12.2014 16:38

Pod względem wizualnym całkiem ładny smartfon.

jawnuta   7 #3 09.12.2014 16:38

drive 2 chyba lepszy.

msnet   18 #4 09.12.2014 16:39

@Xyrcon: Ja tam wolę to mniej cenzuralne określenie ;)

qbaz   11 #5 09.12.2014 16:49

@Xyrcon: Jak dla mnie, nie ważne jest jak to się nazywa, bo i tak nie rozumiem sensu tego typu zdjęć.
No ale cóż świat podobno idzie do przodu... ;)

Meszuge   15 #6 09.12.2014 16:53

Autoportret. Po polsku autoportret. Nie samo**bka, nie selfie, nie słitfocia… AUTOPORTRET.

Autor edytował komentarz.
mckalyka   1 #7 09.12.2014 16:53

Miałem ten telefon i odradzam ! Beznadziejny aparat, brak diody powiadomień, przycina się, brak aktualizacji online... w tej cenie można kupić coś zdecydowanie lepszego

beny_pl   3 #8 09.12.2014 16:55

"którzy nie chcą wydawać trzycyfrowej kwoty na smartfon", to w końcu ile on kosztuje? ;)

kamilrdm   6 #9 09.12.2014 17:12

Fajny smartfon :)

Jax-MK   9 #10 09.12.2014 17:13

Posiadam Live w 1 wersji i nie narzekam, nie mam problemów z nim jak niektórzy piszą na forach. Aero2 śmiga też bez problemu.

T72   6 #11 09.12.2014 17:19

Ja polecam Drive 2. Wiadomo różni ludzie szukają różnych rzeczy w smartfonach. Ja w Drive 2 znalazłem wszystko czego potrzebowałem.

wojtex   9 #12 09.12.2014 17:27

@Meszuge: indeed.

  #13 09.12.2014 17:37

660 to 3-cyfrowa kwota

marioz   2 #14 09.12.2014 17:48

mam Drive 2 i bardzo fajny fon szybki i ma 2 baterie

Piotrek2255   10 #15 09.12.2014 18:23

@Xyrcon Samolubka, hmmm dziwnie brzmi. Nie można uzyć słowa "autoportret"?

gilbert3   5 #16 09.12.2014 18:29

660 to liczba 3 cyfrowa jakby nie było

pstrowsky   7 #17 09.12.2014 18:30

@Meszuge: Xyrcon: Samo***bka, w moim przekonaniu to słowo językowo poprawne, chociaż na pewno nowe, samolubka też brzmi ładnie i jest bardziej ugładzone. Myślę, że kluczem do zrozumienia tego terminu jest określenie charakteru osoby powielającej swoją podobiznę w dziesiątkach i setkach odbitek, w różnych sytuacjach, następnie katującej tą podobizną swoich znajomych na portalach społecznościowych itp. Autoportret bardziej kojarzy się z dziełem sztuki, którym samo**bka zdecydowanie nie jest.

Meszuge   15 #18 09.12.2014 19:03

@pstrowsky: Językowo poprawne? No... być może... ale w takim razie oznacza **banie samego siebie, a nie wykonanie autoportretu technikami fotograficznymi.

parranoya   8 #19 09.12.2014 19:14

@Xyrcon Słabe te samolubki. Na żadnym nie widać bajzlu w tle ;-)

GeloXD   3 #20 09.12.2014 19:19

@jawnuta: o ile nie rozj*bie Ci sie dotyk z byle upadku gdzie 95 % innych fonow by przezyło kruger to najgorszy syf jaki może być. Chyba że ktoś będzie go pilnował jak małego dziecka ...

Do tego 5mpx aparat z tyłu w większości lumii bije na głowe ten no namowy syf

Autor edytował komentarz.
  #21 09.12.2014 19:24

... Lansik samochodowy… na miarę Tico - Nie może być, to Jaruzelski miał Tico?

kvasir1   10 #22 09.12.2014 19:26

@jawnuta: Tylko baterią się różni, ekranem i aparatem tak to środek ten sam

Autor edytował komentarz.
fiesta   14 #23 09.12.2014 19:40

@msnet: męskość w narodzie ginie ...

Powinieneś napisać:

"Pod względem wizualnym całkiem niezła autorka"

a nie zachwycać się kawałkiem plastiku :P
;)

Autor edytował komentarz.
budda86   9 #24 09.12.2014 19:43

@fiesta: No nie wiem, w dzisiejszych czasach to może podpaść pod seksizm, szowinizm i co tam jeszcze...

Seba24   4 #25 09.12.2014 19:50

Jak dla mnie duży plus za prawie czysty android, szkoda że nie podano ile wytrzymuje bez ładowania baterii. W moim obecnym dziadku codzienne ładowania doprowadza mnie powoli do szału, choć podobno to standard.

teudas   6 #26 09.12.2014 19:53

Może jako dodatkowa zabawka??

Xyrcon REDAKCJA  14 #27 09.12.2014 19:55

@beny_pl: Czterocyfrowej. Zafiksowałam się na „trzy tysiące za iPhone'a” ;)

  #28 09.12.2014 20:00

Za Krüger&Matz = 660 zł ?! W życiu... !!

Neo   11 #29 09.12.2014 20:08

Całkiem ładnie się prezentuje ten telefon, ale Xyrcon te Twoje "samolubki" są najlepsze. :)

Autor edytował komentarz.
msnet   18 #30 09.12.2014 20:10

@fiesta: No wiesz - to już ktoś mógłby odebrać jako podlizywanie się autorce :)

  #31 09.12.2014 20:21

Nabyłen dla ojca jeden z ich tabletów i muszę przyznac, że wiekszego szajsu nie spotkałem. Od samego poczatku sie dlawi i chodzi tak jakby chcial, a nie mogl. Gdybym mial go osobiscie uzywac, to dostalbym chyba rozstroju nerwowego.

Hormon   4 #32 09.12.2014 20:33

Posiadam Live wersje pierwsza. Telefon w miare ok, ale również wady.
Problemy z wifi, chodzi o starsze routery, problem z wysyłaniem i odbieraniem mms, bateria kiepska, cichy głośnik do rozmów, często również osoby z którymi sie rozmawia narzekają że mnie nie słyszą.
Jakiś czas temu kupiłem Coolpad F1, telefon mega. Bardzo szybki, zero przycinania, wifii dużo lepiej od Live, rozmowy przez ten tel idealne. Bateria mega mocna, ponad 4h ciągłego grania.

sokoleokopr   8 #33 09.12.2014 20:34

5'' za prawie 7stówek w chińzyku - brawo, tylko gdzie tu taniość znajdę ?

Viliae   8 #34 09.12.2014 20:56

Witam
@Xyrcon: Bez dzióbka to nie slitfocia :P
A tak na poważnie, skoro to telefon dla młodzieży to wypadałoby chociaż wspomnieć jak zachowuje się ze słuchawkami.

Dziękuję #33

Autor edytował komentarz.
Xyrcon REDAKCJA  14 #35 09.12.2014 21:05

@Viliae: Ano, racja. Dopisałam. Jakoś tak… średnio jest.

eimi REDAKCJA  16 #36 09.12.2014 21:08

@budda86: a to problem jakiś? Wiesz, że u nas z Political Correctness dość słabo, jeszcze szkolenia w tej dziedzinie nie przeszliśmy.

sh4rky   8 #37 09.12.2014 21:25

Xyrcon jeździ Tico? Cuś słabo płacą w DP ;P

arlid   14 #38 09.12.2014 22:08

Strasznie BatteryGuru daje po oczach. Jakbyś coś popsuła xD

marcinsu   8 #39 09.12.2014 22:10

@sh4rky: Zły dzień? czy może taka natura charakteru?


Moim zdaniem dobra cena dla jakości produktu.

Ładne zdjęcia ;-)
Rozumiem że brak wyraźniejszego uśmiechu spowodowany wizytą u dentysty?

czajson   6 #40 09.12.2014 22:14

@sokoleokopr: Moim zdaniem jak już pchać się w chińczyka za tą kasę to lepiej kupić Huawei Honor 3C. Więcej RAM-u, więcej pamięci i jeszcze 60 PLN zostanie w kieszeni ;)

ziupo   6 #41 09.12.2014 22:22

Niemalże idealnie jednolita tafla szkła. Górna część przypomina mi HTC Touch Diamond.

vhooy   5 #42 09.12.2014 22:38

@Xyrcon: Samo**bka :-) ale co groufie to co to?

RoninPn   12 #43 09.12.2014 22:52

nie lubię słitfoci i selfi, za to patencik na detekcję twarzy i dostosowywania ostrości do tego co się znajdzie to było parę lat temu w aparatach kompaktowych. 6 stówek to troszkę za drogo, ale 4 rdzenie, dual sim. Tylko ten android, mam jakąś awersję po HTC One do wynalazków z czymś czego nie daje się zaktualizować.

remix2626   5 #44 09.12.2014 23:34

dobra recenzja

Konradzinski   7 #45 09.12.2014 23:48

A czy slitfocie wyladowaly na Fejsie? Bo bez tego test nie byl rzetelny i artykul sie nie liczy hehe :).

PS. Moze i smartfon dobry, ale jego nazwa tragiczna.

Autor edytował komentarz.
epdf   4 #46 09.12.2014 23:49

problem z tymi smartfonami jest taki, że porównując parametry mogą konkurować z droższymi smartfonami, ale już w użytkowaniu jest gorzej - bateria szybciej się niszczy, a i awaryjność jest dużo wyższa (używałem MyPhone, Goclevera i jeszcze jakieś cudo, którego nie pamiętam. Nigdy więcej... ).

KyRol   17 #47 10.12.2014 01:45

@Xyrcon: "Już mnie o to ktoś pytał, ale na wszelki wypadek wyjaśnię jeszcze raz: „samolubka” to tłumaczenie „selfie” ze słownika na bab.la, które przypadło mi do gustu."

Xyrcon, mi tam bardziej przypadło twoje określenie z relacji live HZ ;P

klisza   7 #48 10.12.2014 07:14

@Meszuge: zdjęć mojej kuzynki robiącej dziubek autoportretem bym nie nazwał...

Z resztą, w słowniku angielskim też nie było słowa "selfie".

pstrowsky   7 #49 10.12.2014 07:48

@Meszuge: Język jest w ciągłym ruchu i rozwija się mniej więcej w takim samym tempie jak świat wokół nas, za to słowniki i encyklopedie zwyczajnie za tymi zmianami nie nadążają. Wielu nowych słów nie znajdziesz w oficjalnych źródłach. Nie zmienia to faktu, że czują się one całkiem dobrze w swoim środowisku naturalnym czyli w mowie potocznej ;-) Mam w rodzinie lingwistę i mogę popytać jak to z takimi nowymi słowami jest. W każdym razie określenie wydaje się tak samo pospolite, i w pewnym sensie wulgarne jak sama czynność, którą określa, i dość słusznie kojarzy Ci się z samogwałtem, od strony psychologicznej ma też pewnie połączenie z narcyzmem. Specjalistą nie jestem ale tak sobie gdybam na podstawie laickiej wiedzy jaką posiadam w tym temacie.

Meszuge   15 #50 10.12.2014 07:56

@pstrowsky: Słusznie prawisz... Język nieustannie się zmienia. Problem w tym, że niektóre zmiany akceptujemy, inne zaledwie tolerujemy, a jeszcze inne rodzą nasz ostry sprzeciw.

Vanshei   14 #51 10.12.2014 10:56

@dzonasek: nie ten portal ;)
A co do telefonu to trochę drogo jak na chińczyka

Xyrcon REDAKCJA  14 #52 10.12.2014 12:14

@KyRol: Hm, nie pamiętam…
@Konradzinski: Nie no, nie popadajmy w obłęd.
@vhooy: panoramiczna samolubka grupowa, Huawei tę nazwę próbował wprowadzić i nawet zarejestrował sobie znak towarowy.
@marcinsu: To chyba nikogo nie dziwi… choć ja przynajmniej nie boję się tam chodzić, nawet w pewnym sensie lubię.
@parranoya: Widzisz, za stara na to jestem.

KyRol   17 #53 10.12.2014 13:22

@Xyrcon: Ale ja pamiętam ;P

czesio165   3 #54 10.12.2014 20:35

660zł za chiński syf XD Za takie pieniądze to można kupić telefon z WP który przynajmniej będzie markowy i ładnie wygląda.

  #55 10.12.2014 21:10

660 zl za 100% chinczyka. I to jest tanio. Padlem. I leze.

  #56 11.12.2014 12:27

Hmm, Xyrcon, jesteś Pentaksianinem? Który model?

  #57 11.12.2014 23:44

Nie polecam tej "marki" ogólnie to nie jest żadna marka tylko branduja bezpośrednio u chińskiego producenta i sprzedają jako swój produkt.
Miałem Drive po miesiącu upadł i po dotyku, upadł raz z niewielkiej odleglosci ale byl to o raz za duzo, naprawa to 3/4 ceny nowego, wiec nieoplacalna.
Zmieniłem go na LG, a LG na kolejne Sony przed nim mialem kilka htc inne sony, samsung, nokia, siemens, sony ericsson itd wszystkie markowe telefony dzialaja do dzis, a KM drive po miesiacu stal sie bezuzyteczny i lezy sobie.

DarthZiZi   3 #58 12.12.2014 14:07

@Meszuge: I masz u mnie piwo! A tak na rozluznienie napisze: Masz u mnie beera bo hateujesz selfie xD

parranoya   8 #59 12.12.2014 14:44

@Xyrcon: Ja wiem czy stara? Jak dla mnie OK ;-)

kicipandor   3 #60 13.12.2014 08:56

@pstrowsky: Popieram.

Xyrcon REDAKCJA  14 #61 13.12.2014 11:26

@Anonim (niezalogowany): Obecnie K-5 i wygląda na to, że jeszcze długo się z nim nie rozstanę. Bardzo daje radę na moje potrzeby :)

Kpc21   9 #62 14.12.2014 01:28

Autportret to, jak dla mnie, może malarz namalować. A zdjęcie to selfie i tyle. Ewentualnie samo...ka. Z innymi terminami się nie spodkałem.

  #63 16.12.2014 00:06

Nie są to telefony polskiego producenta a tylko klepane przez chińczyków dla tej firmy z ich logo,ponadto te wersje fonów istnieją w innych krajach tyle że inaczej się nazywją i mają inne logo Co by nie pisali niektórzy malkontenci (ci od rzucania telefonem o o beton) jednak fony z logo kruger&matz to dość przyzwoity wyrób w swym przedziale cenowym (pomimo że nie posiada "japka" na obudowie tak istotnego dla niektórych) a przedział jest spory bo jest kilka modeli na różną kieszeń i potrzeby.Sam posiadam Driva którego niezaprzeczalnym atutem jest bateria (4000mAh) szczególnie ta zaleta ujawni się przy odpalonej dodatkowo karcie Aero2.Drive2 który zakupiłem dzisiaj to prawie to samo troszkę inny skład wnętrza ale to prawie to samo dodatkowo do Drva 2 firma dorzuca dodatkową cięńszą baterię (2000mAh)z dodatkowym cieńszym tyłem obudowy.Jedna osoba w rodzinie posiada ponadto Live2 LTE który jest droższy ,ale i wyposażenie nieco lepsze (aparat przód 5mpix tył 13mpix że nie wspomnę o wyświetlaczu,w menu ustawień widziałem też Glonas-a,). Co do komentów to można wywnioskować że jest o samolubkach,samoje..kach czy jak ich tam zwał,a nie o telefoinie jakby sugerował tytuł.Co do samego artykułu zwanego testem można było się pokusić (czyt. wysilić) o coś więcej niż pobieżny opis lub nie opisywać wcale chyba że to tekst "zamówiony" ;-) ew. a może chodziło właśnie o zaprezentowanie właśnie tych „słitfoci z rąsi” co jest możliwe (przewaga w artykule „słitfoci" nad "fociami" samego bochatera artykułu wymienionego w tytule.
Ps. co do nazwy i logo kruger&matz na obudowie-która wcześniej kojarzyła mi się raczej z producentem maszyn rolniczych uważam że jest zaj..bista i brzmi znacznie lepiej niż szajsung. Za „słitfoci-e z rąsi” dajemy 10pkt na 10 możliwych :-)

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.