r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

MGS V: The Phantom Pain nieprędko, Kojimie się nie śpieszy zbytnio z produkcją

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Jakiś czas Hideo Kojima uzasadniał swoją decyzję, by kolejną grę z serii Metal Gear Solid rozbić na dwie produkcje, prolog Ground Zeroes i właściwe The Phantom Pain, mówiąc między innymi o czasie, który potrzebny jest na dokończenie głównego dzieła. Okazuje się, że jeszcze na MGS V trochę poczekamy, bo gra pojawić się powinna mniej więcej dopiero wtedy, gdy wśród graczy upowszechni się porządnie PlayStation 4.

Cóż, na razie PS4 oficjalnie w domach jest 2,1 miliona sztuk, co trochę daje do myślenia, prawda? Tym bardziej producent zachęca do zainteresowania się mającym ukazać się już całkiem niebawem wstępem do wydarzeń z Metal Gear Solid V. Początkowo oto planowano wyłącznie cyfrową wersję Ground Zeroes, ale mimo wszystko w pewnych częściach świata szerokopasmowy Internet jest wciąż rzadkością, dlatego zdecydowano się na pudełkowe wydanie produktu. Wiadomo już, że jego nabywcy mogą liczyć na niespodzianki w The Phantom Pain (po odczytaniu zapisanego stanu gry), przy czym na chwilę obecną nie ujawniono oczywiście wciąż jakie.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.