r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Netflix w Polsce? Może już w przyszłym roku

Strona główna AktualnościINTERNET

Oglądanie seriali w dobrej jakości, na bieżąco i legalnie jest marzeniem niejednego miłośnika Breaking Bad czy Orange is the New Black. Netflix jest jedną z tych usług, na które czekają od lat. Po ostatnim spotkaniu inwestorskim możemy mieć nadzieję, że wejdzie do Polski już w przyszłym roku.

Netflix na zawsze zmienił sposób, w jaki Amerykanie oglądają filmy i seriale, ale to nie wystarczy. W roku 2010 firma rozpoczęła działalność w Kandzie, rok później w Ameryce Południowej (Argentyna, Chile, Kolumbia, Brazylia), w 2012 w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Finlandii, Szwecji, Norwegii i Danii, w ubiegłym roku w Holandii. W ubiegłym tygodniu Netflix wszedł do Francji, Niemiec, Szwajcarii, Austrii, Belgii i Luksemburga, co zostało już okrzyknięte największą ekspansją w historii firmy. Widać, że Netflix potrzebuje Europy. Bez Starego Kontynentu baza subskrybentów nie będzie rosnąć, a posunięcie z minionego tygodnia dało firmie dostęp do 63 milionów gospodarstw domowych z dostępem do szerokopasmowego Internetu, w których mieszkają potencjalni klienci.

CEO Netflixa, Reed Hastings, podczas konferencji CTAM EuroSummit przedstawił ambitne plany swojej firmy. 7 lat od startu w danym kraju usługa ma być obecna w co trzecim domu. Analitycy z Digital TV Research obliczyli, że do 2020 roku usługa będzie miała 104 miliony subskrybentów poza USA i rzeczywiście znajdzie się w 34% gospodarstw domowych. Jako że raport dotyczy jedynie krajów, w których Netflix już działa, możemy spodziewać się dużo większej liczby.

Hastings zdradził także, że plany na temat ekspansji na południu i wschodzie Europy poznamy w przyszłym roku. Niektórzy analitycy z Wall Street przewidują, że wejście na kolejne rynki jesienią 2015 jest pewne i będzie to krok na jeszcze większą skalę, niż w ubiegłym tygodniu. Wtedy możemy spodziewać się wejścia usługi do Polski.

r   e   k   l   a   m   a

Konsekwencje wejścia Netflixa do naszego kraju to nie tylko lepsza dostępność legalnych seriali. Usługa może spowodować rozkwit sprzedaży urządzeń zdolnych wyświetlić obraz o rozdzielczości 4K, na który tak liczą producenci. Polacy w końcu będą mieli racjonalny powód żeby kupić nowy telewizor albo, ku zadowoleniu firmy Sony, projektor. Warto przypomnieć, że podczas targów IFA zaprezentowany został najtańszy do tej pory projektor 4K – VPL-VW300ES. Z drugiej strony prawdopodobnie operatorzy telekomunikacyjni nie będą zadowoleni. W Stanach Zjednoczonych na porządku dziennym są dyskusje na temat tego, czy Netflix powinien dopłacać do utrzymywania łączy, skoro jest jednym z głównych powodów, dla których klienci w ogóle decydują się na szerokopasmowy dostęp do Internetu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.