r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Martwy Firefox OS może mieć przed sobą świetlaną przyszłość

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

O tym, że Mozilla ma zamiar zakończyć rozwijanie Firefox OS-a, przynajmniej w takiej formie, w jakiej dotychczas znaliśmy go ze smartfonów, wiadomo od dawna. Podobnie jak o przyszłości systemu: ma on, poza telewizorami Panasonic, znaleźć także zastosowanie w Internecie Rzeczy. Warto się zatem pokusić o przytoczenie nielicznych jak dotąd efektów prac Mozilli w tym zakresie.

Firefox OS jeszcze jeden i jeszcze raz

Mozilla zdecydowała się opublikować w ostatnim czasie komunikat, w którym informuje o tym, że kolejna wersja Firefox OS-a wydana na smartfony będzie tą ostatnią. Nie wnosi to zbyt wiele w stosunku do podobnych informacji, jakie fundacja opublikowała pod koniec zeszłego roku.

Ostatnia wersja systemu będzie oznaczona numerem 2.6 i ma ukazać ma się około maja. Powodem takiego stanu rzeczy ma być, według Mozilli, brak możliwości konkurencji z systemami o ugruntowanej pozycji oraz sklepach po brzegi wypełnionych oficjalnymi aplikacjami dużych korporacji. Z tymi, jak widać, programiści zaangażowani w społeczność Firefox OS, nie mogą konkurować.

r   e   k   l   a   m   a

Internet Rzeczy to kurs na mieliznę

Już w grudniu pisaliśmy o tym, że Mozilla ma zamiar skierować Firefox OS-a na nowe tory i znajduje jego zastosowanie w Internecie Rzeczy. Zwracaliśmy wówczas uwagę, że napisane w HTML5 środowisko będzie miało nie lada problemy, by skutecznie funkcjonować na skrajnie energooszczędnych i wyspecjalizowanych układach produkowanych choćby przez NXP, które przejęło w zeszłym roku Freescale.

Problem w tym, że choć fundacja nadal utrzymuje, że przyszłością jej systemu jest podbój Internetu Rzeczy, to w zasadzie niewiele się w ciągu dwóch ostatnich miesięcy udało osiągnąć. Mowa oczywiście nie o konkretnych realizacjach, ale choćby o zarysowaniu harmonogramu prac czy zawężeniu sfery skomunikowanych urządzeń, w których Firefox OS, mógłby konkurować ze skrojonymi na miarę IoT dystrybucjami Linuksa.

Telewizory pokazują, że jest światełko w tunelu

W zasadzie jedynym przykładem tego, że Firefox OS znalazł swoje zastosowanie są telewizory Panasonica. Takie połączenie wyróżnia się szczególnie na tle smart TV zdominowanych przez ociężałego Androida. Potwierdzają to nie tylko wyniki sprzedaży, ale także plany Panasonica na zainstalowanie systemu Mozilli także na najnowszych telewizorach. Problemem nie będzie także w tym przypadku zamknięcie Marketplace, gdyż Panasonic oferuje własny sklep z aplikacjami.

Tym bardziej interesująco prezentują się jednopłytkowe komputerki z Firefox OS-em, które aktualnie są w późnej fazie rozwoju i mają wkrótce trafić do produkcji. Przykładem jest rozwijane przez skupioną wokół Fundacji Mozilla społeczność Chirimen. Według założeń przedsięwzięcia, ma się on przydać przede wszystkim projektantom stron internetowych, ale sukces Firefox OS-a na telewizorach może także przyczynić się rozszerzaniu zastosowań.

Chiriman

Mowa o jednopłytkowych komputerkach, które stanowiłyby serce dowolnego smart TV, nie tylko w przypadku telewizorów produkcji Panasonica. Można oczywiście zakładać, że konsumenci poszukujący telewizora oczekują gotowych rozwiązań. Niemniej seryjna produkcja płytek z zainstalowanym systemem Mozilli mogłaby przynieść dla wszystkich dobrodziejstwa, którymi cieszyć mogą się dotąd posiadacze Panasoniców.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.