r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Microsoft przekaże dane z telemetrii zewnętrznej firmie. Skorzystają nieliczni

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Telemetria w Windowsie 10 pozwala Microsoftowi na zbieranie ogromnych ilości danych dotyczących wykorzystania tego systemu, co szybko poskutkowało udostępnieniem licznych narzędzi utrudniających ten proces. Zbieranie danych jest stosowane także w celu zwiększania skuteczności ochrony przed zagrożeniami. Dotąd Microsoft był w tym boju osamotniony, to się jednak właśnie zmieniło: producent Windowsa będzie udostępniał dane zebrane dzięki telemetrii firmom trzecim.

Jak informuje australijski magazyn aret.com.au, Microsoft rozpoczął partnerstwo z firmą FireEye, które zajmuje się analityką zagrożeń oraz rozwijaniem oprogramowania zabezpieczającego komputery w warunkach korporacyjnych. Dotyczy to także ochrony przed atakami Advanced Persistent Treat, czyli długotrwałymi i złożonymi atakami wycelowanymi przede wszystkim w segment biznesowy.

W ramach partnerstwa, Microsoft będzie dzielił się z FireEye danymi zebranymi o użytkownikach, niezależnie od wariantu wykorzystywanego Windowsa. Dzięki temu dział badawczy FE ma dysponować jeszcze większą ilością danych, których analiza pozwoli na skuteczniejsze odpieranie ataków ADT: dzięki danym z telemetrii ułatwione będzie profilowanie ataków pod kątem ich motywacji, wykorzystywanych narzędzi i zachowań atakujących. W oficjalnym stanowisku FireEye możemy przeczytać, że korzyści będę obustronne.

r   e   k   l   a   m   a

Być może obustronne, ale raczej nieproporcjonalne. Microsoft będzie bowiem przekazywał dane z telemetrii wszystkich użytkowników, choć najcenniejsze będą pochodzić od dużych klientów biznesowych. W zamian FireEye podzieli się efektami swoich badań z Microsoftem, który dzięki nim efektywniej będzie w stanie chronić swoich najważniejszych klientów. I tylko tych najważniejszych, gdyż informacja zwrotna od FireEye nie będzie służyła doskonaleniu całego Windows Defendera, lecz tylko jednego z jego modułów, Windows Defender Advanced Threat Protection.

Zaawansowane zabezpieczenia Advanceed Threat Protection to rezultat zbierania i porównywania danych o atakach wycelowanych w różne firmy, a także zestawiania zachowań atakujących i wykorzystywanych przez nich wzorców. Rzecz w tym, że dla WDATP jest dostępne tylko w płatnym wariancie Windows Defendera. Krótko mówiąc, Microsoft będzie zbierał i przekazywał dalej dane o wszystkich użytkownikach Windowsach, jednak korzyści z tego będą mieli tylko ci, którzy korzystają z płatnej wersji Defendera z modułem zabepezpieczającym przed Advacend Persistent Treat.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.